Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19199
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Elu, Beza jest dość specyficznym psem. Ostatnio praktycznie tylko z Wrocławia domy adopcyne się znajdują, więc tam mimo wszystko próbujemy. Inne sunie są ogłaszane na Kraków i też cisza. Może jednak spróbować? Problemem chyba jest wielkosc psa. Małe szybko idą do domów, ludzie dzwonią, interesują się, a średnie nie mają zainteresowania. Myślałam, że jak ogłoszę Freyę, to rozdzwonią się telefony, a o nią podobnie jak o Bezę cisza komletna.
  2. Zmieniłam po naszej rozmowie ogłoszenie na Wrocław i niestety, nadal ani jednego zapytania. O małe psy stale ktoś z Wrocławia pyta, a o Bezę kompletnie żadnego zainteresowania.
  3. Ewu, czy ktoś dzwonił o nią? Mam jej ogłoszenie i są wzięte telefony, ma obserwujące osoby. Poker, jak już sunia będzie w hoteliku, to może usunę to ogłoszenie z tel. do ewu, bo tam nie ma praktycznie żadnych informacji o suni, a wy już pewnie zrobicie jej normalne ogłoszenia?
  4. Ona nie rzuca się z zębami. Nie atakuje w ten sposób. Próbuje prowokować go do ucieczki, a w legowisku pacnęła łapami i próbowała przydusić. Od tego czasu właśnie stale pilnuję. Kiedy tylko widzę jej niezdrowe zainteresowanie nim, to krótkim "nie wolno" dekoncentruję ją i odwracam jej uwagę. Jutro wracamy do domu i Beniuś nie będzie narażony na stałe przebywanie z nią.
  5. Widziś Tolu, martwiłaś się że niby zainteresowanie, a nic z niego nie wynika. A tu chyba po prostu Amber czekała na ten odpowiedni dom. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i zamieszka we Wrocławiu.
  6. Toli telefon. Ten pan, co wczoraj rozmawiał z Martą niestety nie zadzwonił. Pewnie odległosć ich zniechęciła. Fajnie byłoby gdyby doszło do adopcji, skoro jeszcze oferujesz zrobienie wizyty PA. To tylko trzymać kciuki.
  7. Jesli możesz, tylko nie mam innych zdjeć. Na Kraków byłoby dobrze, bo 29.01 jedziemy tam na koncert, więc jakby coś, to mogłabym ją dowieźć i nie byłoby problemu z transportem.
  8. Zrobiłam jej olx na Wrocław. Zobaczymy, czy będzie zainteresowanie. Po odrobaczeniu czysto, pojutrze będzie szczepiona. https://www.olx.pl/oferta/sliczna-wilczasta-freya-mini-wilczak-wysterylizowana-adopcja-CID103-IDDdIKD.html
  9. Przy mnie są razem. Reaguje już na każde "nie wolno". Tolu, dziś p. Małgosia wirtualna opiekunka Freyi wpłaciła 100 zł na nią z konta córki Zuzanny J. Jesli możesz, to zamów proszę jej karmę.
  10. Znajoma teraz na FB walczy z taką "hodofflą". Mają husky, malinois i maltańczyki. Foto suki malinois z szczeniakami z jakiej stodoły czy coś w tym stylu. Kobieta napisała, że robi maltance cesarkę, bo na następny dzień córcia ma urodziny. Maltanka atakowała swoje szczeniaki, gryzła, uszkodziła łapki, uszy, kobieta karmiła je zwykłym mlekiem. Widziałam screeny z prymitywnymi, wulgarnymi tekstami. Szczeniaki po kolei umierały. Ogłoszenia były na olx, to ceny wiekszych ras 1000-1500 zł. Znajoma dostaje grośby na priv. Publicznie na swojej grupie o tym pisze.
  11. Jasne, jest całkiem łagodna i towarzyska. Do bloku też się nadaje, bo chodzi na smyczy, zachowuje czystosć i jest cichutka, nie szczeka. To Jarząbkowice gm. Pawłowice woj. śląskie.
  12. Tak, Benio to 1,3 kg maltańczyk. Podobnie zareagowała, kiedy wczoraj przyszła tak maleńka, jak Benio yoreczka na strzyżenie. Aż cała drżała, koniecznie chciała się do niej dostać, podskakiwała kiedy niosłam ją na rękach. Reaguje tak więc na małe kudłate. Też tak myślę. Stara się być stale przy mnie, początkowo do mnie nie dopuszczała Lindy i przy Beniu też się spinała. Kiedy przyjechała, to poświęcałam jej dużo uwagi, głaskałam, mówiłam do niej. I to ją chyba wbiło w aspiracje do szefowania. Przestałam się na niej skupiać, jedzenie pierwsza dostaje Linda, reaguję na każdą chęć agresji względem Lindy czy niezdrowego zainteresowania Beniem i jest lepiej. Tylko stale muszę pilnować i reagować. Co do tego problemu, to na pewno rozwiąże się on w stadzie, bo jako nowy i mniejszy pies, nie będzie mowy o rządzeniu. Jeszcze jesteśmy w Katowicach. Pozostanie głównie opanować jakoś skłonność do upolowania małych, puchatych stworzeń. Jeśli nie da się, to będzie miała tylko opcję spacerów na smyczy, bez szaleństw ogrodowych z innymi psami. Mam nadzieję, że z jej urodą i wdziękiem szybko znajdzie zainteresowanie u ludzi. Na jednego zwierzaka w domu jest idealna: przytulna, wpatrzona w człowieka, chętna do kontaktu.
  13. Tania nigdy nie wyła i prawie nigdy nie szczekała. Jak coś chciała, to patrzyła w oczy i tak cichutko popiskiwała, jak szczeniak. Wkoło nas nocą też odzywają się psy sąsiadów, więc nie powinna na to reagować. Chyba już bardzo u nas zżyła się ze stadem, bo dziwne, że warczeniem czy zębami zareaguje teraz na psy. Kiedy trafiały do nas nowe, to przychodziła tylko je obwąchać, merdając ogonem, a w Katowicach, w nowym dla niej miejscu , na nową Freyę nie zwróciła wcale uwagi. To chyba reakcja spowodowana ogólną dezorientacją.
  14. Freya dziś zaczęła pokazywać różki. Potrafi otwierac wszystkie drzwi. Kiedy wyszłam na dół i zamknęłam drzwi na klucz, to rozwaliła bramkę do pokoju, bo mnie szukała. Wczoraj zaatakowała dwa razy Lindę, kiedy Linda chciała jeść. Linda wpadła w popłoch, teraz prawie nie wychodzi z pokoju. To nie była akcja spięcie przy misce.Doskoczyła do niej z kilku metrów i zaatakowała. Dziś przycapiła jakoś mojego Beniusia w legowisku i w sekundę miała go między łapami i przyduszała. Stale się nim interesowała, próbowała prowokować go do ucieczki. Za każdym razem spotyka się z moją reakcją, jak już nim się interesuje i zaczyna trącać nosem. Chyba jak najszybciej powinna pojechać na wieś, żeby trafiła do stada. Tam nie przyjdzie jej do głowy dominować, bo szybko ostudzą jej zapędy. Tu, w Katowicach ma kilogramowe maleństwo i niepełnosprawną sunię, więc sobie pozwala. Jest pierwszym psem, którego zaczął się bać mój Beniuś. Teraz Benia zabieram wszędzie ze sobą. Przy mnie są normalnie razem, ale nawet jak wychodzę do łazienki, to go daję do pokoju. Nie może wykazywać takich zachowań, bo w domu mamy kury i gęsi, które są pełnoprawnymi członkami zwierzęcego stada. Żaden z psów, jakie są u nas czy przewinęły się przez nasz dom ich nie atakował. Koniecznie musi się dostosować do naszych zasad.
  15. Dokładnie. Ona jest takim miłym, przyjacielskim, delikatnym psiakiem, że lepiej dla pewności poczekać, aż znajdzie się rodzinka z większą stabilizacją życiową.
  16. 17.01., państwo jeszcze są na feriach. Ala noc spedziła w łóżku, bo ponoć piszczała. Wiem z doświadczenia, że troche popiszczała i dawała za wygraną, ale to już decyzja jej nowych opiekunów. Ja sama też mam materac na podłodze i śpię ze swoimi szczeniakami.
  17. Dotarła dziś karma jelitowa od Ewy Marty, ślicznie dziękujemy. Marta dostanie już właściwe jedzonko dzisiaj.
  18. Tolu, dobijasz tymi zdjęciami. Ten psiak jest w naprawdę fatalnym stanie. Może jakoś spróbować mu pomóc? Masz inne zdjecia? Można zawiadomić o nim organizacje zajmujące się pomocą tej rasie. Tylko kilka lepszych zdjęć przydałoby się. Człowiek się cieszy, że kilka wyjechało, a tu Tola bum! I znowu zmartwienie.
  19. Tak, Basia nawet przysłała mi zdjęcie z nowego domu. Tylko jest jeszcze w schronisku brat Lorki. Ponoć młodziutki, ale większy od niej. Basia napisała, że uroczy. Mam na telefonie jedno zdjecie, tylko tu nie potrafię wstawić.
  20. Też cieszę się. Tyle miesięcy nie dawała mi spokoju.
  21. Freya właśnie zdobyła wirtualną opiekunkę. Cieszę się, że udało mi się ludzi aktywować do pomocy.
×
×
  • Create New...