Jump to content
Dogomania

auraa

Members
  • Posts

    16165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by auraa

  1. Naszym marzeniem jest aby sunia po drugiej operacji do czasu zdjęcia szwów i zagojenia rany znalazła kącik w jakimś domu tymczasowym. Ona już tak długo siedzi w tym szpitalu. Mała tak potrzebuje człowieka, słońca i głasków. Każdy dzień na SGGW to pieniądze a po za tym gdyby nie codzienne odwiedziny Krysi ona nie zawsze była by wyprowadzana na spacer, bo czasami nikt nie ma na to czasu.... Cioteczki pomyślcie, może ktoś znajdzie miejsce na ok.2 tygodnie dla małej suni? :(
  2. W przyszłym tygodniu, kiedy minie stan zapalny koło sutka. To sie rozwinęło w ciagu dwóch dni. Mała dostała biegunki, przestała jesc i dostała 40 stopni gorączki. Ma powtórzone wszystkie badania, bo lekarze wystraszyli się czy to nie babeszjoza.Na szczęście nie....
  3. Ja jej zdrowiem bardzo sie martwię.To kochana bardzo zaniedbana sunia.
  4. Martwi mnie, że leczenie Kulki tak się przeciąga. Ta infekcja wg lekarza nie jest związana z operacją, ponieważ jest przy sutku, z drugiej strony brzuszka. Jeśli chodzi o tą nową przepuklinę to prawdopodobnie była juz wcześniej ale ponieważ jelita były wepchnięte w tą dużą, więc tej małej nie było widać. Teraz jelita pchają się w tą stronę. W trakcie operacji zastanowią się nad siatką czy jest konieczna. Po operacji bardzo przydałby się kilkudniowy tymczas, to znacznie obniżyłoby koszty leczenia. Kazda doba pobytu w lecznicy kosztuje, więc sunia wcale nie ma dużo pieniędzy......:(
  5. Niestety operacja przesunięta. Wczoraj mała dostała gorączki i jest na antybiotyku. Przyplątała sie jakaś bakteria. Co do kosztów na razie nic nie wiem. Czekam na informację. Sunia jest pod opieką fundacji i nie będą to koszty komercyjne (przynajmniej mam taką nadzieję). Krysia jest u małej codziennie. Wychodzi z nią na spacery i ją karmi. Kulka dostaje kurczaczka, serduszka i suchego Hillsa jednak bardzo się martwię. Przydałby sie jej dom tymczasowy. Tylko skąd go wziąć?
  6. czekam na wiadomości od Krysi. Oby pomyślne, myślę, ze gdyby działo sie coś niedobrego dała by mi znać..
  7. Myślę, ze długo nie będzie czekał na swojego człowieka!
  8. Na pierwszej stronie jest stan jej finansów Sunia odziedziczyła w spadku po Gabuni i Sabie 373,27 zł 15.03-elficzkowa-30zł Stan na 17.03.br 403,27 zł
  9. Cioteczki, wszystkiego najlepszego z okazji drugiego dnia Świąt! :D
  10. cioteczki, jestem.. Ostatnio nie mogłam nic napisać, nie wiem dlaczego?
  11. Ją operowała zaufana lekarka. Siatkę wkłada się w miejsce operowane a przepuklina wyszła w innym miejscu. Jej jelitka za długo były po za jamą brzuszną :(
  12. Niestety we wtorek sunia będzie miała drugą operację :( Martwię się o nią.. Cioteczki, moze ktoś wymyśli jakiś bazarek....
  13. Istnieje realne podejrzenie, ze przepuklina przemieszcza się na drugą stronę brzuszka. Jutro Kulka zostanie dokładnie zbadana. Oby się to nie potwierdziło. Mała uwielbia spacerki, nie chce siedzieć w kojcu i kiedy ją tam zostawiają bardzo płacze. Wczoraj była u niej Marzena.
  14. Oj, tak przydałby się. Ona nie może tam wrócić z najmniejszą nawet ranką. Miałam na tymczasie sunię, która dwa tygodnie po sterylizacji weszła do zarzęsionej wody, bo myślała , że to trawa i dostała stanu zapalnego na brzuszku, mimo, że rana wydawała się całkiem zagojona.
  15. Tak, niech zdrowieje, tylko martwię się kosztami.....
  16. Wczoraj sunia, która na SGGW otrzymała imię Kulka była obejrzana przez lekarza. W poniedziałek prawdopodobnie będzie miała zdjęte szwy i zrobione usg. Wtedy okaże się co dalej. Czy panna zdrowa, czy przepuklina zaczyna wypychać się z drugiej strony. Na razie wszystko jest świeże i brzuszek jest jeszcze spuchnięty dlatego nic nie wiadomo. Wczoraj Krysia pojechała do niej wieczorkiem i dobrze zrobiła, bo sunia mogła się wysikać i wykupciać na spacerku a tak to biedulka trzyma ile może wytrzymać. Kuleczka już czuje się w lecznicy jak w domu . To ona prowadziła Krysię na spacer i z powrotem. Teraz dostaje tyle jedzenia i śpi na takich piernatach jakich nigdy w zyciu nie miała.
  17. Tak się zastanawiam czy w takim wypadku amputacja ogonka nie była by dobrym rozwiązaniem? On jej do niczego nie służy a wprost przeszkadza skoro go nie czuje.
  18. A ja 5min. i jestem przy Alejach Jerozolimskich, fajnie? :wacko:
  19. Oglądając takie zdjęcia widzę sens tego co robimy!!!!
  20. Czekam na lekarkę, która zdecyduję jakie będą koszty. Nic nie potrafię powiedzieć...
  21. Taka sliczna sunia i taki pech??
×
×
  • Create New...