Jaaga
Members-
Posts
19323 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Od Toli.
-
Ślicznie dziękuję Nadziejko. Wątku raczej nie będę zakładać, bo na koty chyba mało kto zagląda. Zamojskie koty zawsze tu pokazuję. Czarnulek po urazie też pochodzi z tamtych okolic, więc mam nadzieję, że nikt się nie obrazi, jak tu czasem pojawo sie cos o nim. Na dorosła kicię z oczkiem do amputacji Tola zaoferowała się zrobić zbiórkę na koszty operacji i leczenia, więc jak będą rozliczenia jakieś, to też tu wstawimy.
-
Ślicznie dziękuję. Mogę oczywiście kupić np Dolinę Noteci na Allegro. W zooplusie już zrobiłam zakupy. Kupiłam im drapak, bo maluchy lubią poszaleć i wspinac się, a nie mamy. Jutro lub w sobotę dopoludnia chciałabym jechać do schroniska po tą dorosła bidulkę, bo byliśmy bez auta i nie miałam jak. Postaram się też jakiś tekst sklecić, żeby już ogłaszać te buraski.
-
Dzięki Elu. Dalam znać Toli, że wezmę na DT jednego kociaczka. Wyszło, że są dwie dziewczynki, ktore juz zostaly wywiezione na wieś, ale udalo sie je odzyskać. Potem doszedł kocurek po urazie mózgu wyrzucony z auta i jeszcze wypatrzyłyśmy z córka dorosła kotkę w złym schronisku, która 2,5 roku siedzi tam z paskudną gałka oczną do amputacji z opisem "do oswojenia", więc bez szans na adopcję. Tak wiec niespodziewanie z jednego malutkiego tymczaska będą 4 koty. Dla dwóch koteczek burasek Tola kupi jedzenie i żwirek, ale pozostałe dwa koty muszę finansowo sama ogarnąć - jedzenie, zwirek, profilaktyka wet, bo kocurek będzie miał zrobiony tylko test, a dorosła kicia nawet tego. Gdyby ktoś chciał pomóc kotom i np kupił im jakieś puszeczki, to będę bardzo wdzięczna.
-
Taka ślicznotka jest u Mariny, może ktoś zaopiekuje? Teraz po zalaniu i próbach ratowania mają trafić do niej kolejne psy, a miejsca brak. Ola pokazuje więc szczeniaki gotowe do adopcji, zeby zwolniły miejsca. Zapytałam o inne mniej adopcyjne dwa psiaki, czekam na info.
-
Marta P. zbiera na transport małej suni, którą Tola chce u nas umieścić i na transport kocurka neurologicznego, którego zdecydowałam się zabrać na BDT. Może ktoś gdzieś na Śląsk szuka też transportu, żeby razem wziać i żeby zebrała się potrzebna kwota. https://pomagam.pl/n3ycrb?fbclid=IwAR1NR4epTNfxprHn-Lv4G3F-NLFx6ZNE0EWfVp-aDu-PUrCxVlQ9pE9n8Og
-
Nawet fajnie. Choć długo mu to zajęło, zanim się uspokoił. Bardzo dobrze porusza się, nie poznać, że zupełnie jest niewidomy. Do mnie przytula się, córce daje się już trochę głaskania. Dziczy w niepewnych sytuacjach, jeśli jest nagły dźwięk czy ruch. Przy znanych rytuałach jest spokojny i kontaktowy. Boi się zmian. Mają od rana do wieczora otwarte drzwi w zagródce. Na noc Greya i Lune zamykamy. Niestety dalej niszczy co się da. Każdy koc, kołdrę, poduszkę. Nawet wewnetrzne płyty i styropian w swojej budzie powygryzał. Jest dość pogodny i bardzo czujny. Oszczekuje juz nawet kurierów i listonoszkę, czyli poczuł się u siebie.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Baryton ma wykupiony antybiotyk na uszy za 11,31 zł ( jedno opakowanie). Rozliczyłam na pierwszej z wpłat na moje konto. -
Rozliczenie Kody za maj: 31 dni×14 zl=434 zł hotelowanie 125 zł Brit Senior 20 zł dwa kursy do przychodni na operację i po odbiór. Do wplaty do nas jest więc 579 zł. 300 zł opetacja na fakturę zea (Tola da znać, jak wplaci) 95 zł- 3 tabl odrobaczenie- 30 zl + 65 zł Advocate . Jutro wet wystawi fakturę na Zea, żeby ze zbiórkowych środków opłacić. Po operacji znowu schudła, ze miala widoczne żebra, ale teraz ciut przybrała. Dostała najpierw odrobaczenie, a potem wcierke. Jak uda się nam naprawić samochód, to zaraz umawiam Kodę na usuwanie guzów.
-
Krecik został zaszczepiony Pneumodogiem Bb/Pi2 przeciw bakteryjnemu i wirusowemu kaszlowi kenelowemy - 45 zł. Szczepionka sprowadzona z Czech, więc bez paragonu. Zaznaczam w rozliczeniach.
-
Ślicznie wszystkim dziękuję, zapisałam na pierwszej w rozliczeniu. Grey w sobotę został zaszczepiony p. ściekliźnie. Bałam się tego, ale udało się nawet sprawnie. Koszt 40 zł rozliczyłam z wpłat na niego na moje konto. Paragon wstawię, jak dostanę, bo jesteśmy bez auta i tylko p. doktor do nas przyjechała szczepić.
-
Chyba nic z tego nie bedzie. Zaproponowałam państwu przyjazd w celu osobistego poznania Zewa, pójścia z nim na spacer, zeby mogli się przekonac jaki to super pies. Pani miała zadzwonić w sobotę i już nie dzwoniła. Problemem mógł byc niekastrowany buldożek francuski córki. Nie jestem w stanie dać gwarancji, jak Zew zareagowałby na małego jajecznego samca, do tego rasy brachycefalicznej, czyli charcząco-pierdzącej,co dość czesto drażni normalne psy. Np Andżela dotąd nie może być przy naszej mopsiczce, mimo ze normalnie jest z malutką Adą, Lemurem czy Krecikiem. Zew ma kontakt tylko z kastrowanymi psami. Na dowód dobrych lelacji wysłałam wspólne zdjecie z Krecikiem. Chyba, że coś pani wypadło i zadzwoni jeszcze. Mam taką nadzieję.
-
Z transportem jest ogromny problem. Dziś rozmawiałam z Martą Alicją. Jest już załamana ilością zgłoszeń. Jest malutki kociaczek wyrzucony z auta, który doznał urazu mózgu przy tym wyrzuceniu, a jego braciszek wykrwawił się na śmierć. Zaopiekowala sie nim 15 letnia dziewczyna. Malucha lekarze nie chcieli nawet przyjąć, a w jego przypadku bardzo ważne jest szybkie podanie sterydu, zeby zapobiec obrzekowi mozgu. Wzięłabym go do siebie, ale nie ma jak dojechać. No i ta mała sunia też nadal bez transportu.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
-