Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84656
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Kiedy Nussi jedzie? Miała chyba dziś.
  2. Mówili na czym ten lęk polega? Był badany przez weta? Faktycznie wielki kłopot, co z nim zrobić?
  3. ewu musi mi podać mniej więcej o której godzinie.
  4. Ataki padaczki u ludzie potrafią przebiegać w bardzo różny sposób. To jest choroba o bardzo wielu obliczach. Może i u psów tak jest tylko nie ma odpowiednich badań , które by zweryfikowały podejrzenia. Może te napady niepohamowanej agresji to są właśnie jej napady? Kto to wie? Ja mojemu psu metodą prób i błędów zastosowałabym lek przeciwpadaczkowy.
  5. Nie mogę brać tymczasów dopóki żyje Dolar.
  6. A dlaczego nie ? Jeżeli zachowanie jest nowe , to może być przejawem guza mózgu. U Toffika nie.
  7. To jest jamniś z głową cocker spaniela.
  8. No tak. Ją Anula chce wziąć.
  9. Nie byłabym taka pewna. Może akurat w sytuacji Toffika jest tak . Bo jego zachowania na tyle długo trwają , że nie są spowodowane guzem mózgu. U psów chyba nie robi się EEG , a szkoda , bo napady agresji mogą być napadami padaczki. Generalnie rzecz biorąc konsultacje neurologiczne w przypadku problemów psychicznych są często potrzebne.
  10. W razie potrzeby mogę przetrzymać sunię parę godzin w tygodniu , a w weekend dłużej lub pomóc w inny sposób. Anula , ciesze się , że znowu bierzesz tymczaskę.
  11. Jak jest krwinki białe to powinny być krwinki czerwone. Laboratorium takie stosuje polskie nazewnictwo. Jeżeli mocznik faktycznie jest tak wysoki , to pies ma pieczenie w żołądku . Można ulżyć podawaniem kleju z siemienia lnianego.
  12. Oni nie patrzyli się na wygląd tylko , żeby piesio był mały i miał odpowiedni dla nich charakter,.
  13. Tak jak pisała Bogusik , tak. Bogusik, chyba pisałyśmy poprzednie posty w tym samym momencie. Oni byli bardzo przejęci i pytali się mnie czy uzyskali u mnie pozytywną opinię. W takiej sytuacji zawsze odpowiadam , że ja nie decyduję tylko przekazuję informację. Decydują osoby odpowiedzialne za psa.
  14. Tyśka jest teraz w Poznaniu , no i supergoga.
  15. Bogusik , powiadom ludzi jutro o decyzji , bo czekają.
  16. Urocza Fionka. Widzę , że świetnie się zaadaptowała. Fajnie , że DS nie martwi się higieną, bo sunia obrabia kostkę na dywanie w pokoju córci.
  17. Jestem po. Domek w porządku , Nussi może pakować manatki. Państwo chcą po nią pojechać w poniedziałek. Czekają na informację telefoniczną o decyzji. Przyszli właściciele to młoda para . Mieszkają w poniemieckiej kamienicy , ale być może na wiosnę przeniosą się poza miasto. I z tego powodu proponowałabym w umowie zawrzeć punkt o obowiązku powiadomienia o zmianie miejsca pobytu psa. W domu jest duża królica i cztery świnki samczyki. Dotychczas królica chodziła po mieszkaniu swobodnie , ale pan zbuduje jej zagródkę. Świnki mają domek dość wysoko. Powiedziałam o niedoczynności tarczycy i przypuszczalnych miesięcznych kosztach leku. Nie było problemu. Ze słów wynika , że są zdania ,że pies to członek rodziny. Pytali o wiele spraw. Oczywiście jak zwykle mówiłam o bezpieczeństwie, o zwykłej smyczy , adresatce, o bazie Safe Animal, żywieniu itd. Stosunkowo niedaleko są dwa ogródki dla psów, a z tyłu kamienicy jest spore , dość zadbane podwórko. Radziłam , by na początku wyprowadzać Nessi na nie , a potem stopniowo przyzwyczajać do ulicznego ruchu , bo mieszkają przy ruchliwym skrzyżowaniu. Byli zainteresowani , zadawali pytania i słuchali. Teraz czekam na ewentualne pytania od Was.
  18. Czyli ma stwierdzoną niedoczynność tarczycy ? jestem po. Domek w porządku , Nussi może pakować manatki. Państwo chcą po nią pojechać w poniedziałek. Czekają na informację telefoniczną o decyzji. Przyszli właściciele to młoda para . Mieszkają w poniemieckiej kamienicy , ale być może na wiosnę przeniosą się poza miasto. I z tego powodu proponowałabym w umowie zawrzeć punkt o obowiązku powiadomienia o zmianie miejsca pobytu psa. W domu jest duża królica i cztery świnki samczyki. Dotychczas królica chodziła po mieszkaniu swobodnie , ale pan zbuduje jej zagródkę. Świnki mają domek dość wysoko. Powiedziałam o niedoczynności tarczycy i przypuszczalnych miesięcznych kosztach leku. Nie było problemu. Ze słów wynika , że są zdania ,że pies to członek rodziny. Pytali o wiele spraw. Oczywiście jak zwykle mówiłam o bezpieczeństwie, o zwykłej smyczy , adresatce, o bazie Safe Animal, żywieniu itd. Stosunkowo niedaleko są dwa ogródki dla psów, a z tyłu kamienicy jest spore , dość zadbane podwórko. Radziłam , by na początku wyprowadzać Nessi na nie , a potem stopniowo przyzwyczajać do ulicznego ruchu , bo mieszkają przy ruchliwym skrzyżowaniu. Byli zainteresowani , zadawali pytania i słuchali. Teraz czekam na ewentualne pytania od Was.
  19. Zadałam to samo pytanie kilka dni temu. Nadal brak konkretnych dowodów na jego istnienie.
  20. Bez przesadyzmu.. Poczytałam o Nussi , ale nie trafiłam na informację co z przepukliną i tarczycą.
×
×
  • Create New...