To może ja napiszę jeszcze na pocieszenie ,że zachowanie Pepinka nie jest czymś nadzwyczajnym.Wiele starszych i do tego niewidomych psów tak się zachowuje nawet w sowim znanym DS.
Moja córka adoptowała kiedyś niewidomego, głuchego z chorym sercem psa.Miał 12- 14 lat, trudno powiedzieć. Ogólnie biorąc był radosnym psem. Reagował szczekaniem i piskiem na swoich właścicieli,lubił spać na kolankach,właził sam na kanapę i fotel, lubił spacery.Szybko nauczył się gdzie są miski.Dawał się czesać, strzyc, pozwalał łazić po sobie kotom ,nawet kociaki lizał.Ale oprócz tego miał "swoje" życie. które polegało na tym ,że chodził w kółko po pokoju, popiskiwał i baaaaaaaardzo dużo spał , co właściwie było jego głównym zajęciem. Żył w szczęściu 2 lata i niestety zjadło go raczysko dziąsła. Był operowany z tego powodu.
Więc Kasiu , przygotuj się na to ,że Pepik też będzie miał "swoje" życie, będzie się czuł najbezpieczniej w swoim łóżeczku, was będzie kochał i na swóoj sposób okazywał to.
Jeszcze powiem ,że pies córki też zaznaczył bardzo dokładnie teren u niej w mieszkaniu ,a potem i u nas jak przyjechał do nas " na wakacje".
Starsze pieski ogólnie rzecz biorąc lubią dużo spać.