Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84619
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Rozbrajające są te psinki. Klusek do schrupania.
  2. Cieszę się z odpowiedzi. Jaaga, bou się niepokoi tym, że dlugie podawanie leków przeciw bólowych niszczy wątrobę i nerki. Na pewno komfort życia Barytona poprawił się znacząco .
  3. Jaaga, nie znam Waszego domu. Nie da rady umieścić Barytona na dole ? kręgosłupy Wam prędzej czy później wysiądą. Próbowałaś dzwonić do dr Wrzoska ? on chyba już jest profesorem uczelnianym.
  4. Chyba polską specjalnością jest wylewanie dziecka z kąpielą. Wrocławskie schroniska jest wybudowane z pieniędzy unijnych. Nie wiem czy jeszcze działają odpowiednie programy , by się starać o dofinansowanie.
  5. Dobrze ,że sunia już po. Niech się goi. Tak , dla wielu ludzi mały nie oznacza wielkości tylko wiek czyli młody.
  6. Kiedy ta małpa nie słucha jak się ją woła.Leży sobie na "swojej" kanapie jak przed chwilą. Mąż chce iść na spacer z suniami , więc woła je Tycjana głucha. Podchodzę do niej , wywala się kołami do góry. Jak tylko chcę wziąć ją na ręce, leje. Ja ją borę na ręce dlatego , że ona nie słucha i nie idzie na zawołanie. A na pewno rozumie o co chodzi. Gdy wołam z ogródka do domu to pędzi. gdy wołam na posiłek, pędzi. Albo inna sytuacja. Jesteśmy na dole, mąż szykuje Loczkę do spaceru , Chomik podbiega merdając ogonkiem. Gdy widzi wyciągniętą rękę ze smyczą ucieka kawałek. Podchodzę , leje. Jak mówię do nie słodko i trochę pomiziam przed wzięciem na ręce, też siura. Mam wrażenie , że on siura zarówno ze stresu negatywnego jak i pozytywnego. Ona mimo swojej małości , ma spory rozumek .
  7. Dziękuję. A tu mizianka od pańcia, które Tyćka bardzo lubi . Nie przeszkadza jej to , by drzeć japkę na pańcia jak wraca z pracy lub chce iść z nią i Loczką na psacer. Nie rozumiemy dlaczego ona wtedy szczeka . Niby chce iść na spacer , a z drugiej strony szczeka. Boi się też zapinania smyczy. Najczęściej przysiada i siurka. Czasem udaje się uniknąć takiej sytuacji , gdy dostaje smaka i w tym czasie przypina się smycz. Tylko nie zawsze mamy refleks by to zrobić. Musimy wyrobić w sobie nawyk. No i rano , gdy idę na krótko do toalety, to 1000% zastanę grubą niespodziankę w holu. Nie wiem jak to zlikwidować. Czasem biorę ją ze sobą to toalety i gdy mam ją na oku , to się nie skoopia. Ale za to jak zabieram ją z posłania na rękach , to się choć trochę posiura. I tak źle ,i tak niedobrze. Jak nie patrzeć , to doopa z tyłu.
  8. Ja podałam mejl do dr Szczypki.
  9. Spytam się jej jak wróci z wyjazdu. Tu jest link na FB https://pl-pl.facebook.com/pg/AdopcjeNowiny/photos/?ref=page_internal
  10. Mam nadzieję , że wszystko się dobrze ułoży. Ciekawe jak kotka zareagowała na nową koleżankę.
  11. Robią rbardzo dobre ogłoszenia. Krótkie , tresciwe, z dobrymi zdjęciami i danymi o psach.
  12. Słyszałam o tym schronisku same dobre rzeczy. Moja córka adoptowała z niego swojego Karlosa. Prowadzi je chyba dość młody wet. Bardzo oddany. Do Wrocławia dowożą psy co ok. 2 tygodnie na własny koszt. Psy są wysterylizowane, zadbane.
  13. Ona chyba dziś miała jechać do DS. Ciekawe czy wszystko przebiegło zgodnie z planem.
  14. Lepiej nie nie podawajcie nr telefonu do gminy , bo nie będziecie miały kontroli nad adopcjami i psy mogą trafić na łańcuch. Mogę wysłać smycze i obroże głównie dla większych psów. Dobrze jest podawać w ogłoszeniu wysokość w kłębie, bo wielkość do kolana niewiele mówi no i wagę chociaż orientacyjnie.
  15. Koniecznie wet musi obejrzeć Ptysiowi dokładnie paszczę. A próbowałaś podlać mu jedzenie olejem z rybek w puszce?
  16. Może napisać w tytule ,że potrzebny DT na 7 dni .
  17. Moja sunia sto lat temu też była karmiona łyżeczką. Lubiła kaszę manną na mleku , ale nie chciała jeść sama , bo miała długą sierść i się brudziła.Siadała , otwierała pyszczek i wkładałam jej łyżeczkę z kaszką. Ściągała ją wargami, połykała . Tak zjadała całą miseczkę. A czy wet oglądał zęby i całą paszczę w środku ?
×
×
  • Create New...