Poker
Members-
Posts
84922 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Bim- bity przez ludzi, gryziony przez psy, nareszcie w domu :)
Poker replied to kaa's topic in Już w nowym domu
jak sytuacja finansowa Bimka? Coś nie ma chłopak szczęścia,może ładna pogoda mu je przyniesie -
jak Majeczka, kiedy będą jej zdjęcia?
-
słodki z niego pies. Eidać ,że coś jest nie tak ,ale w tym ujęciu ledwie, ledwie. Kasę dla Maksia przelałam na konto kikou.
-
Do zamknięcia Mała sunia, MEGA PILNE DT albo schron,Wrocław.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzięki trudowi dobrych ludzi , mała odnalazła właścicielkę.Radości było co nie miara. Dzięki za zainteresowanie. -
Ja podeślę jakiś grosz.Muszę podliczyć się. Zastanawiałam się nad operacją młodszego chłopaka, wnętra. Czy pies naprawdę musi iść na 100% wyreperowany do DS ? Przecież to nie jest zabieg ratujący życie,ani przypadłość nie powoduje cierpienia psa. Jeżeli znajdzie się odpowiedzialny dom ,który się w nim zakocha, to mógłby zrobić zabieg na własny koszt.Można zawrzeć taki warunek w umowie, tak samo jak się zawiera o sterylizacji. nikt nie uciągnie finansowo takich obciążeń. Może trzeba przyjąć takie zasady działania ,że się psa ratuje, leczy z przypadłości powodujących zagrożenie życia psa i jego cierpienie.Resztę musi załatwić DS
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
Poker replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jak z sioo i koo? udało się mu coś na dworze zostawić? Macie dziewczyny niemowlę w domu. -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
Poker replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='KateKermit']potrzebujecie jeszcze tych stałych deklaracji?[/QUOTE] w tytule jest ,że brakuje 50 zł stałych deklaracji. -
[quote name='monika55']Nie wiemy o nim nic. Widać że chyba sam sie hodował. Duże ryzyko.[/QUOTE] Chyba,że . Czyli DT jak zwykle potrzebny tylko skąd brać?
-
[quote name='Patmol']zapisuje sobie [URL="http://smajliki.ru/smilie-1146651591.html"][IMG]http://s19.rimg.info/aa985d0a4937187fa4d995f192638fe0.gif[/IMG][/URL][/QUOTE] cieszę się i witam Gusia jakby od wczoraj bardziej okazuje radość na nasz widok i zaczęła wyraźnie prosić o głaski. Wczoraj stali z Dolarkiem obok męża ,a on ich miział.Gdy przerywał, Gusia trącała go noskiem albo podnosiła łapkę. Zaczynam wierzyć ,że otworzy sie do człowieka.
-
Poker - slumdog millionaire już szczęśliwy we własnym domu!!! :)
Poker replied to santino's topic in Już w nowym domu
santino, to mnie wrobiłaś :mad:, nie wiedziałam ,że tak wyglądam :eviltong:,ale podoba mi się mój sobowtór tylko płeć się nie zgadza. Coś pomyślę jednorazowo :roll: -
a właściciel ani grosza nie dołoży??
-
Nie wiesz ,że baby im mniejsze, tym bardziej rozgadane?
-
A u Gusi mało co nowego. Żyjemy sobie spokojnie. Milimetrami posuwamy się do przodu. Ona ciągle chce ,ale strach jest silniejszy. Dziś pierwszy raz podeszła do mnie bliżej niż na wyciągnięcie ręki i głaskałam ją. Jedzenia nie weźmie z ręki za nic w świecie , nawet ukochanej pasztetowej. Ale i tak sukces , bo czasem podejdzie na odległość 20 - 30 cm. Zaczyna przychodzić na zawołanie, macha ogonkiem , ale zatrzymuje się w bezpiecznej dla niej odległości. Ciągle jest czujna i sprawdza czy nie musi już uciekać. Zeszła z góry sama do kuchni i czekała na śniadanko. Gdy wracam do domu , to cieszy się bardzo, nawet popiskuje i przez chwilę widać błyski radości w oczkach , a potem znowu wzrok tępieje. Często idę do niej i siadam obok posłanka, gadam , głaszczę , całuję, a ona czasem siada z miną poddańca i popiskuje.Nie wiem co mi chce powiedzieć. Na spacerkach żywotna , chorągiewka w górze. Jak by mogła , to by na wiewiórki zapolowała.Nie można jej oderwać od ich obserwacji. Brzusio się goi pięknie, główka też.Antenki będę zdejmować po 2 tygodniach od zabiegu czyli za 9 dni. Czasem mam wrażenie, że jak na razie Gusia potrzebuje człowieka tylko do papu i do spacerków. Nam trudno ocenić jej postępy ,ale są. Właśnie mąż powiedział ,że przestała z nerwów ziewać i szybko oddychać.Na rękach ciut mniej sztywna. Ale elaborat strzeliłam.
-
Świetny pies, może by ogłoszenia mu już porobić?
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Poker replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
będę wpłacać 20 zł miesięcznie jak się zdeklarowałam , chociaż mam pewne wątpliwości.Chyba jednak nie umiem kochać psa miłością bezwzględną, za sam fakt ,że istnieje. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Poker replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Tez mają pomysły.Nowe miejsca, stresujące sytuacje i jeszcze dzieci się plączą.Nie są rozsądni. Niech sobie odpuszczą dzieci na chociaż 2-3 tygodnie, żeby Brego się zadomowił i odstresował. Jest obowiązek powiadomienia San-epidu i obserwacji jak udziabie ludzia, tym bardziej że nie ma aktualnego szczepienia p.wściekliźnie -
Dziewczyny , Mika jest bardzo fajna, Koksa z mojego DT jest do niej podobna i znalazła domek. Tylko może nie piszcie ,że ma 9 lat, może lepiej ,że powyżej 5 lat, tego tak naprawdę nikt nie wie.
-
to coś wpłacę dla psiaka.Na konto braci mniejszych ?
-
ale wpadłam , to mój typ :loveu:
-
Ale jej dobrze. Puśka wygląda jakby była większa od labka
-
Trzeba trzymać kciuki za zakochanie DT w maluchu i w przemianę w DS !!. Jak z kasą na operację? Od seterów pomagają?