-
Posts
16165 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by auraa
-
Naszym marzeniem jest aby sunia po drugiej operacji do czasu zdjęcia szwów i zagojenia rany znalazła kącik w jakimś domu tymczasowym. Ona już tak długo siedzi w tym szpitalu. Mała tak potrzebuje człowieka, słońca i głasków. Każdy dzień na SGGW to pieniądze a po za tym gdyby nie codzienne odwiedziny Krysi ona nie zawsze była by wyprowadzana na spacer, bo czasami nikt nie ma na to czasu.... Cioteczki pomyślcie, może ktoś znajdzie miejsce na ok.2 tygodnie dla małej suni? :(
-
Martwi mnie, że leczenie Kulki tak się przeciąga. Ta infekcja wg lekarza nie jest związana z operacją, ponieważ jest przy sutku, z drugiej strony brzuszka. Jeśli chodzi o tą nową przepuklinę to prawdopodobnie była juz wcześniej ale ponieważ jelita były wepchnięte w tą dużą, więc tej małej nie było widać. Teraz jelita pchają się w tą stronę. W trakcie operacji zastanowią się nad siatką czy jest konieczna. Po operacji bardzo przydałby się kilkudniowy tymczas, to znacznie obniżyłoby koszty leczenia. Kazda doba pobytu w lecznicy kosztuje, więc sunia wcale nie ma dużo pieniędzy......:(
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
auraa replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
To piękne..... :) -
Niestety operacja przesunięta. Wczoraj mała dostała gorączki i jest na antybiotyku. Przyplątała sie jakaś bakteria. Co do kosztów na razie nic nie wiem. Czekam na informację. Sunia jest pod opieką fundacji i nie będą to koszty komercyjne (przynajmniej mam taką nadzieję). Krysia jest u małej codziennie. Wychodzi z nią na spacery i ją karmi. Kulka dostaje kurczaczka, serduszka i suchego Hillsa jednak bardzo się martwię. Przydałby sie jej dom tymczasowy. Tylko skąd go wziąć?
-
Wczoraj sunia, która na SGGW otrzymała imię Kulka była obejrzana przez lekarza. W poniedziałek prawdopodobnie będzie miała zdjęte szwy i zrobione usg. Wtedy okaże się co dalej. Czy panna zdrowa, czy przepuklina zaczyna wypychać się z drugiej strony. Na razie wszystko jest świeże i brzuszek jest jeszcze spuchnięty dlatego nic nie wiadomo. Wczoraj Krysia pojechała do niej wieczorkiem i dobrze zrobiła, bo sunia mogła się wysikać i wykupciać na spacerku a tak to biedulka trzyma ile może wytrzymać. Kuleczka już czuje się w lecznicy jak w domu . To ona prowadziła Krysię na spacer i z powrotem. Teraz dostaje tyle jedzenia i śpi na takich piernatach jakich nigdy w zyciu nie miała.
-
Smutna KROPECZKA – szczeniaczek z popsutymi zwieraczami.. Co dalej ?
auraa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Tak się zastanawiam czy w takim wypadku amputacja ogonka nie była by dobrym rozwiązaniem? On jej do niczego nie służy a wprost przeszkadza skoro go nie czuje. -
A ja 5min. i jestem przy Alejach Jerozolimskich, fajnie? :wacko:
-
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
auraa replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Oglądając takie zdjęcia widzę sens tego co robimy!!!! -
167/12 - pod tym numerem tli się życie - zrezygnowany Wituś zbiera na DT
auraa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
zaglądam...