[quote name='kinia098']To zależy od moich rodziców. Ja też nie wezmę jej, jeśli nie jest zaszczepiona. U mnie wszystkie oprócz jednego kichają, a jeden, to też smarka i w fatalnym stanie ogólnie jest :/ Nie wiem jak mu pomóc, bo wet twierdzi, że to niewyleczalne. Można jedynie podleczyć, ale to i tak wróci. Boję się, że Klucha się zarazi. Moje wszystkie właśnie od tego się zaraziły :/ Na szczęście szczepionka pomogła i nie są w takim stanie, jak Wirus. Nie mam tez kasy na szczepienie, bo ostatnio wydałam na szczepionkę Murzynki.[/QUOTE]
A nie dało by się gdzieś Klusi odseparować od reszty kotów? Kiedy byłby możliwy transport?