Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19183
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. U mnie Bożenko to samo. Każdy pies ma pobrania telefonów, tylko Szymek ani jednego i z moich ogłoszen na grupach FB też zero odzewu.
  2. Przyszedł dziś opis TK. Niewiele wniósł oprócz dokładniejszego opisu miejsca urazu. Tola go później wstawi.
  3. W marcu rozliczenie Kody: 31x 14 zł=434 zł, wystawimy fakturę na ZEA. Karma jest opłacona przez J37 od 07.03.23.
  4. ORozliczenie za marzec - 121, 65 zł Brit M,178,35 zł hotelowanie paragon i 150 zł faktura na zea
  5. Rozliczenie za marzec- 320 zł. Karma na marzec i kwiecień podarowana od Zea.
  6. Dziś Pani, która chce ją adoptować też to mi powiedziała, że ma wzruszające spojrzenie.
  7. Rozliczenie za marzec. Zaznaczam sobie tu dodatkowo, że w przyszłym miesiącu rozliczenie na zea. 14 zł x31=434 +129,60 zł Brit L=563,60 zł
  8. Rozliczenie Drugiego 403 zł paragon, 129,40 zł karma Brit senior (marzec, kwiecień) i paragon z przychodni za odrobaczenie i Advocate 75 zł. Razem 607,40 zł. Przyszły miesiąc liczony bez karmy.
  9. Rozliczenie za marzec 400 zł + 156,46 zł Josera ( fakturę na dwie wstawiałam w zeszłym miesiacu) razem 556,46 zł
  10. O, to mnie zaskoczyłaś. To szkoda, ze nie masz czasu, bo mogłabym Ci zbierać od moich yorków i maltańczyków Rosną im jak szalone. Ostatnio dorwalismy Barytona, bo już strasznie obłaził, ale jego czesać nawet we dwoje to koszmar; wyje, gryzie i próbuje uciekać. Z niego też utworzył się drugi Baryton na podłodze.
  11. Widziała bandę maluchów i współczuję dziewczynom rozmów z chętnymi. Tego kojcowego staruszka, co tu wstawiłaś już udostepniłam u siebie na FB. Niestety, jego aktualne zdjecia nie zachęcają do adopcji. Na tych z jesieni był wyczesany i ładny, teraz wygląda, jakby groomera potrzebował na wczoraj. Nowy telefon robi mi fatalne zdjecia, ale może cos z tych wczorajszych uda się wykorzystać do ogłoszenia.
  12. Z synkiem Mary jest trudniej, a juz na pewno o deklaracje, bo to dziki, teraz juz chyba ponad roczny pies. Już interesowałyśmy się nim z Tolą, kiedy był podrostkiem. Tyle udostepnień i nic. Jemu bardzo przydałoby się jakies lokum, tylko nie wiadomo czy i ile uda się w ogóle wypracować u psa chowanego bez ludzi. To mam nadzieję, że temu z piątki uda się zebrać deklaracje, skoro byłaby szansa na rezerwację miejsca.
  13. Artur jest cały czas radosny i zadowolony :) Ty to masz pomysły
  14. Tez pytałam Toli, ile ma czasu. Nie wiadomo. Może skoro gmina zrobiła zagrode, a Zea zakupiła karme, to dadzą mu trochę czasu? Może jak Tola lepiej się poczuje, to cos sie dowie i da znać. Dzisiejszą noc miałam pierwszą od 2 tyg bez srodka przeciwbólowego, pół nie przespałam i ledwo zwlekłam się z łózka rano. Bardzo chciałabym mu pomóc, ale po prostu ze zdrowiem nie daję rady i jesli jest cień szansy, że miałby gdzie jechac, to bardzo ucieszę się. Tym bardziej, że to pies, który pewnie w hotelu pobędzie dłużej. Jest szansa, że zwolni sie jeszcze drugie miejsce? Może to byłby ratunek i jeszcze chyba w tej samej okolicy.
  15. Niestety, ma taki wyraz pyszczka i na dodatek jeszcze łypie białkami oczu. Zawsze wygląda poważnie.
  16. Podałaś kwotę, to założyłam, że znalazłaś miejsce i zbierasz deklaracje. Czyli za wcześnie się ucieszyłam? U nas to tak naprawde w ostateczności. Mam nadzieję, że jeszcze coś gdzieś się znajdzie dla niego. Naprawdę cieszę się, że pozostałe psy są zaopiekowane.
×
×
  • Create New...