Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Jaki urodziwy, pewnieszybko znalazłby dom. Biedny mały, siedzi z takimi dużymi psami.
  2. Elu, jesli to ze starości, to nie ma co szaleć. Najbliższe specjalistyczne przychodnie okulistyczne są w Krakowie i we Wrocławiu. Jeśli pies jest młody i niewidomy, to warto jechać i badać, bo niektóre wady są do korekty operacyjnej, ale u staruszków cudów się już nie zrobi. Słuch bada się w ten sposób, ze sprawdza się reakcję na różne dzwięki i jeśli pies reaguje, to jeszcze z jakiej odległości. Oczywiście zakładając, że ma zdrowe uszy, bez żadnych stanów zapalnych, a to wykluczy lub potwierdzi każdy wet z otoskopem.
  3. To chyba trzeba szukać hoteliku, zapytaj Toli, może cos podpowie. Może do Kasi w okolice Bielska, gdzie jedzie jedna z suczek? Może jeszcze Anecik ma możliwość wziać sunieczkę.
  4. Przykro mi, ale nie miałabym możliwości wziać kolejnego psa. Miały przyjechać dwa, ale jak było zostawić w schronisku małą sunię z chorym oczkiem.
  5. Super, podaję stronę, to mozna wstawić w opisie https://cellactiv.pl/, tam tez sa zdjecia. Kupiłam oryginalne przez tą stronę. Na Allegro widziałam, że są po 119 zł za opakowanie. Mam dwa opakowania.Gdyby się sprzedały, to byłyby pieniądze na operację oczka.
  6. Oj, ja też mam taką nadzieję, że malenka szybciutko kogoś zauroczy. Druga sunia ma oczko do zabiegu, piesek, jak wiesz to już ogólnie dramat, więc liczę na to, że choć Niusię szybciutko wyprawimy w świat.
  7. Jesli rzeczywiście okaże się głuchy i niewidomy, to poproszę Cię o telefon, żebym mogła zadzwonić z prośba o rady i pytaniami, dobrze? Oczywiście stopniowo tracące słuch czy wzrok staruszki też miałam, ale to całkiem cos innego niż niewidzący i niesłyszący pies w nowym miejscu. Do mojej niewidomej suni stale muszę mówić, żeby wiedziała gdzie jestem, a tu brak tego rodzaju kontaktu. Mam tylko nadzieję, że jednak coś słyszy, tylko ze stresu nie reaguje.
  8. Oby ktoś się zgłosił. Tola pisała, że ma mnóstwo zdjęć. Poproś, moze coś wypatrzy i jakieś sunie jeszcze powstawia.
  9. Elu, alez oczywiście, nie da się nie lubić takiego małego diabełka, ale jesli jest to pies, za którego przed kimś odpowiadam, to zdecydowanie wolę te bez motorka w doopce i szalonych pomysłów w łepetynce. Teraz ze wzruszeniem i sentymentem oglądam jej zdjecia czy filmik z nowego domu. Jednak co strachu się przez nią najadłam, to moje.
  10. Alaskan, będzie ktos robił dla niej jakis bazarek? jesli tak, to mam 2 opakowania tabletek na cellulitis o naturalnym składzie, które są po 120 zł za op. Kupiłam sobie, ale okazało się, że na jakąś roślinę w składzie jestem uczulona. Leżą więc na półce. Może komuś się przydadzą, mam oryginalne, od dystrybutora, nie z allegro, moge dołączyć do bazarku, może któras z pań wiosną bedzie chciała poprawić swoją sylwetkę ;)
  11. Jak zobaczyłam jej pierwsze zdjęcie, gdzie gryzie kraty, to było mi bardzo smutno. Dlatego wyjątkowo się cieszę, ze mała też jedzie po nowe życie. Mam słabość do Sar. Miałam sunię o tym imieniu wziętą ze schroniska, po jej smierci z tego samego schronu znowu trafiła mi się akurat Sara. To była moja największa miłość. W zeszłym roku na DT miałam zamojska malutką Sarusię. Dla mnie więc Sarusie są najlepsze na świecie :)
  12. On na pewno nie widzi i nie słyszy? Jak z takim psem postępować? Miałam na DT psa głuchego (od urodzenia), mam niewidomą sunię, ale nigdy nie spotkałam sie z psem, który nie widzi i nie słyszy jednoczesnie. Jak on ma funkcjonować? Zaczynam się obawiać, czy damy radę.
  13. Elu, jakby się dało w miare szybko imie wybrać, to byłoby super. Skoro nie widzi, to bedzie reagowac na głos, jakoś musi wiedziec, że do niego się zwracam. Wg książeczki 9 lat.
  14. Jeszcze chciałam zapytac, czy jak byłas w schronisku, to widziałas wilczaczkę? Chyba tydzien temu pisał do mnie jeszcze jeden pan i go odesłałam, zeby dzwonił do Ciebie, zapytac czy jest. Ona z głowy wyjść mi nie moze.
  15. Tolu, a dla tej suni nic się nie znalazło?
  16. Patrzcie na to z innej strony, tym transportem jedzie 5 psów, 2 jeszcze przez Was zaopiekowane. To mimo rozgardiaszu na wątku, swietny wynik, 7 wyciągniętych psiaków.
  17. Wchodze tu i już się wystraszyłam, bo czytam czy mozna bez kastracji, a u nas kastracja to mus, zeby go chłopaki nie zjadły. Dopiero potem doczytałam, że chodzi o tego z krowim łańcuchem. Zobacz Tolu, 4 lata a nigdy nie rzucił Ci się w oczy i go nie kojarzysz. Jakie miał szanse na zwykłą schroniskowa adopcję? Szczerze żadne. Może rzeczywiście tyle ma, tylko tak go schronisko zniszczyło. Pewnie te 4 latat temu prezentował się inaczej.
  18. Tolu, jesli taka niesmiała, to pewnie nie miałaby szans na adopcje ze schroniska. Wiesz, że większość ludzi oczekuje, ze pies bedzie wylewnie na nich reagować. Taka mała, gdzieś z boku, do tego z tym oczkiem, to już nikomu nie wpadnie w oko. Osobiście wolę takie nieśmiałe, delikatne psy, niż szalone "zuzie ". Zadzwoniłam do przychodni z pytaniem o cenę zabiegu na trzeciej powiece, to 100-150 zł. Na szczęście dla schroniskowych psiaczków zawsze tam moge liczyć na przyzwoitą cenę. Lata temu za korektę wwijających się powiek płaciłam 500 zł.
  19. Niestety, ale imie trzeba małej zmienic, bo ja mam swoją Nelę. Każdego wołam po imieniu, więc nie da rady. To na zdjęciu wygląda, na wypadnięty gruczoł trzeciej powieki. Operacyjne. Miałam na DT maltanczyka z tym. Miał robiony zabieg u schroniskowego weta, potem powtórzyło sie. Dopiero w nowym domu zrobili ludzie u dobrego lekarza i wszystko ok.
  20. Elu, chodzi o buraska. Tylko on z tej trójki jest na tym watku. Tamte małe, to młodziutkie sunie.
×
×
  • Create New...