Jaaga
Members-
Posts
19191 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Kto zrobi Suni banerek? dzięki temu wiecej osób mogloby do niej dotrzeć. Nęka mnie jeszcze jej kolega :roll:, ale mamy Oskara i Opieńka. -
Widziałam artykuł w "Faktach i Mitach". Szkoda tylko, ze nikt nie podał im konta na które ludzie mogliby wpłacac pieniadze na leczenie i jedzenie dla psów zabranych juz z tego piekła. Jak były artykuły np. o pogotowiu jeżowym czy Tarze, to było konto. Potem Tara dziękowała za wpłaty, czyli jednak był odzew. Małej suni udało się. Ewab, współczuję sytuacji. tyle zgłoszeń od ludzi, którzy uwazaja, ze spełnili swój obowiązek zgłaszając Wam problem i śpią spokojnie. Wszyscy oczekuja, ze stowarzyszenia czy fundacje pomogą psom, ale czy te osoby wpłaciły kieldykolwiek chocby złotówke na któres z nich? Najczęściej nie. Wiekszość uważa, że dostajecie pieniadze od bliżej niesprecyzowanego "państwa". Nikomu nie przychodzi do głowy, ze poswięcacie własne pieniadze, czas, zdrowie, a utrzymujecie zwierzeta z darowizn ludzi dobrej woli. Wielu adoptujących moich tymczasowiczów nie chciało wierzyć, że psy są sterylizowane, szczepione, utrzymywane z prywatnych pieniędzy, zbieranych (a najcześciej wyżebranych) wśród forumowiczów. Każdy z nich myslał wczesniej, że domy tymczasowe dostaja kasę od cyt. "państwa lub miasta".
-
Jak bedą jakies zdjęcia małych, to bedzie łatwiej, bo może ich widok kogos poruszy. Tu potrzeba 10 DT. maluchy najlepiej, zeby były rozdzielone, bo wzajemnie bedą nakręcac swoje lęki. Kielecka Pchełka z jednostki przyjechała całkiem dzika. Pierwsze dni spędziła w kuchni pod meblami obserwując inne psy. Zobaczyła, ze człowiek jest w porządku i w ciągu kilku kolejnych dni stała się duszą towarzystwa. Im będą starsze, tym bedzie gorzej z ich zachowaniem.
-
Każdy ruch to ból; Majka nic już nie potrzebuje - za TM :-(
Jaaga replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chodzi Ci o Twój bazarek? Czyli ja z mojego mogę przekazac na konto zaciążonej suki spod sklepu? APSA, przeslę Ci dwa rachunki z apteki, bo mnie znowu imageshack wariuje i nie ładuja sie zdjęcia. Rachunek za eutanazje i utylizację zwłok bede miała w przyszłym tygodniu lub poprosze o wysłanie mailem, bo dziś Andrzej był z trzema psami i zrobili jak zwykle zator w poczekalni. P. doktor nie miała już kiedy wypisywać, bo czekały chore psy. Byli w Mikołowie u dr. Lewickiej. Dzis doszedł do mnie płyn na zęby do dodawania do wody, to go dam mamie dla Krecika, którego zeby tez pozostawiają wiele do zyczenia. Zostały leki: Encorton, Enarenal, Mydocalm, czy komuś się przydadzą? Została karma, to może też dac Krecikowi? Razem z rachunkami prześlę fotki Krecika. Czy coś już wiadomo w sprawie jego operacji ? Jak spadnie snieg, czy nawet bedzie mokro, to będzie miał jeszcze wieksze trudności z poruszaniem się. -
Transportem do Katowic służę w przyszłym tygodniu, gdyby był komus potrzebny. W Kielcach bedzie wystawa międzynarodowa, więc ludzie zjadą się z różnych stron. Warto to wykorzystac, bo cześć dogomaniaków jeździ ze swoimi psami po wystawach. Na dziale "wystawy" mozna wtedy szukac transportu. W takiej sytuacji pewnie nie byloby problemu z dowozem psa do Kielc.
-
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Dziś musielismy uśpić chorą staruszkę Majkę. Na nią i Oskara jest bazarek, jeśli wszystko pójdzie dobrze z rozliczeniami, to połowę po Majce przeznaczę na Sunię. Na razie to ok. 70 zł. Czekam tylko na informację od osoby trzymającej pieniądze Majki. Przy okazji zapraszam na ten bazarek, może jeszcze ktos cos wypatrzy dla siebie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195287-**-Na-staruszki-u-Jaagi.-Myd%C5%82o-i-powid%C5%82o.-DO-8.11.10-do-10-rano.-ZAPRASZAM-%29[/url] -
Każdy ruch to ból; Majka nic już nie potrzebuje - za TM :-(
Jaaga replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Majka już uśpiona. Podobno była w takim stanie, że jeszcze sama pożyłaby tylko kilka dni. Usnęła od razu po podaniu narkozy. APSA, nie wiem jeszcze, ile bedzie za eutanazję i utylizację, bo tylko dzwonił TZ, że już odeszła. Chciałam wziąć Majke i zakopać, ale ani Andrzej, ani moja mama nie zgodzili sie jej wieźć z powrotem. Mam się popłakała i powiedziała, ze żałuje, że jechała. Ja mam jeszcze jej pieniądze. --- Za eutanazję z utylizacją zapłaciłam 107 zł. Czyli brakuje 44 zł. APSA, jeśli dołozysz z pieniędzy u Ciebie, to bazarek, na który dałam rzeczy i który jest w połowie na Majkę, przeznaczę na bezdomną suke w ciąży spod Tesco, którą wzięłabym do kojca. -
Każdy ruch to ból; Majka nic już nie potrzebuje - za TM :-(
Jaaga replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety, w końcu zdecydowalismy się na eutanazję. Mój TZ i mama właśnie pojechali z nią do lekarza. Czuję się okropnie, ale Majka nie była już w stanie wcale podnieść się z legowiska :-(. Cały czas była zdezorientowana sytuacją i tym, że ciało odmawia posłuszeństwa. Nie zdecyduję się już na tymczasowanie psa w takim stanie i wieku :shake:, bo to zbyt trudne.Wiem, że eutanazja to słuszna decyzja, ale i tak nie potrafię się odnaleźć po jej podjęciu. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Jesli ktoś jeszcze zadzwoni, a nie chciałby Suni, klona Soni, to oczywiscie. Nawet niedaleko od nas. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Pilnie potrzebuję domu dla tej mniejszej szczeniorki od Polly. Czy ktoś może je obie szybciutko na Erke ogłosić :modla:? Kolejne zdjęcia nie przynoszą efektu. Nie wiem, o co z nimi chodzi :niewiem:. Takie śliczne maluszki i zero normalnych chętnych. -
Psiarze z Tomaszowa proszę pomóżcie nam znaleźć sznaucera
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Hydroksyzyny? Chyba za mało. Mój york, który przy cieczkach potrafił w ogóle nie jeść i po tygodniu słaniał się na nogach i odcukrzał dostał 20 mg i dopiero widać było jakąkolwiek róznicę. Jesli ten też zakochany, to również pobudzony bedzie. Może rzeczywiście spróbować ze złapaniem przez kogos innego. Może ci menele od cieczkującej suni pomogliby za "na piwo". Przede mną wszystkie bezdomne psy uciekają, bo wiedzą, że chcę je złapać, a nie boją się stałych "elementów" ich wędrówki np. kobiety ze sklepu wystawiającej resztki, pana ciągle delektującego sie alkoholem w parku i oni właśnie mogą pomóc. -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Zgłoście Sunię szybciutko na wątek sterylkowy. Sterylka aborcyjna jest poza kolejnością. Jesli będą pieniądze z miasta, to zawsze możecie tu zrezygnowac. To duzy pies, będzie miała sporo małych. Zabieg tez pewnie bedzie droższy, więc nie ma co ryzykowac, że potem trzeba będzie jeszcze zbierać kilkaset złotych. -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Super, kolejna miłośniczka soniopodobnej Suni. Może lepiej deklaracje zapisywac w pierwszym poście dla jasności sytuacji? A czy gdyby ona do nas przyjechała, to jej kolega nie mógłby trafić na dzialkę, o której wczesniej była mowa? -
Psiarze z Tomaszowa proszę pomóżcie nam znaleźć sznaucera
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Najgorsze z sedalinem jest to, że nie wiadomo, kiedy zadziała. Podobno lepszy i szybko działający jest w zelu. tabletki robią niespodzianki. Jak dalismy go bernardynce, to wiele godzin nie dała sie złapać, wpadła w niekontrolowaną furię,a potem odsypiała dwa dni w krzakach. Erka czesto łapie psy na sedalinie i tez mówi, że na niektóre w ogóle nie działa. Bardziej obawiałabym sie, że pies padnie w nieodpowiednim miejscu np. na jezdni, gdyby udało mu sie uciec po podaniu środka, niż tego, że bedzie więźniem we własnym ciele przez jakis czas. -
Psiarze z Tomaszowa proszę pomóżcie nam znaleźć sznaucera
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ja mam dobre doświadczenia z hydroksyzyną. Stosuje ją u psów w róznych stresujących sytuacjach. Nawet na sylwestra ostatnio dawalam i był spokój. Psy są bardziej wyluzowane, odstresowane. Do tego nie usypia, wiec spróbowac mozna, jesli planujecie. Wiem z doswiadczenia, ze na rózne psy różne dawki działają. Niektórym wystarczy mało, a innym wiecej potrzeba. Nie lubie np. relanium. moja sunia york tak sie rozluźniła po nim, że chciała zagryźć rotweilera :evil_lol:. Mój nerwowy przez ból pies miał go też przepisany, ale w dawce 3-krotnej nawet nie pomogł. -
Psiarze z Tomaszowa proszę pomóżcie nam znaleźć sznaucera
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
No, ale chyba nie na osiedlu. Nikt przeciez takiego brudaska nie wsadzi do mieszkania. Obojętne, czy ma dom,jesli jest w takim stanie, to i tak zasłuzył na lepsze zycie. -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Za Sonią nie tęsknię, bo wiem, że się ma teraz jak w niebie, wiec nie ma czego żałować. Mało któremu 50 kg bezdomniakowi udaje się wylądowac w sypialni. Trochę pusto bez niej, przez pierwsze dni dziwnie było, bo jednak była absorbująca, ale juz na jej miejscu sa Muszka i Opieniek. Przywykłam do tego, że jak jeden odchodzi, to przyjeżdża następny. Oczywiście na sunie zwróciłam uwagę tylko przez uderzające podobieństwo do Soni i link na jej watku, bo zazwyczaj poruszam się jedynie po subskrybowanych tematach. Ona przyjmuje identyczne pozy, ma takie samo spojrzenie. Lęk przed smyczą nie jest problemem. Mam ogród, mieszkamy na uboczu, więc smycz nie jest koniecznościa, zreszta większość psów jej się boi, a potem reagują normalnie, jak się przekonają, ze niczym nie grozi. Oby dała się złapać i pomyślnie przeszła zabieg. No, i żeby jakoś deklaracje się nazbierały, nawet takie jednorazowe. Może już zacząć sunię ogłaszać? jakby obrobić wstawione tu zdjęcia, to może ktoś się nią zainteresuje? -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
No z karmą, a za co miałabym chcieć te pieniądze? Taniej wyszłoby gotowane jedzenie, niestety, nie wyrabiam czasowo, wiec daję tylko suchą karme z puszka lub mięsem na smak. Suka nie goniąca drobiu może mieszkac w budzie luzem i mieć cały ogród dla siebie, polująca w kojcu z 3 spacerami dziennie. Luzem mieszka Oskar, a w kojcu szczeniak Opieniek. Czyli nawet towarzystwo miałaby. -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jeśli działka nie wypali i bedziecie szukać płatnej opcji DT, to może do nas przyjechać. Koszt 300 zł miesiecznie. Byle nie była taka, jak Sonia, bo jak odchodziła do DS, to ważyła 50 kg :evil_lol:. Czekam na sznaucerka z Tomaszowa, ale dziś chyba udało mi się przez klienta znaleźć chętnych na niego, więc jak przyjedzie, to praktycznie tylko na kastrację. Tylko z deklaracjami jest problem. Soni stale brakowało i bazarkami nadganiała to jedna osoba. Niestety, mam kilkoro zasiedziałych tymczasowiczów na swoim utrzymaniu, czyli tylko miejscem i opieką moge pomóc. Mąż bedzie na wystawie w Kielcach 13.11, wiec jak coś to służy z Kielc transportem. -
Psiarze z Tomaszowa proszę pomóżcie nam znaleźć sznaucera
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Oby dał się złapac, bo być moze mam dla niego DS. Dziś powiedzielismy o nim klientowi z czarną sznaucerką i własnie jego znajomi sa tak nia zauroczeni, że chcą takiego psa. Tylko trzeba na kastrację nazbierac, żeby ludzie później nie mieli kłopotów we wzajemnych kontaktach. Wole zresztą sama to zrobić, bo o ile sterylizacja suki nie wzbudza takich kontrowersji, to kastrować psa ludziom jest szkoda. Prawie żaden mężczyzna nie chce na to skazać swojego psa :evil_lol:. -
Opieniek wrócił z ds bardzo chory, nie udało się go uratować:(
Jaaga replied to erka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gosiu, fajny tekst. Ruszasz z ogłoszeniami? Dziwny byłby tytuł zdjęcia, które zrobiłam młodemu: Opieniek w gruszkach. Tak się imie przyjęło, że teraz oboje nazywamy między soba opieńkami.