-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Wielkie dzięki. Byłam dziś w schronie, ale niczego się nie dowiedziałam, bo było tyle nowych zwierzaków do obfocenia, że nie było czasu namierzać i fotografować Pokera. Mam obiecane, że następnym razem się do niego przejdziemy i wtedy postaram się porobić jakieś aktualne zdjęcia. No i przy okazji dowiem się jak się miewa.
-
Łzawiła pewnie, bo oczko podrażnione. Biedna mała :(. Mam nadzieję, że Fanta już więcej zębisków nie pokaże!
-
[quote name='__Lara']maciaszku, a po co mu buciki ? :)[/QUOTE]Bucki i ręczniki na łapach to na szybkie ochłodzenie. Ręcznik na karku też. Jeszcze w pachwiny mogłabym mu jakieś mokrości włożyć, ale już nie chciałam go dręczyć ;). Dziś rano miał kolejny "atak". Dziąsła blade jak ściana... :shake:. Gorąco + emocje robią swoje. Na następny rok kupujemy klimatyzer. Przyda się wszystkim... [quote name='halbina']biedaczek, moja Inka też dyszy, na szczęście na razie tylko na spacerach, mimo że wychodzimy głównie nocą i o świcie...[/QUOTE]Bazyl dyszy wszędzie :shake:. Na spacerze, w domu, poza domem, gdy wstanie, gdy się kładzie. Nie dyszy tylko jak śpi...
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wypoczywajcie dobrze! Wróćcie zrelaksowani i zadowoleni! I z dużą ilością zdjęć ;). -
Sunieczka, z mordeczką jak małpeczką, do kochania. MA DOMEK :)
maciaszek replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Soboz mi napisała na gg. Dokładnie to: [I]kesi poszła do kojca soboz4 - Bożena 19:53:30 to znaczy została adoptowana maciaszek 19:53:55 Kesi? Dzisiaj? soboz4 - Bożena 19:54:10 tak 650/09 maciaszek 19:54:23 fajnie :) soboz4 - Bożena 19:54:38 tak, poszła co prawda do kojca soboz4 - Bożena 19:54:46 ale podobno fajne warunki[/I] I tyle wiem. Byłam przekonana, że byłaś dziś w schronie i byłaś przy tej adopcji. -
Niech tylko pani się zgłosi po Cześka! Niech przyjedzie i niech Czesław idzie w świat po nowe życie!
-
Sunieczka, z mordeczką jak małpeczką, do kochania. MA DOMEK :)
maciaszek replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Właśnie się dowiedziałam, że Kesi w nowym domu :). -
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
maciaszek replied to henikar's topic in Już w nowym domu
Dodałam Mikiego na katowicki wątek i poszerzyłam opis na stronkach :). -
Z tego, co mi wiadomo nie jest źle. Ale przyznaję się bez bicia, że szczegółów nie znam. Spróbuję dopytać.
-
Ale jak jej ograniczyć ruch? Ona chyba dość żywiołowa jest ;).
-
Azorku, zaglądnij pani głęboko w oczy...
-
Pani ela ścipień arturówek potrzebna każda pomoc!!!
maciaszek replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
Wow, toż to ogromna impreza się robi :). Super! -
O mamusiu, jaka ona duża. Pamiętam te ostatnie foty... A jakie ma zębiska ;). Buziak dla malej, a dla Ciebie mocny przytulek!
-
[quote name='rufusowa'] no i zaciskam kciuki cobyście razem z TZ-tem i Bazylem wyjechali i odpoczeli w sprzyjających warunkach![/QUOTE]Nie dziękuję, z przyczyn oczywistych, niezapeszających ;). Mam nadzieję, że w sierpniu się uda... [quote name='rufusowa'] mój tygodniowy urlop w mieście minął i nawet nie poczułam, że był :shake:[/QUOTE] Mój też chyba będzie miastowy. A konkretnie dwumiastowy: Katowice/Wrocław (gdzie jadę w następny weekend spotkać się z przyjaciółką). Ale bez remontu (choć chodzi mi po głowie malowanie pokoju i odświeżenie przedpokoju). Na razie 2 dni się poleniłam do oporu. Dziś byłam z TZtem w pracy, a po niej pojechaliśmy się wykąpać. Super! Fajna cieplutka woda, mogłabym z niej nie wyłazić... [quote name='Jasza']A my jedziemy w niedzielę.:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]Pewnie jeszcze Ci to powiem, ale nie zaszkodzi kilka razy ;). Wypoczywajcie dobrze! Bazyl jest już chyba wykończony tymi upałami :shake:. Minionej nocy nie mógł już spać. Kilka razy wstał i zanim zdecydował co robi dalej to stał i ciężko dyszał. Włączyłam mu wiatrak, ale potem zasnęłam, a on się przemieścił... Dzisiaj wieczorem zaliczył coś na kształt wstrząsu? Nie wiem jak to określić, ale było podobne (choć w tym wypadku była to pewnie niewydolność krążenia i może małe przegrzanie?), choć na szczęście nie tak silne. Dyszenie, szybki oddech, blady jęzor, blade dziąsła. Mokre ściery poszły w ruch. Reanimacja wyglądała tak: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/393/371a0a097c9f814d.jpg[/IMG][/URL] A tutaj zbliżenie, już lepiej czującego się białasa: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/393/fb10ba1fc61f2e6f.jpg[/IMG][/URL] Gdybyście zastanawiali się kiedyś do czego można użyć (poza ścieraniem kurzu) rękawice-ścierki z mikrofibry, to już wiecie :evil_lol:. Zwróćcie uwagę na gustowne buciki na tylnych nogach Bazylastego. Sprawdziły się doskonale. Chyba dokupię jeszcze dwie (na wszelki, tfu tfu, wypadek), na pozostałe kopyta.
-
Uwielbiam takie zmarszczone czoła :loveu:. [quote name='leonarda']Wprawdzie na tym drugim zdjęciu po prostu... robi sobie kupkę. Ale mina wygląda super! Może nie powinnam zdradzać, dlaczego...[IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE]Ależ zdradzaj ;). W ten sposób pokazałaś światu, że Uziusz ma podzielną uwagę! :evil_lol:
-
[quote name='nivea88']Maciaszek - a w schronisku ktos o niego nie pytal??[/QUOTE]Nic mi na ten temat nie wiadomo, chyba nie... Szkoda.
-
[quote name='leonarda'] Ja naprawdę nie wiem, czemu nikt nie chce tego psa...:([/QUOTE]Też nie wiem :(. Przecież jest taki fajowy...
-
Obecnie mam tylko takie foty: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/391/a933d7e23590494a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/391/606ca18da55dfcde.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/391/cae8687b3cc48379.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/391/78c1b0b5dd845609.jpg[/IMG][/URL] Innych nie zrobię w ciągu najbliższego tygodnia, bo mam teraz urlop i w schronie raczej mnie nie będzie.
-
No to trzymamy kciuki!
-
I co dalej?
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Aaaa, no to teraz jesteśmy mądrzejsze. Tylko zwierzaków szkoda... :(.