Kasiu nie możemy tracić nadziei, trzeba ja bardziej rozreklamować. Może pisać do dziewczyn z dogomanii o wstawianie adresu wątku piska tak jak ja to zrobiłam.Może zmień tytuł z prośbą o pomoc bo sytuacja wyglada bardzie źle
jestem mamą t_kasiek. Nie zapomne tej chwili jak ona i jej chłopak klęczeli nad Berem i płakali a my z mężem staliśmy za nimi i nie mogliśmy im a żaden sposób pomóc.