Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19199
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Tola dziś jest w schronisku. Już wiem, że są kolejne szczeniaki dwie suczki i małe dorosłe suczki w tym jedna starsza chora :( Tola wstawi później zdjęcia.
  2. Jak był mróz, to po ogrodzie biegała i szalała z Ciapciakiem tak, że nikt nie poznałby, że jest ciężko chora. Teraz to najwięksi kumple :)
  3. Ludzie mnie rozwalają. Siedzą, wypisują zamiast spróbować samemu pomóc. Wystarczyło przeczytać ogłoszenie i np. je wyróznić. Najpierw kilkudniowy zalew bezmyślnych wiadomości w sprawie zamojskich szczeniaków od osób, które nie przeczytały nawet treści mojego ogłoszenia, a teraz to. Ogłaszam bezdomniaczki z biegunką i tri od Dory:https://www.olx.pl/oferta/koty-kotk-i-kocieta-adopcja-CID103-IDxj0DH.html i dziś dostałam taką wiadomośc: Koty, kotk,i Kocięta Adopcja Proszę pomyśleć o sterylizacji kotki -matki Wtedy nie będą musiały szukać domów ....jest tyle bezdomnych biednych kotków Pozdr serdecznie Twoja odpowiedź Pisać pan/i potrafi, a czytać już nie? Proszę wrócić do treści ogłoszenia i ze zrozumieniem przeczytać. Pozdrawiam serdecznie
  4. Limba może służyć za żywy barometr. Ledwo się ociepliło i zaczęło padać, a już jest mniej aktywna, bardziej wybrzydza przy jedzeniu i niechętnie wychodzi na spacery. Najczęściej wygląda to tak, że podchodzi do otwartych drzwi i muszę ją za pupę wypychać za próg, żeby nie zdążyła zawrócić ;)
  5. Też mi to przyszło do głowy, żeby powiedzieć kobiecie, że niech sobie zdezynfekuje jednak mieszkanie, żeby już nikogo nie zaraziła biegunką.I najlepiej jeszcze przed wejściem do mieszkania, żeby sąsiedzi się nie rozes..li. Całe szczęście, że małe z tego balkonu nie wypadły. Ludzie są bez serca i wyobraźni. Zmienić w ogłoszeniu lokalizację na Kraków czy tam już mają ogłoszenie? Mają jakieś inne zdjecie?
  6. Wiem Tolu, płatny transport jest w tej sytuacji pozbawiony sensu. Dlatego od razu zaczęłam ją ogłaszać, żeby nie musiała długo siedzieć w lecznicy. Napisałam do kilku osób, które były zainteresowane adopcją Yuri, ale nikt nieodpisał, pewnie również chodzi o odległość.
  7. Dodam jutro zdjęcie Kremówki do ogłoszenia. Ludzie na jednej z grup bardzo chętnie małą udostępniają. Wielu dziś zobaczyło na FB zamarzniętego maluszka, więc cieszą się, że ją udało się uratować. Szkoda, że taka odległość, bo akurat Yuri i sarcia będą jechać do domów, więc mała mogłaby przyjechać na ich miejsce. Są jeszcze ich puszki, szczeniakowa karma.
  8. Też pomyślałam o tamtym zamarzniętym maleństwie, jak Tola przesłała zdjęcie. Nie mogłam patrzeć na tamtego nieżyjącego maluszka przytulonego do boku pudełka. Taki śliczny, szybko ktoś dałby mu dom.To nie ludzie, tylko bezmyślne szmaty. Ludzie juz dziewczynkę udostępniają, mam nadzieję, że odezwą się rozsądne osoby.
  9. Zrobiłam małej już ogłoszenie na FBi poudostępniałam w grupach pomocowych. Proszę o udostępnianie, jesli ktoś jest na FB:
  10. Dziś umówiła się na odbiór p. Emilia od Sarci. Przyjedzie do nas w czwartek popołudniu.
  11. Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok. i Sarcia miała dobry dom. Tolu, dobrze że dałaś pani z Piasku telefon do mnie. Porozmawiałyśmy o jedzeniu i innych sprawach. Poprzednia suczka zmarła na raka. Pani nie wiedziała,że wczesna sterylizacja jest profilaktyką nowotworową dla suczek, na czym polega kwarantanna poszczepienna i że jest konieczna w przypadku szczeniaka. Dość długo więc rozmawiałyśmy. Przekazałam info o szczepieniach i odrobaczeniu, nauce czystości, pielęgnacji. Myślę, że Yuri w takim domu z towarzystwem będzie się miała dobrze. Są dwa króliki, więc pewnie jej dotychczasowy trening przy nutriach się przyda ;) Pani bardzo się ucieszyła, że jest kontaktowa, nie lękliwa.
  12. Zmieniłam post z prośbą o adopcję na FB na podziękowanie za udostępnianie. Ludzie się cieszą, kiedy czytają, że dzięki ich udziałowi udaje się znaleźć domy i chętniej z taką motywacją udostępniają kolejne. Małe są zaszczepione, ale nie płaciłam w przychodni, bo władowałam się do gabinetu, jak wet szykował psa do zabiegu i nie miał czasu. Mąż ureguluje płatność we wtorek, to wtedy wstawię rachunek. Wpłata 210 zł dotarła na konto, dziękuję. Cieszę się, że małe już prawie "na walizkach", bo rosną jak na drożdżach i obłędnie łobuzują. Pora na własne domy i trochę dyscypliny ;) Najgorzej u nich z czystością. Jednak naukę czystości na podkłady trzeba zaczynać wcześniej. Małym na drogę dam karmę Intestinal, którą jedzą, żebyim nie zmieniać na początku. jeśli po wizycie będzie ok, to napiszę wiadomośc do p. Emilii z podstawowymi informacjami odnośnie opieki nad małą.
  13. Dobrze, że napisałaś. Myślę tak samo. Wczoraj jechałam do schroniska za Częstochowę. Po drodze co kawałek leżały zabite przez auta psy i koty. Ludzie, którzy je wyrzucają tylko diabła mogą mieć w sercach. U nas co miasto jest schronisko, ludzie zgłaszają zwierzaki, schroniska jeżdżą na interwencje, tu zabity na poboczu pies jest rzadkością. Wczorajsza droga była dla mnie straszna, szczególnie przez podczęstochowskie wsie. Ta znieczulica ludzi szokuje.
  14. Bardzo się cieszę. Gdyby udało się z wizytą przed wtorkiem, to mąż we wtorek popołudniu przy okazji wyjazdu do ZKwP dowiózłby sunię do Chorzowa, żeby panie nie musiały ponad godzinę do nas jechać.
  15. Chciałabym, żeby małe miały już zaklepane domki. Dziś znowu pełno privów o treści np. jaka to rasa?, czy to są tylko suczki, nie mogę komentować, proszę napisać coś, jestem zainteresowana i pełno zaproszeń do znajomych. To nie są pytania wyrwane z wiadomości, to są treści całych wiadomości.
  16. Wiem od Toli, że Pani z Tychów na razie się wstrzymała przez chorobę swojej suni. Dla mnie to sytuacja nie do ogarnięcia: maluchy cudne, prawie 1300 udopstepnień i nic. Ręce opadają. Podałam kontakt tel. do Toli, a ludzie nie czytają treści ogłoszenia i piszą do mnie. Mam wiadomości typu "prosze napisać coś o szczeniakach" . Skąd ja mam wiedzieć, jakie "coś' kogoś interesuje? Podstawowe info nawet co do charakteru są podane, a nie rozumiem, dlaczego tak trudno zadzwonić? Musiałabym cały dzień siedzieć i pisać. Podziwiam Tolę za cierpliwość.
  17. Zapytam znajomej zTychów, ale straciłam do niej nr tel.musze napisać na fb i czekać na wiadomość.
  18. Ona wolałaby ludzi mieć tylko dla siebie, uwielbiała spacery po mieście. Szkoda, że nie ma co na to liczyć. Jednak i tak ładnie się dostosowuje do naszych warunków, możliwości i mieszkania na wsi.
  19. O tym samym stale myślę. Wypatrzyłam 10-letnią sunię w jednym ze schronisk, która siedzi tam 8 lat, mając za dom trzy betonowe ściany w maleńkim kojcu, kratę i budę do podziału. No i miotam się wewnętrznie :(
  20. gdyby ktoś nie zaglądałna zamojskie maleństwa, to wstawię i tu link do ich ogłoszenia na FB, prosze o udostępnianie:
  21. Teraz zobaczyłam wątek pierwszy raz. Jak dobrze, że całe stadko zabezpieczone. Maluchy cudne.
  22. Ogłoszenie na fb zamojskich suczek Yuri i Sarci. Proszę o udostepnianie :
  23. Tu link do mojego ogłoszenia dziewczynek na FB, kto może, to proszę o udostepnianie:
×
×
  • Create New...