[quote name='Nutusia']Mam tzw. BOMBĘ na koniec tygodnia :)
Fraszka będzie miała cudny, kochający i rozpieszczający ją domek w Warszawie, u starszej Pani. Będzie też pod opieką Wnuczki tej Pani (z którą miło sobie pogawędziłam przez telefon ;)), w razie potrzeby, ale nie tylko, bo Pani często zabierała poprzednie psiątko swojej Babci mp. na działkę. Sama ma maleńką sunieczkę, ponoć bardzo zgodną, więc nie powinno być problemów z nawiązaniem przyjaźni pomiędzy dziewczynami. Starsza Pani miesiąc temu pochowała poprzedniego psiaczka (13 lat - jeszcze wcześniejszy żył 16 lat). Zarzekała się, że już psa nie chce i nie będzie. Ale samotność nie jest fajna, szczególnie dla kogoś, kto przez tyle lat miał oddanego, psiego przyjaciela. Teraz zostały tylko sprawy organizacyjne. Pani jest gotowa przyjąć Fraszynkę nawet jutro, ale ja jutro nie dam rady, bo jadę do Łodzi Dziecię podziwiać i wrócę ciemną nocą. Jesteśmy umówione na telefon i określenie konkretnej daty Fraszkowej przeprowadzki jakoś w przyszły tygodniu! :)
Aha, będzie mieszkała w samym centrum, więc chyba ją jeszcze... zaczipuję ;)[/QUOTE]
Chwilę mnie nie było, a tu prawdziwa BOMBA!!!!!!!!!!
Super. Urlop jednak będzie;)