Bera była wczoraj w odzwiedzinach u nas.Przywitała się spokojnie z psami,kot nawet nie próbował dac jej klapsa,widocznie już uznaje ją za swoją.Oczywiście wyjadła im z misek co się dało :evil_lol:.Już orientuje się dobrze w terenie.Wie ,że po wyjściu z domu trzeba się kierowac na prawo i na prawo i już jest trawka ,na której się dobrze robi sioo i koo.Ale wczoraj zrobiła wielkie sioo w kuchni na chodnik.Mąż wołał ją i poklepał ręką po chodniczku ,żeby przyszła do niego.Widocznie zrozumiała to jaką zachęte do sioo.:mad:Ale dzielnie sam wyprał chodnik.Kicia jeszcze w szpitaliku,ale ma się lepiej.Je dobrze,jest baaardzo przytulasta i jutro albo we wtorek pójdzie do DT,a ja mam jeszcze rachunek do zapłacenie.W sumie wyjdzie za nią 180zł.