Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84625
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. ewu, bierzesz na siebie emocjonalnie stanowczo za dużo. W końcu sama się rozchorujesz od życia w ciągłym napięciu. Nie wiem czy "ratowanie" Rafi za wszelką cenę ma sens. Jeżeli sonda jest drożna , a przede wszystkim żołądek i jelita, to nie powinno się z niej wylewać. Co wykazało dzisiejsze USG? Co z Twoim kuzynem ?
  2. kajtusiu, z uczuciami mego małża jest tak , że on jest zakochany na zabój na Suni o czym pisałam. Chyba to miłość jego życia. Pewnie sunie się pomieszały. Zakochałam się ja , ale on też. Na pewno jest kochana przez nas oboje i mamy do niej wielkie pokłady cierpliwości. A Twój mąż, no cóż.... nieważny jest wiek , ważne są uczucia :)
  3. Wcale się nie obrażam. Ja się nie zarzekałam tylko rozsądek walczył z sercem. Dzięki zapewnieniom rodzinki, zwyciężyło serce. A skąd u Was była ta pewność? Ten szkrab miał szansę na przebieraniu w domkach. Trzeba by się spytać czy ona jest zadowolona z tego , który jej przypadł.
  4. W sumie dobre wiadomości. Lusia na pewno znajdzie domek dla jedynaczki.
  5. Może ewu ma zapas albo szafirka lub lecznica w Nowej Soli.
  6. Całe szczęście , że znaleźli się pomocni ludzie. Chwała im za to. Wyobrażam sobie co musi przeżywać Tola i kierowca , który je wiózł. Koszty pewnie będą niewyobrażalne.
  7. Murko , TY ją masz na oku. Patrząc na bliznę , nie wiem czy nie będzie chciała jej lizać. Potrzymałabym kołnierz jeszcze parę dni do lepszego wygojenia.
  8. A niech to. Żeby nie było niedrożności jelit. Czy on wymiotuje? Wyjęli sondę? Biedny piesio. Nie wie o co chodzi w tym wszystkim.
  9. Tobi nieustająco śliczny, słodki i kochany. Ile w nim radości i wigoru. Cudny.
  10. Sytuacja ze szczeniaczkami przyspieszyła decyzję o adopcji Tyci. Pieniądze zebrane na nią i zamrożone, na pewno teraz bardzo się przydadzą. Jeżeli Tola się zgodzi , to chcemy ją mieć na zawsze. W podjęciu decyzji pomogła nam rodzinka. Wszystkie córki i wnuk zadeklarowali pomoc w razie naszych problemów zdrowotnych lub pożegnania się ze światem. Tycia jest młodziutka. Ona i my , jak dożyjemy, w podobnym czasie będziemy mocno się starzeć. Jak ktoś ma ochotę, zapraszam na wizytę przedA. U mnie jest jeszcze 450 zł. Tolu, co mam z nimi zrobić?
  11. Tak jakby umierającemu mogło jeszcze coś zaszkodzić. Bezduszność i tyle.
  12. Może prościej będzie założyć kawałek własnego lasu. Posadzić między drzewka paprocie, wrzosy i grzybki zbierać :)?
  13. Nieszczęście goni nieszczęście. Współczuję.
  14. Dramat po prostu. Lecę na bazarek.
  15. Ja też no właśnie Wspaniale , że Limonka80 włączyła się do opieki nas Rafusiem. Na dłuższą metę ewu nie da rady. Przecież ma swoich 5 psów w tym 2 bardzo chore.
  16. Długa podróż przed nimi . Oby odbyła się bez zakłóceń.
  17. A na czym polega popłoch? Może on czuje Twoją uległość w stosunku do jego zachowań ?
  18. Śliczne maluchy. Na bazarku transportowym zakupiłam domek za 100 zł. Jest to część pieniędzy , które pani weterynarz przeznaczyła na pomoc psom z dogo, zamiast pobrać honorarium za pomoc w przejściu Dolarka za Tęczowy Most.
  19. Postępy są. Co to jest "ogarek"?
  20. kiyoshi , jesteś niesamowita. Wspomogę psiunie.
  21. ewu pewnie ugotowała to co miała w domu. Prawie cały dzień siedzi u weta i pewnie nie ma kiedy zakupów zrobić.
  22. Może zmiksować razem z wywarem na papkę i podawać mu głęboko do pyszczka małe kulki. A może zjadłby twarożek cottage ?
×
×
  • Create New...