Jaaga
Members-
Posts
19291 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Ogłaszałam go na grupach FB. Jedna pani zainteresowała się, ale nie chciała kontaktować się z ewu telefonicznie, tylko koniecznie chciała wiedziec w jakim jest schronisku. Nie podałam i kontakt sie urwał. Tam jest wiele osób, które są przeciwnikami wizyt pa i szukają ślicznych psiaków z pominięciem kontaktu z wolontariuszami. Kacperek jest śliczny, taki trochę spanielkowaty.
-
Ta ślicznota
-
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Potrafi otwierac drzwi od początku ;) -
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Jaaga replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Bajka wraca jutro popołudniu. -
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Tak, bardzo. Sowa mnie uświadomiła, że psy pierwsze reagują na mowę ciała, potem dopiero słowa. Wiem już dlaczego moje yorki i maltańczyki zaczynaja drzeć się rano, jak tylko opuszczam nogi z łózka i nie reagują wtedy na "cicho", "spokój" ;) Wtedy żadne słowa nie są w stanie uspokoić ich, zeby zdążyć sie przebrac przed wyjściem na siku. -
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Jaaga replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Napisz proszę w tytule, że prosimy o ogłoszenia. Wszystkie zostały usuniete. może ktoś zasponsoruje Bajce wyrożnienie? -
Też trafiłam na ten post. śliczne sunie, w wieku kiedy pseuduchowi nie opłaca się już ich karmic, bo utrzymanie przerosło teoretyczny zysk. Pewnie jak w innych większych rasach, ludzie wola samce, niz suki, więc miot nie sprzedał sie.
-
Bajka i jej córeczki już szczęśliwe ...w swoich domach
Jaaga replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Zaraz zadzwonię do Ciebie. Boi się Bajki? -
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Co do bystrości Freyi to wczoraj zdałam sobie sprawę, że ona nawet na gesty reaguje. Kiedy moje małe wybiegają na spacer, to nauczylismy ja, żeby wskakiwała na fotel i czekała dla ich bezpieczeństwa, az wyjdą. Teraz po 3 tyg, wystarczy, że wyciągne palec w kierunku fotela i wskakuje. -
Tak, są obie bardzo podobne i rzeczywiście może być tak właśnie, jak piszesz. Tu wszyscy pamiętają Bezę biedusię szkielecika, ja jestem z nią na co dzień, więc też nie patrzę obiektywnie, ale widząc ją na zdjęciach, ludzie mogą naprawdę omijać ją i szukać bardziej "suczych" suczek. Ja też zawsze preferowałam suczki, a Beza jest jak samiec i to z wyglądu i charakteru.
-
Niestety, do małych nie należy. Jest średnio/wieksza. Ma taką typową dla TTB budowę ciała. Przez to nawet jesli stoi z suczką tej samej wysokości w kłębie, to sprawia wrażenie znacznie większej, bo jest umięśniona i masywna. Na zdjęciach jest z Ciapciakiem, ktory waży 43 kg. Ten własnie wyraz pysia, ciągłe skupienie sprawiają, że tak wygląda. Jak widać na większości zdjęć Beza staje i patrzy prosto w aparat. Ona ma taki charakter, że musi mieć stale wszystko pod kontrolą. Pozostałe psy np robienie zdjęć w nosie, ale w końcu Beza z Ciapciakiem rządzi stadem, a to zobowiązuje ;)
-
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Zdecydowanie jest bardzo inteligentna. No i dziś własnie nie wspięła sie, ale podkopala pod ogrodzeniem z boku na pole i przebiegła na przód do bramy, gdzie czekała, żeby ją wpuścić. Mało zawału nie dostałam. Tyle psów i jeszcze żaden nie przekopał sie na zewnątrz. Cale szczęście, że nigdzie nie pobiegła, tylko czekała. Jednak i tak muszę dać jej adresatkę i co chwilę teraz sprawdzam jak jest w ogrodzie. Tak jak piszesz też jest ze szczurami. Te dzikie wędrowne są bardzo mądre. Ja je zdecydowanie wolę, niz zwykłe hodowlane. teraz mam już tylko jedną dziką i dwie mieszańce, ale nie żyjące już Bobok i Młysz to były najinteligentniejsze bestyjki, jakie spotkałam. Uwielbiam takie cwaniaki z ikrą. -
Cyganek z nienaturalnie wykręconą nóżką już po operacjach. Ma domek :)
Jaaga replied to Alvenka's topic in Już w nowym domu
Moja mama niedawno robiła podobną operację u swojej suni. Po operacji łapka też uciekała bardzo, ale po miesiącu chodzenia na zabiegi rehabilitacyjne wszystko się unormowało. Widziałam ją kilka dni temu i nie ten pies, śmiga na czterech. Niesamowite ile pomogły zabiegi. U Cyganka też może tak sie uda bez konieczności korekty. Podpytaj u rehabilitantów, bo nasza ma 50% znizki dla bezdomniaków. -
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
-
Nieżyjąca już nasza Sara też tak stale robiła. Znajdowała mój ciuch i na nim spała. Co dzień musiała mieć cos mojego. Teraz jest gorzej, bo Kaj ma wyjątkową słabość do staników i na trzy baby w domu prawie wszystkie zlikwidował. Wyszukuje je idealnie, wyciąga, zanosi do legowiska a potem mamla i rozgryza co się da. Po dostosowaniu do swoich upodobań, zadowolony zostawia w legowisku. Albinek jest cudny, całkiem inny pies, niż na schroniskowych zdjęciach.
-
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Przypomniał mi się Twój wpis, jak dziś dostałam na fb zapytanie o nią z... Meksyku, czy jest dostepna do adopcji. -
Ze strony schroniska mały 6-7 kg, staruszek. Pewnie na adopcję ze schroniska będzie mu trudno. Tyle jest innych młodych i pieknych.
-
Nadprogramowe szaleństwo, śliczna Freya w nowym domu :)
Jaaga replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Na razie nadal cisza, a dziś Freya tak ładnie bawiła się z Kajem. Co prawda to oddarty kawałek koca ściągniętego ze sznura do suszenia, ale to juz sprawka Kaja i Bezy. -
Bardzo cieszę się widząc Tanię taka szczęsliwą. Usmiech z poprzedniego zdjęcia jest dla niej typowy. Wtedy jeszcze tak szybko macha ogonkiem, jak robi te minki. Pluszaki lubi dzięki Kajowi. Jak był szczeniakiem, to odkrył w garażu ich cały karton po moich córkach. Zaczął je przynosic i tym sposobem zamiast piłeczek czy psich gryzaków, wszystkie psy przerzuciły się na pluszaki. Wiedziałam, że u Oli będzie jej najlepiej i ze warto było czekać. Nie wyobrażam sobie, że byłaby tak szczęśliwa w którymś z domów, jakie sie wczesniej zgłosiły.
-
Nie powinno się robić zabiegu przed samą cieczką ze względu na poziom hormonów, jakie wtedy są. Cieczka nie jest jakimś obciążeniem, o ile nie kończy się ciążą ;) Może dostać ją później przez liczny miot, jesli organizm jeszcze sie nie zregenerował, ale jest już 6 mies. od poprzedniej cieczki. Moje dzieczyny teraz maja, a często występuje synchronizacja rui, więc można też u niej spodziewać się. Do tego Marcie wyszedł z badań jeszcze stan zapalny jelit, więc dlatego wetka nie myślała nawet o sterylce. Podobno do ewu zgłosił sie ktoś zainteresowany Martą. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Wtedy można wydać ją na umowę użyczenia do czasu zabiegu. Po wykonanym w nowym domu zabiegu, zmienia się umowę na adopcyjną.