Poker
Members-
Posts
84576 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
rozliczenie przychód spadek po Wiwie 518 zł Grażyna P. 100 zł Ala Z. 50 zł bazarek z saszetkami 152 zł https://www.dogomania.com/forum/topic/353640-dziś-koniec-saszetki-na-ramię-na-psacery-na-smakole-do-2806-g-22/ 668 zł Bazarek domowy i edycja https://www.dogomania.com/forum/topic/353715-przecena-o-1-złdziś-koniec-wyposażenie-domu-i-edycja-do-1807-g-22/ 177 zł 845 zł wydatki transport 675 zł karma Intestinal 249zł wet+ badanie kału 100 zł Advocate 50 zł 1074 zł saldo na 28.06. - 406 zł saldo 22.07. - 254 zł 177 zł saldo 29.07. - 77 zł bazarek https://www.dogomania.com/forum/topic/353760-od-g21-obniżka-o-1-zł-dziś-koniec-wyposażenie-domu-ii-edycja-do-20-07-g-22/ 300,5 zł saldo na 30.07. + 227,5 zł Nadwyżkę obiecałam wpłacić na sunię, którą opiekuje się Tyśka.
-
Zapraszam serdecznie na wątek kolejnego malucha z Ukrainy, którego wzięłam pod opiekę. Do Polski przyjechał we wtorek, po kilku dniach podróży. Do soboty przebywał u p.Oli za co jej i jej mężowi bardzo dziękuję. Dziś dotarł do BDT we Wrocławiu do p.Moniki, gdzie przebywała Wiwa. Wg opinii p.Oli , maluch jest bardzo kochany i uroczy. Grzeczny , pieszczoch, posłuszny i szybko się uczy. Jest bardzo chudy. U pani Oli na początku robił dobre koo, potem się pogorszyły, a pod dotarciu do Wrocławia zaczął kupkać bardzo rzadko i z krwią. Na szczęście jest żywotny, bawi się. P.Monika będzie go obserwować . W razie pogorszenia da znać i pojedziemy natychmiast do weta. Na razie ma nie dawać mu jeść tylko poić i dać probiotyk. Za transport do Polski zapłaciłam 650 zł.
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
Poker replied to ewu's topic in Psy do adopcji
A nie miał podanego zastrzyku z antybiotyku w tym miejscu? Może tez rosnąć tłuszczak . -
Dziś dostałam od bukowa bardzo przykrą wiadomość. Pozwoliła wkleić . Serce mi pękło:( Z ogromnym żalem przekazuję Ci informacje, że moja Nunusia odeszła za TM po krótkiej ale gwałtownej chorobie. Nagle osłabła, dostała gorączkę i sikała krwawym moczem. Badania wykazały, że następuje bardzo szybki rozpad czerwonych krwinek, którego nie dało się żadnymi lekarstwami zatrzymać. Nie była to babeszja, dwa testy nie wykazały obecności pasożytów. Mimo szybkiej pomocy weterynaryjnej, codziennych wlewek i lekarstw, uciekało z niej życie. Ostatnie usg pokazało, że wszystkie organy wewnętrzne (trzustka, wątroba, jelita) są w stanie rozpadu. Podjęliśmy decyzję o skróceniu jej cierpień. Od początku miała ogromne kłopoty ze zdrowiem, była pod stałą kontrolą weterynarza i na lekarstwach, ale funkcjonowała całkiem dobrze, w swoim rytmie. Nic nie zapowiadało takiego pogorszenia. Jestem zdruzgotana. Nie tak miało być. Miałam z nią zamieszkać na wsi, bo za miesiąc idę na emeryturę. Miałyśmy chodzić po górach i po prostu być ze sobą. Była ze mną tylko 1,5 roku, ale dała mi całą swoją bezwarunkową miłość. To był mój najlepszy i najukochańszy pies w moim życiu. Ona była taka moja. Czuję się jakby mi ktoś wyrwał kawałek mnie.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Poker replied to mari23's topic in Psy do adopcji
A u p. Elizy nie byłoby miejsca?Te psy z kanapy ma beton mają najgorzej. A rodzina jak zwykle ma psa w głębokim poważaniu. -
Badanie w kierunku toksoplazmozy mówi , że on ją przebył a, nie ma teraz czynnego procesu. Zlecenie antybiotyku i do tego paskudnego, jest chyba po to by coś zlecić. Nie dałabym. Reszta jego przypadłości może być wynikiem przebycia zakażenia toksoplazmozą. Jeżeli są chętni na niego, to oddałabym z informacjami jakie są.