Poker
Members-
Posts
84696 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Bonusek jest jeszcze z nami.Jeść nie chce,ale chętnie pije mleko, do kuwety chodzi i nawet zasypuje po sobie żwirkiem. Jest apatyczny, jak flaczek, broni się przed karmieniem go. Leżał na parapecie i oglądał świat. Ja mam wrażenie ,że on usycha ze starości.Słabnie jak staruszek człowiek. Chodzę i ryczę ,a na dodatek mąż wyjeżdża na 2 dni i zostaję z problemem sama.
-
Jeżeli pójdę na wizytę pa, to spróbuję ocenić na ile dom jest odpowiedzialny i czy można liczyć na to ,że wysterylizują sunię. Znam przypadki ,że ludzie zapewniali ,a potem były szczeniaki. Ja dzwoniłam , ale mam nr zastrzeżony.
-
Ciekawe jak Loluś dojechał do domu z takim bagażem ? Dzię mnie zaszczyt kopnął ,bo Loluś sam podbiegł do mnie i zaczął się łasić i domagać głasków. Wcale nie jest mocno ostrzyżony.Ona03 się zlitowała i nie zrobiła z niego golaska. Powalające spojrzenie jak zwykle. Loluś wcale nie jest taki groźny. Natomiast kurdupelek Czikuś jakby mógł, to by mnie pożarł.
-
Te 2 dni to chyba było polep[szenie przed pogorszeniem.Z Bonuskiem bardzo źle.Widać ,że nie chce już żyć.Chowa się , sam dziś nie jadł , popił ciut mleka, patrzy na mnie tępym wzrokiem, nie mruczy. Nie umiem ocenić czy on bardzo cierpi i czy mam mu pomóc odejść już teraz czy nie.Zupełnie nie wiem co robić.Nie mam na nic ochoty tylko ryczeć mi się chce.
-
dzwoniłam do potencjalnego domku wiele razy, ale niestety bezskutecznie.Kora78 ma pełną skrzynkę i nie odebrała mojego telefonu.Mimo szczerych chęci nie miałam jak pomóc. Myślę,że sunię przed wydaniem lepiej ciachnąć.A DS może albo częściowo albo w całości pokryć koszty.
-
[quote name='Basia1244']i Lunka też :) hip hip hura![/QUOTE]Ale super !!! :multi: Z ogłoszenia czy tak po prostu ludzie szukali psa w schronie?
-
ale superowe te klatki dla kłotów.To ja w takim razie podwiozę jutro poduszeczki dla kociastych.
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Poker replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
EHHHHHHH, radośc na zmianę z krwawiącym sercem .Skąd ja to znam . Ale będzie dobrze.Sunia przyzwyczai się szybko do dobrych ludzi. A Ty możesz być dumna ,że tak wspaniale pomogłaś sierotce. -
Witam Rocha!! Kocia lepiej :multi:Dałam mu lek homeopatyczny i po 3 godzinach zaczął sam jeść,wskoczył na wysokie biurko, serduszko zwolniło. Nie ten kot. Ja wiem ,że to i tak zmierza powoli ku końcowi ,ale zależy kiedy i w jaki sposób.Na razie się cieszymy każdą chwilą. Wygląda na to ,ze on też.
-
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
Poker replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję,że DT sprawdzony. -
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
Poker replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Ok. 60. to bardzo młodzi ludzie, w sam raz na Florka. -
Ślicznota jedna , cud miód , orzeszki.
-
[quote name='Ryjonek'],7. na swoje usprawiedliwienie dodam, że to był mój pierwszy raz i teraz będę już dużo mądrzejsza i nie przyczyniłam się do "powstania" ciąży - zgadzam się, że rozmnażanie nierodowodowych zwierząt nie ma sensu[/QUOTE] A ja uważam ,że nadmierne rozmnażanie psów rasowych czy też nierasowych jest złe.Inaczej jest to rasizm w wydaniu zwierzęcym nie mówiąc o tym ,że sporo rasowych psów też ląduje w schronach, bo za łatwo można je mieć.
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
Poker replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Tem chłopak chy6ba czaruje,żeby zostać tu gdzie jest. Łobuz. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Poker replied to docha's topic in Już w nowym domu
może lepiej domek bez małych dzieci? -
[quote name='Nikaragua']zdjęcia do ogłoszeń to te z 1 strony brać?[/QUOTE] te zdjęcia są nieciekawe.Spróbuję jutro porobić , bo dziś mam szkolenie od 10 do 18.
-
Ale rozkoszna mikruska. Mam nadzieję ,ze nie ma żadnych pozostałości pourazowych.
-
obie rozkoszniaczki , każda na swój sposób. Pokazałam Pchełkę kobietom i aż się dziwię ,że nie spodobała się.
-
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Cudny psiaczek .Tak go opisujesz ,że można na odległość się w nim zakochać.A co dopiero Ty mając go na kolankach. Są takie cukiereczki pośród słodkich tymczasów. Myśmy mieli takie jak Bella, Dunia, Zunia.Rozkosz , a nie psy. -
Bonusek na przekór wetom żyje. Jest chudzieńki,ale chodzi, gada, spał i mruczał jak traktor. Niestety nadal karmię go strzykawką i wciskam różne odżywki.Dostał lek na serduszko, które i tak tłucze mu jak ptaszkowi z 250 razy na minutę.Boję się , że w pewnym momencie może stanąć. Ale cieszę się każdą wspólną chwilą. Braszencja jak zwykle słodka.Staram się pokazywać ją obcym osobom. W pierwszej chwili trzęsie się jak osika, ale po chwili podstawia się do głasków. Uwielbia pasztetową i dostaje ją w nagrodę. Zachowuje czystość, jest łagodna do małych psów i do naszych kotów. Dużych psów boi się i to bardzo.
-
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
Poker replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dobrze by było podać im lek homeopatyczny Tartephedreel 3 X dziennie po 2 krople. Jeżeli ULV by jechała, to mogę dać kasę na zakup tego. Nie mam jak iść do apteki. -
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Poker replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lumix']No więc właśnie, oto jest pytanie czy go odda?[/QUOTE] Czekamy na odpowiedź