Jaaga
Members-
Posts
19291 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Sprobuję zrobić zdjecia, choć jej to trudno, bo jest stale w ruchu, a do tego cała czarna i na większości zdjeć wygląda, jak rozmazana czarna plama. wychodzą tylko pozowane. Jak się zadomowiła, to nabrała paskudnego zwyczaju kąsania, żeby coś osiągnąć czy kogoś pospieszyć. Mam całą nogę od tyłu na wysokości kolana w siniakach i rankach, bo wg niej niewystarczająco szybko np. wychodzę na spacer czy rozkładam jedzenie. Robi to tak szybko i znienacka, że nie mam nawet jak reagować. Podbiega, szczypie zębami i w sekundę już jest kilka metrów dalej. Zauwazyłam, że robi to też psom w czasie spaceru. Ogólnie jest bardzo szybka. Trzeba uważać przy otwieraniu drzwi, bo nawet nie zauważa się kiedy ona przemyka między nogami. Nawet jak tego pilnuję, to czasem jej sie udaje. Na zawołania reaguje kiedy chce. Jeśli nas nie ma albo chce wyjść, to bardzo głośno, wręcz histerycznie jazgocze. Kiedy wracamy do domu, to od drzwi ją słychać z piętra na cały dom. W związku z tym, raczej do bloku absolutnie nie nadaje się, bo sąsiedzi protestowaliby, no i do dzieci też z tym kąsaniem nie bardzo. Moimi córkami nie interesuje się, ale one jak to nastolatki, zawsze są zajęte lub ich nie ma. Jesli dziecko miałoby z nią dłuższy kontakt, to też może chcieć tak poganiać. Idealny dla niej byłby dom z ogrodem i drugim psem. U nas odnajduje się doskonale. jej zaletą jest umiejętność życia w zgodzie z każdym psem. Lubi być w ruchu, biegać po obejściu, zawsze ostatnia wraca do domu i to najczęściej po wołaniu. Lubi mieć zajęcie, jak coś się dzieje. Muszę się zastanowić, co napisać do ogłoszenia. Może macie jakieś pomysły jak ją ogłosić?
-
Parwowiroza-Pomocy!!!Pomóżcie uratować malutkie szczeniaczki.Jeden szczeniaczek-Melisa za [TM*];drugi-Szałwia za [TM*];Została przy życiu Mini,Kenya,Kama i Emi.W DS-Mia w Krakowie;Kenya została na stałe w DT; Kama we Wrocławiu;Emi w Zagórów k/Słupcy.
Jaaga replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Super, że te trzy są już bezpieczne i zaopiekowane. Trzymam kciuki za dobre domy dla małych. -
Wstawiłam u siebie na fb zdjecia szczeniąt i fotkę wilczaczki. Wysłałam zgłoszenie do grupy wilczaków w potrzebie, jak zostanę przyjęta, to ją tam pokażę. Pokazałam też Colę w tej samej budzie, to teraz sunieczki są i na zdjeciach z nowego domu. Może to kogoś zmotywuje do adopcji. Chciałam jej cudne zdjecia wstawić na dogo, ale mi nie wchodzą, bo chyba za małe. Jak coś, to mozna popodziwiać Colę na moim profilu. Dla mnie wygląda jak podenco.
-
Tak, w większych miastach maluchy mają większą szansę. Tam pewnie tylko te dwie opcje. Jesli przeżyje, bo przecież nie zostaną zaszczepione na parwo i nosówkę.
-
Ta większa sunia nad nią też ma słodką buzię. Jest spora, to ma jeszcze gorzej. Pewnie w przypadku adopcji ze schroniska trafi na łańcuch czy do kojca :(
-
To ja Elu. Dopiero zobaczyłam zdjęcie i to maleństwo w budzie. Bardzo mi jej żal. Środek zimy, a ona taka drobinka w schroniskowej budzie.
-
Najlepiej zrobić zabieg w wieku 7 mies. przed pierwszą cieczką. Wczesna sterylizacja jest profilaktyką nowotworową. Mozna sterylizować 4-5 mies suczki, ale myślę że w przypadku takiej biedy lepiej dac dojść do siebie organizmowi, do porządku odrobaczyć, poszczepić, odkarmić. Cieczki wcześniej i tak nie dostanie. Starsze szczeniaki doskonale znoszą zabieg, mają cieniutką macicę, zabieg wykonywany jest zazwyczaj z małego cięcia. Moje szczeniaki 4 4,5 mies.miały ok 1-1,5 cm ciecie. Parę godzin po zabiegu normalnie się zachowywały, a na drugi dzień skakały jak małpki. Nie wszyscy lekarze potrafią robić wczesne kastracje, ale jeśli lekarz sam poleca i potrafi, to nie czekałabym do cieczki. Gdyby zabieg miał być robiony po cieczce, to optymalny czas jes 2 mies. po jej zakończeniu. Fajną bezzbozową karmą szczeniakową jest Brit Care jagnięcina z ryżem czy Josera Young Star.
-
Jakie to maleństwo wystające z budy :(
-
Tolu, masz więcej zdjeć tej cudnej suni? Takie w typie wilczaka mają zainteresowanie. Mogłabym wysłać osobie od wilczaków i pokazać na FB.
-
Madie, tej suni, która je kupy proponuję zrobić badanie kału i test na lamblie. Bardzo często przy pierwotniakach tak się dzieje i żwacze wtedy nie pomogą. Niestety, nie ma uniwersalnego leku na wszystkie pasozyty, dlatego lepiej zbadac i podac odpowiedni na konkretny problem. Przepuklinki pępkowe, jesli są większe, to warto zrobić, żeby nie uwięzły w nich narządy. Moje dwie sprawdzone lekarki robią je w cenie 30-50 zł. U swoich szczeniat już po 7 tyg. daję przepuklinki na zabieg. Jesli jest malutka, to spokojnie mozna czekac do sterylki. Na FB zobaczyłam, że zamiast jednej suni, trafiły dwie. Szczeniorka wygląda jak 7 nieszczęsć. Schroniskowych bardzo żal. Już widac takie podrośnięte, oby zdążyły znaleźć dobre domy.
-
Najlepiej sama zrób zeskrobiny na miejscu. Cola do mnie przyjechała z wpisem w ksiazeczce, że ma świerzbowca drążącego. Mało nie zemdlałam. W zeskrobinach u nas wyszło, że czysto. Skóra i przełysienia zaczęły się goić po jednej kapieli w szamponie z ketokonazolem i chlorheksydyną. Świąd też prawie zniknął. Po dwóch kąpielach zarastała nowymi włoskami, a skóra była idealna. Gdyby był nużeniec, to polecam kapiele boraksowe. przepis znalazłam tu, na dogo.