Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19321
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Agato, niech wlascicielka hoteliku powiadomi okoliczne leśnictwa, jeśli ma znajomych wśród myśliwych, to niech też puści ido nich nfo z prośbą o przekazanie dalej. Oni stale jeżdżą i patrolują, a mają prawo eliminować psa w lesie. Do tego dac ogloszenie na wszystkich grupach na FB lokalnych miejscowosci i spotted, na lokalnych fejbukowych grupach sprzedażowych. I je też przeglądać regularnie. Ja tak oglaszalam Krecika, kiedy znalazłam go i szybko dostałam info od lokalsów. Wiem, że zagiony pies w hoteliku nie jest reklamą w najlepszym sezonie, ale starszy pies długo w bieszczadzkiej przyrodzie nie przeżyje, więc trzeba go szybko intensywnie szukać. Trzeba rozwiesić plakaty przy kościołach i sklepach. Pewnie wielu starszych ludzi nie jest biegłych w internecie, nawet zasieg moze byc tam kiepski. Do tego olx I wszystkie ogólne grupy zaginionych /znalezionych psów na fb. Na rozwieszanych po okolicy plakatach największymi, czerwonymi literami napisać "Nagroda" - to gwarancja, że cały lokalny folklor stanie się czujnymi miłośnikami psów i zacznie ich wypatrywać.
  2. Pisałam na wątku Ajki, że dziś pojechała ona na miejsce Kody na zabieg ze względu na upały. Mają u nas trwać do czwartku i nie miałam odwagi dać jej zrobić mastektomii. Mam nadzieję, że upały w piątek miną i Koda będzie mogła przejść zabieg.
  3. U Dylana wszystko po staremu, choć zauważyłam, że czasem trudniej mu wstawać i dłużej się prostuje. Niestety, dla starego dużego psa ponad rok to już sporo. Mam nadzieję, że jak najdłużej zostanie sprawny. To taki kochany, wspaniały pies i przykro mi, że dotąd nikt z ludzi go nie wypatrzył.
  4. Ola dała właśnie znać, że transport jednak będzie dopiero 14.07.
  5. Ten sam numer, na pewno ma sesje. Jak nie odbiera to piszę sms i oddzwania po pracy. Dałam jej znać, więc już wie. Jeszcze organizuje pomóc dla Chersonia i powiedziała, że w sobotę dopiero będzie mieć trochę luźniej.
  6. Wątek szczęśliwy, bo Bingo będzie miał dom i sunia do Anecik przyjedzie. Kamień z serca mi spadł, bo kombinowałam wczoraj jak koń pod górkę, co zrobić gdyby ta opcja nie wypaliła. Teraz w weekend postaram się zrobić zdjęcia kociętom. Córce nie bardzo wychodzą. Dziś będą wszystkie 3 szczepione. Kocurka odrobaczyłam.
  7. Super wiadomość Tym sposobem aż trzem psiakom uda się przyjechać do Polski.
  8. Jaka ta Stella jest słodziusia
  9. Ja jutro zrobię ogłoszenie tej małej, co wysłałaś mi. Ciągle mi czasu brakuje. Jutro chce jeszcze pooglaszac tego starszego pieska z przytuliska, bo Tyska mi go podesłała, ale na FB najlepiej na weekend wstawiać. Ta mała to nie jest z tych, na które masz ankiety?
  10. Ola odpisała, ze to dorosła suczka 2-3 lata. Ja nie dam rady dorosłej wziać, bo jadę do Katowic, kiedy konczy się szkoła. Szczeniaki wziełabym ze sobą, ale dorosłej moje suki z małymi nie zaakceptują. Może Aneta miałaby dla niej miejsce? Transport jest 01.07.
  11. Własnie czekam na odpowiedź od Oli czy to szczeniak czy dorosła suczka. Dorosłej raczej nie dam rady wziąć do siebie.
  12. Ola wysłała mi na messenger filmik suczki z zapytaniem, czy ona nie może przyjechać zamiast pieska, tylko ja tu nie potrafię wstawić filmiku. Jest podobna do Oreo, ale kontaktowa.
  13. Właśnie dostałam od Oli wiadomość, że skontaktowała się z osobą, która zastanawiala się nad jego adopcją i ...maluch będzie miał DS Bingo więc już wygrał-jedzie do domu.
  14. Ja w ogóle nie lubię flexi. Mój pierwszy york mało nie wpadł pod autobus, kiedy mijaliśmy przystanek, bo mechanizm się zaciął. I już miałam niejedno zapytanie o szczeniaka, bo poprzedni pies skończł tragicznie przez flexi. Albo zacięła się, albo wypadla z dłoni i sploszyla psa. Mam kilka podarowanych w zapasie, ale preferuje zwykle smyczki.
  15. Ślicznie dziekuje. Napisałam proszalny sms do Pana od wózka Lindy i napisał mi nazwę firmy, gdzie kupić koła. Wyszukam sobie, tylko doba musiałaby się znacznie wydłużyć, żebym miała czas ogarnąć wszystko. Na razie same koła do wymiany byłyby najlepszą opcją.
  16. Rozi, kochana kobieto, czy masz jakieś namiary? zawsze pomagasz Linda też jest mega aktywna, ale i bardzo wrażliwa i wycofuje się przy jakimkolwiek stresie. Wózek sprawdzał się jak najbardziej, ale minęły 4 lata i niestety, ciągle coś się psuje. Linda od tygodnia nie ma jak jeździć. Taśmuję i plastruje jej buciki i skarpety, ale to nie spradza się. Są prakrucznie jednorazowe i skończyły sie wczoraj wieczorem. Nie wiem, co robić
  17. Koda jest umówiona na poniedziałek na operację. Zakladki są cudne. Moje córki swoich nawet nie używają, żeby nie zniszczyć Tak są nimi zachwycone. Młodsza dostała zakładkę z chihuahua, a potem trafił do niej z Ukrainy taki właśnie Roberto. Powiedziała, że dostała zakładkę z nim i jeszcze bardziej cieszyła się
  18. Teraz jeżdżą wolontariusze, często to pracownicy schroniska. Tak było np. przy transporcie Roberto.
  19. Bardzo się cieszę Koszty weterynaryjne na pewno ogarnie się zbiórką, bo jego kalectwo widac, do tego jest z terenów objętych wojną no i maluszek jeszcze. Na początek potrzebny bedzie test giardia, pewne szczepienie wirusówką, badanie kału na resztę. Czyli to samo, co przy każdym.
  20. Czasem akurat ktoś wypatrzy, kogoś ujmie skrzywdzony maluch. Ten chłopczyk jest fajny, ma słodkie brewki i gladxiutką, błyszcząca sierść.
×
×
  • Create New...