Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19285
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Bardzo dobry pomysł, może pomoże cos. Swoje do adopcji tez ogłaszam np.z info juz w tytule o sterylce czy cenionych przez ludzi cechach, choć przyznam że ostatnio bez efektu. Niestety, bardzo często ludzie rezygnują i wprost mówią, że wybrali czy juz jadą po szczeniaka którego dostają od ręki. Trudno, tlumacze sobie, że lepiej poczekać. Chlopczyk ten pierwszy czarny jest cudowny i mnie zauroczył, wygląda jak moj Ciapciak. Mam slabosc do takich ciapciaków i od razu widzac jego zdjęcia przypominam sobie jak moja Minia trzymala naszego na rękach , kiedy jeszcze ważyl 25 kg jako szczenior. Ta sama gapowata mina. Myślałam że to są mniejsze szczeniaczki, jakoś nie wylapalam perspektywy na zdjęciach. W weekend poudostepniam je na fb, bo w tygodniu jest małe zainteresowanie.
  2. Taki czas. Marti z nowymi zdjeciami ma 4449 wyświetleń u mnie i jeden beznadziejny telefon był z tego.
  3. On ma dosyć dużo zdjęć z sesji, którą robiłam z Oplem i Lonią. nie mam możliwości zrobić kolejnych, bo czasowo nie wyrobię. Te ostatnie zdjecia, jakie mam to takie raczej tu, nie do ogłoszeń. Wyslę je Elik mailem jutro, bo sa za duże i nie potrafię wstawić. Dodam też wszystkie jego zdjecia z poprzedniej sesji. Teraz musze zająć się ogłaszaniem moich szczeniaków, bo mają już ponad 4 mies i nadal siedzą w domu z braku czasu porobienia im zdjeć. Stale kogoś fotografuję i robię ogłoszenia, od kilku miesiecy nie aktualizowałam swojej strony. Tu na wątku są też wczesniej zrobione zdjecia, jest tego w sumie nawet sporo.
  4. Tak przypuszczałam, że to kwestia finansów. Wolałam zapytać, bo wczesniej u nas też były Dino i Sali i szybko poszła ich adopcja mimo konieczności wykonania kastracji i sterylki. Tylko jesli tam jest problem z transportem czy pobytem w domu po zabiegach, to wiadomo, że tak szybko adopcja nie poszłaby. Może chociaż Magnusowi sie poszczęści.
  5. Wszystko po staremu, choć jest jeden postep, mianowicie kiedy robiłam zdjęcia psom, to przyszedł do mnie sam się przytulic i wywalił mi się na kolanach do glaskania. Nawet ma. Zdjęcia. Pewnie byl zazdrosny o uwagę względem innych.
  6. To że nie chce jeść przy człowieku, moze się zmienic, kiedy poczuje się pewniej. Lonia z Ukrainy nie jadła dwa dni, potem tylko jak wyszłam, a teraz po chyba 3 tyg. podskakuje razem z innymi jak widzi puszkę w dłoni. to samo Suvi. Dzięki podarowanym w większych ilościach przez TOZ smaczkom, nauczyła się czekać na jedzonko. wczesniej zmiatała nie tylko z wybiegu, ale i zaszywała się w budzie w kojcu. Tylko do tych zmian potrzeba ludzkiego towarzystwa, żeby się przekonał że ludzka reka nie tylko rozdaje ból. Dobrze byłoby, gdyby udało się przekonać włascicieli posesji, zeby tymczasowo przetrzymali psiaka.
  7. Dziękuję za pozdrowionka i wzajemnie cię pozdrawiamy. Masz Nadziejko mój nr konta? Serdecznie dziękuje za stałą pomoc bazarkami. Dziękuję bardzo. Nastya jest rewelacyjnym kociakiem, mam nadzieję, ze ktoś ja wypatrzy.
  8. Nie dacie rady ich zabrać np. do tego hoteliku, co planowałaś szorstkowłosą? Najgorsze jest to, ze trzeba jednocześnie zabrać oboje.
  9. Czyli to dzieciaki w wieku Loni. Nie wyobrażam sobie jej czy Laimy, jakby mialy tak funkcjonować. Suczka może mieć lub być po cieczce i w ciąży.
  10. Piękne. Czarne w kropki cudniaste, a czekoladowy w adopcyjnym kolorze. Oboje tak się błyszczą, może wyrzucone z jednego domu.
  11. Ogłoś Elu, bo mam tam pana inspektora z tozu , którego mogę poprosić o wizytę dla Toli pieska. Może razem da się go wyadoptować. Dla mnie jest śliczny, ale nie ma wyświetleń.
  12. Udostępniłam staruszka. Nie wiedziałam, że z Melcią jest taka trudna sytuacja. Rzeczywiście może utknąć na długo w tym hoteliku, bo ma małe pole do oswajania się z człowiekiem i nauczenia się normalnego domowego życia. Teraz będzie coraz zimniej, więc opiekunowie pewnie będą rzadziej się pojawiać na zewnątrz, a i ona pewnie rzadziej bedzie wychodzić.
  13. Fajna sunieczka i widać ze bardziej otwarta i zainteresowana tym, co się dzieje. Tylko z takimi zdjęciami trudno bedzie się przebić suni o takim typie urody na OLX. Teraz trzeba się nieźle nagimnastykować, zeby ludzie zwrócili uwagę na psiaka. Może chociaz poprosić o założenie jakiejś ozdobnej obróżki w kontrastowym kolorze i zdjęcia ze zbliżenia?
  14. Ogłosiłam Stafika jako Stasia na Katowice.
  15. Czyli jednak jeszcze niewyleczony. Powiedziałam o konieczności zrobienia badania i podaniu dalej leków, gdyby wyszły dodatnio. Fajnie, że państwo się nie wystraszyli, tylko sami leczą.
  16. Wstawiłam rachunki, bo i tak my potrzebujemy mieć wszystko rozliczone. Też dostałam od pana zdjecia i filmik. Są rewelacyjni. Opel miał szczęście niesamowite. Teraz wszystkie adopcje stanęły, nie ma nawet głupawych telefonów o inne psy i koty, a tu taki najlepszy pod słońcem dom :) Bardzo się cieszę i razem z Elik wnioskuję o zmiane tytułu
  17. Jejku jak mi przykro. Juz o nim powiedziałam corce i zgodziła się zaopiekować.
  18. Ja wiem, ale tu opinia nie wystarczy raczej, tylko chodziło mi o to, że Shila musiałaby zostac porządnie przebadana. Głowę psom i kotom badałam we Wrocławiu MRI tylko w kierunku zapalenia mózgu i nie wiem, czy inaczej dałoby się wykluczyć czy potwierdzić nowotwór. Żal mi sunieczki, miało byc już tylko lepiej.
  19. Do rozliczenia dodałam wpłaty od Isiak, sierpniową i wrześniową, których potwierdzenie wpływu Tola wstawiła na wątku poprzednich szczeniąt.
  20. Dziękuję Tolu za informację. Wstawię w rozliczenie aktualnego wątku szczeniąt, bo na tym już wszystko jest rozliczone.
×
×
  • Create New...