Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [quote name='Jasza']Zadzwonię dzisiej do tego "Cietrzewia"...[/QUOTE]Daj znać po rozmowie. Ciekawa jestem co Ci powiedzą.
  2. Ja urlopuję od dziś. TZ niestety teraz nie może :(. Myślałam, żeby może gdzieś wyjechać, ale w ten upał to normalnie nic się nie chce. Ale rozejrzę się, może jak wpadnie mi w oko coś fajnego to się zmobilizuję? Na razie się lenimy. Ja obecnie przy wiatraku, nawilżaczu i kompie, a białas tak: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/390/2bd051c0756bd71e.jpg[/IMG][/URL]
  3. Brzusio wystawia do całowania? :)
  4. Mamo Bounty, proszę nam nie zabierać tymczasu... :modla::modla::modla: ;) ;)
  5. Jakimś cudem strona schroniska się otworzyła, dodałam info o wyuczonych komendach :). Napisałam, że potrafi już "podaj łapę", bo pewnie szybko się nauczy ;).
  6. A to Nela szczekaczka ;). Trzymam kciuki za to, żeby szybko doszła do wniosku, że nie na wszystko musi reagować!
  7. [SIZE=4][COLOR=Red][B]UWAGA! Ważna informacja![/B][/COLOR][/SIZE] Chrzani się strona schronisko.net Admin się nie odzywa. Nie reaguje na pytania, reklamacje. W poniedziałek będę dzwonić do firmy, którą prowadzi, może tak go złapię. Cholera [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/anger.gif[/IMG]. Najpierw poznikała część artykułów. Potem dodane filmiki nie chciały (i nadal nie chcą) się wyświetlać. Teraz wszystkie strony w panelu administracyjnym otwierają się po 10 minut albo w ogóle się nie otwierają. Wyskakują jakieś błędy, niewiele da się zrobić. [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/anger.gif[/IMG] [B][SIZE=3]Uprzedzam zatem, że w najbliższym (tylko jak długim?!) czasie może nie być aktualizacji, nowych zdjęć, a nawet nowych zwierzaków...[/SIZE][/B]
  8. Przyszłam pozrzędzić i pomarudzić. Jakiś głupi mam dziś dzień. Fatalnie spałam, budziłam się chyba co 5 minut. Za późno wstałam, na wszystko brakowało mi czasu. Śniadanie zjadłam przed 14.00 dopiero. Wszystko mi z rąk leci. Nawet żarówki nie umiem z pudełka wyciągnąć. Efekt? Roztrzaskana. Przypaliłam kurki, o których marzyłam od 2 dni. A wyszłam z kuchni tylko na minutę... Jestem zirytowana. Chrzani się strona schroniska (ta na schronisko.net). Codziennie dzieje się coś nowego. Już poznikały mi artykuły, które napisałam i tam wrzuciłam, niektóre funkcje nie działają, a dziś doszło mulenie - każda strona otwiera się (w panelu administracyjnym) po 10 minut albo nie otwiera się w ogóle. A admin milczy i ma wszystkich gdzieś. Do pracy wyszłam spóźniona. Efekt? Galop w 35 stopniowym upale... Na dodatek zapomniałam okularów przeciwsłonecznych, a nie miałam czasu się wracać. Całą drogę szukałam cienia, a w słońcu przeżywałam męczarnie :shake:. Poza tym coś mnie kłuło w podeszwie stopy, ale nie miałam czasu się zatrzymać i sprawdzić. Później okazało się, że to szło z rozbitej żarówki. Musiałam robić "operację" na stopie... :shake: Teraz spać mi się chce i marzę o spokoju... [I]Edit: w pracy znów zepsuła się klima. Zaduch, zaduch, zaduch...[/I] Ech... A żeby nie było, że tak tylko o sobie... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/344/9f65fc99cb9d6693.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/344/5ef2c911670f98fb.jpg[/IMG][/URL]
  9. Julka już w nowym domu :). [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/918/dsc0017ey.jpg[/IMG][SIZE=4][COLOR=Red][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][/SIZE][/B]
  10. Ale cudowne wieści :multi: :multi: :multi:. Wspaniale, no po prostu wspaniale :multi: :multi:.
  11. Dodałam fotki ostrzyżonej Pipi na stronkę :).
  12. No, niestety często tak jest, że remonty robią się większe niż miały być. Trzymam kciuki za szybki koniec i... tanie materiały :).
  13. Jak byłam ostatnio w schronie to był facet zainteresowany wzięciem Mszczuja. Do pilnowania posesji... Schron Mszczuja nie wydał, pan zaadoptował innego, bardziej adekwatnego do tej roli psa.
  14. [quote name='rufusowa']Kasiu może przyda się Wam nasza metoda :) my wychodząc, mówimy Rufusowi (w zależności od sytuacji), takie krótkie zdania: - idę do pracy, zostań, - idę do sklepu, zostajesz - niedługo wrócę - zaraz wrócę i tym podobne :D[/QUOTE]My też stosujemy tą technikę. Praktycznie zawsze działa. Tym bardziej, że białas ma w głębokim poważaniu nasze gadanie zajęty już śmierdzielem jakiego dostał :evil_lol:. Czasem tylko zerknie znad niego. Ale najczęściej idzie z żarłem do pokoju i nie tragizuje. Myślę, że to była wyjątkowa sytuacja - zamieszanie, pojawienie się i zniknięcie TZta, itd. [quote name='rufusowa']Od kiedy mieszkamy w innym miejscu dostaje przed naszym wyjściem miskę z jedzeniem albo żwacze i to mu zazwyczaj wystarcza :p[/QUOTE]Metodę z miską stosowaliśmy jak Bazyl był mały i do dziś tego żałujemy :shake:. Jej efektem jest to, że od tamtego czasu białas je niespokojnie, z przerwami, w trakcie których wychodzi z kuchni i sprawdza czy jesteśmy :roll:. Tak sobie to zapamiętał i pamięta nadal, mimo iż od ładnych 7 lat tego nie robimy...
  15. To zdjęcie, na którym podaje łapkę, wrzuciłam na stronę schroniska :).
  16. Pewnie ręka rękę myje... i dzięki temu można sobie bezkarnie robić odłów. Przecież jest okres ochronny... "[I]W polskim [URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Prawo_%C5%82owieckie&action=edit&redlink=1"]prawie łowieckim[/URL] dzik jest objęty ochroną sezonową. Według przepisów obowiązujących od października 2009, w okresie od 16 stycznia do 14 sierpnia nie można przeprowadzać [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Polowanie"]polowań[/URL] na lochy[URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzik#cite_note-23"][24][/URL]. Polowania zbiorowe na dziki można prowadzić w terminie od 1 października do 15 stycznia (rozporządzenie Ministra Środowiska).[/I]" Dobrze, ża Bazyla tam nie było. On na pewno by kępki trawy nie udawał ;).
  17. Z katowickich lecznic, które obdzwoniłam (ale fakt, że nie dzwoniłam po wszystkich) najtańszy Vetmedin znalazłam u Gierka. Ale może np. w Dąbrowie byłoby gdzieś taniej? Ja kupuję 5mg, nie wiem po ile Gierek ma 2,5 mg.
  18. No w zasadzie dobre wieści :). Cieszę się, że nie ma się czym przejmować. Oczywiście, jak sądzę, obserwować trzeba. Ale nie ma powodów do paniki :). Remoncik się robi, psiaki wakacjują, a po powrocie będzie wielka radość :)
  19. Melduję się na wątku. Soboz, zdjęcia są za duże ;).
  20. A co tutaj taka cisza? A gdzie zdjęcia?!
  21. Stuk puk, puk stuk...
  22. Popieram milczenie-dmuchanie na zimne ;). Trzymam kciuki i o nic nie pytam!
  23. [quote name='leonarda']Tyle na razie, że może ta wątroba to się okaże czasowo niesprawna, niekoniecznie na stałe.[/QUOTE]To pocieszająca wieść :).Oby tak było! [quote name='leonarda']A stan zapalny może być od prostaty.[/QUOTE]Co można z tym zrobić? Poza kastracją...
×
×
  • Create New...