Poker
Members-
Posts
84632 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Śliczne zdjęcia,LILU powinna zostać fotografem artystycznym,ale kto wtedy by bidy hołubił ? Iskierka jest tak podobna do Gusi tylko nasza mała robi postępy bardzo powoli.
-
Dziś bez większych niespodzianek. Gusia robi 2 kroki do przodu , za chwilę jeden w tył i tak na zmianę. Za nic w świecie nie podejdzie do nas. Stoi 1 -2 metry od nas i macha ogonkiem.Udało się jej nawiać na ogródek między moimi nogami. Nie chciała wrócić.Postęp był o tyle ,że gdy podeszłam do niej , to już nie uciekała tylko dała się wziąć na ręce. Próbujemy różnymi metodami nakłaniać ją , by była z nami,ale ona ciągle wybiera samotność. Gdy leży w psim łóżeczku i idę ją pomiziać, to ucieka na inne.A że w sypialni są 3 łóżeczka, to mamy zabawę w berka. Na szczęście coraz rzadziej ucieka pod drzewka w salonie. No i wie po co się chodzi na spacery. Swoją drogą to ewenement,że bezdomna sunia ani razu nie nabrudziła w domu. Dziś odwiedziła nas Lucyna i widziała ,że sunia jest dzikawa. Czeka nas duuuuuuuużo pracy, ale bez pracy nie ma kołaczy.
-
jak zwykle medal ma 2 strony. Ale teraz cieszę się z tej dobrej strony, bo kikou też się należy jakiś radosny, optymistyczny promyk w tym dość ponurym świecie dziadeczków. Świeża , wesoła krew przyda się wszystkim. Ucałuj maluchy w nochalki i jak będziesz padać finansowo, to pisz. Jak manele będą potrzebne , to też pisz.
-
[quote name='togaa']Topnieje w Twoich rękach jak śnieg na wiosnę.....[/QUOTE] lepiej nie , bo jeszcze nic z niej nie zostanie
-
*** NAGIE MAŁŻEŃSTWO we wspaniałym DS !!!!!!! Tina za TM :((((((
Poker replied to Ewanka's topic in Już w nowym domu
paść ze śmiechu można jak Grzywki pieszą relacje ze swojego życia.Cudowne !! :loveu: Tylko dlaczego pańciostwo ciągle wymyślają dla nich wątpliwe atrakcje ? :crazyeye: Trzeba chyba wizytę poadopcyjną zrobić i sprawdzić co się dzieje :eviltong: ;) :evil_lol: -
Dziewczyny ,ale zawrotne tempo. Nic tylko psy Wam podsyłać.
-
brzmi bardzo obiecująco, oby ...
-
Gusia bardzo się boi ludzi.Musiała wielkiej krzywdy od nich zaznać. Na spacerku po sioo zrobiła po raz pierwszy fontannę z liści. Nosiłam ją dziś na rękach jak małe dziecko, objęła mnie za szyję łapkami. Zapomniałam napisać ,że wczoraj dostałam 2 razy buzi prosto w usta. Ale ciągle jest nieufna , nie podejdzie jak ją wołamy , najwyżej się zatrzyma i pozwoli wziąć. Smaczki nie są dla niej atrakcją, jedzenia nie weźmie z ręki ,a jak je to prawie nie oddychamy , bo przy najmniejszym ruchu czy hałasie ucieka. Dużo pracy jeszcze przed nami.Ale musi być dobrze.
-
Tu jest wątek Tami [url]http://www.dogomania.pl/threads/174381-TAMI-po-wspania%C5%82ym-tymczasie-u-POKER-znalazla-wymarzony-DOMEK!-%29[/url]
-
to prawda ,że jest musztarda po obiedzie, ale może spowoduje,że następnym razem zmieni się podejście do podobnych sytuacji,.
-
[quote name='ladySwallow']Dzięki takiemu podejściu wszystko zatacza koło - bo co, zmniejszyłam bezdomność o 4 psy, a u dogomaniaków rodzą się kolejne 4 szczenięta. Bezsens. Dopóki wszyscy tego nie zauważą, problem bezdomności nigdy nie zniknie ani nie zostanie zmniejszony - chyba że poprzez eksterminacje psów, czego nikt z nas nie chce.[/QUOTE] zgadzam się w pełni. Dla mnie nie ma znaczenia czy pies jest rasowy czy miksem, chodzi o to ,że wszystkich jest za dużo, dostęp do psów jest za łatwy , w związku z czym dużo ludzi ich nie szanuje,Jak nie ten , to będzie inny. Przez to ,że te szczeniaczki są na tym świecie, innych 6 , które się tułają ,ma zmniejszone szanse albo całkiem są pozbawione jej na dom.
-
A po co czekać na poród? Ciąża osłabia organizm, sunia wie ,że ma dzieci których potem nie ma. Usypia się maluchy już zdolne do życia. Sterylka aborcyjna jest o niebo lepsza pod każdym względem , chociaż wiadomo ,że serce zawsze boli. Po prostu trzeba wybierać mniejsze zło.
-
Dałam radę przez 15 sekund. Straszny zal w jego głosie. Ślini się , bo być może gryząc kraty kaleczy sobie dziąsła albo język. Dorzucę gorsz do transportu.
-
Ja też jakaś ślepawa jestem.Możemy się pobawić w zgadywankę " kto znajdzie więcej szczegółów ? " ,a nagrodą będzie dzień spędzony z Lolusiem :evil_lol: i tym samym 1 dzień oddechu i tęsknoty dla togaa. Zrobiłam miksturkę i dziś wypróbuję.Wyszła mi ładnie pachnąca :eviltong:, ale dość rzadka.
-
Trzeba jej szukać domku z dala od zgiełku , na spokojnym osiedlu.Musi ją pokochać ktoś wyjątkowy.
-
To dobrze ,że pilnujesz swojej suni.Mnóstwo osób nie robi tego i dlatego mamy tyle nieszczęść. Ja widzę różnicę między uśpieniem nawet jeszcze ślepego miotu od sterylizacji aborcyjnej.Różnią się one tym ,że w pierwszym przypadku maluchy są zdolne do życia , a w drugim przypadku nie.
-
pewnie napadniecie na mnie .Szczeniaczki jak zwykle są cudne, ale czy nie można było zrobić sterylki aborcyjnej po znalezieniu suni ? Przecież to była dopiero połowa ciąży !! Nigdy nie wyjdziemy z bezdomności zwierząt, jeżeli nawet na dogomanii pozwolimy na przychodzenie na świat kolejnych szczeniąt.
-
czyli trzymamy kciuki
-
Pokochana marmosiowa i brosowa Shih Tzu Agusia - cudowna królewna MA DOM
Poker replied to bros's topic in Już w nowym domu
to w sumie dobre wieści i znaczą ,że chłop normalny i dobry tylko się tajniaczy -
Świetnie ,że pani Teresa Borcz chce wziąć niunię, ale pewnie trzeba bdzie ją finansowo wspomóc.