Trzymajcie kciuki. Malutka, która będzie miała na imię Jula , jutro idzie do DS. Odbieramy ją z DT ok. 13.
Jak wcześniej pisałam , adoptuje ja "babcia" Kofi, która pojechała ponad rok temu do Holandii.
Jula będzie mieszkała na moim osiedlu , więc będę ją widywać.
Małpka, zaczęła trochę rozrabiać i podgryzać różne rzeczy, mimo że bardzo krótko i rzadko przebywa sama w domu. A spacerów ma dużo.
W DS też będzie miała bardzo dużo spacerów, , kilka kilometrów dziennie.
Jula ma przytkany kanalik łzowy w jednym oczku , ale pani leczenie bierze już na siebie.
Jestem umówiona z " mamą" Kofi , że w razie potrzeby zaopiekuje się Julą.