Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19280
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. To że nie chce jeść przy człowieku, moze się zmienic, kiedy poczuje się pewniej. Lonia z Ukrainy nie jadła dwa dni, potem tylko jak wyszłam, a teraz po chyba 3 tyg. podskakuje razem z innymi jak widzi puszkę w dłoni. to samo Suvi. Dzięki podarowanym w większych ilościach przez TOZ smaczkom, nauczyła się czekać na jedzonko. wczesniej zmiatała nie tylko z wybiegu, ale i zaszywała się w budzie w kojcu. Tylko do tych zmian potrzeba ludzkiego towarzystwa, żeby się przekonał że ludzka reka nie tylko rozdaje ból. Dobrze byłoby, gdyby udało się przekonać włascicieli posesji, zeby tymczasowo przetrzymali psiaka.
  2. Dziękuję za pozdrowionka i wzajemnie cię pozdrawiamy. Masz Nadziejko mój nr konta? Serdecznie dziękuje za stałą pomoc bazarkami. Dziękuję bardzo. Nastya jest rewelacyjnym kociakiem, mam nadzieję, ze ktoś ja wypatrzy.
  3. Nie dacie rady ich zabrać np. do tego hoteliku, co planowałaś szorstkowłosą? Najgorsze jest to, ze trzeba jednocześnie zabrać oboje.
  4. Czyli to dzieciaki w wieku Loni. Nie wyobrażam sobie jej czy Laimy, jakby mialy tak funkcjonować. Suczka może mieć lub być po cieczce i w ciąży.
  5. Piękne. Czarne w kropki cudniaste, a czekoladowy w adopcyjnym kolorze. Oboje tak się błyszczą, może wyrzucone z jednego domu.
  6. Ogłoś Elu, bo mam tam pana inspektora z tozu , którego mogę poprosić o wizytę dla Toli pieska. Może razem da się go wyadoptować. Dla mnie jest śliczny, ale nie ma wyświetleń.
  7. Udostępniłam staruszka. Nie wiedziałam, że z Melcią jest taka trudna sytuacja. Rzeczywiście może utknąć na długo w tym hoteliku, bo ma małe pole do oswajania się z człowiekiem i nauczenia się normalnego domowego życia. Teraz będzie coraz zimniej, więc opiekunowie pewnie będą rzadziej się pojawiać na zewnątrz, a i ona pewnie rzadziej bedzie wychodzić.
  8. Fajna sunieczka i widać ze bardziej otwarta i zainteresowana tym, co się dzieje. Tylko z takimi zdjęciami trudno bedzie się przebić suni o takim typie urody na OLX. Teraz trzeba się nieźle nagimnastykować, zeby ludzie zwrócili uwagę na psiaka. Może chociaz poprosić o założenie jakiejś ozdobnej obróżki w kontrastowym kolorze i zdjęcia ze zbliżenia?
  9. Ogłosiłam Stafika jako Stasia na Katowice.
  10. Czyli jednak jeszcze niewyleczony. Powiedziałam o konieczności zrobienia badania i podaniu dalej leków, gdyby wyszły dodatnio. Fajnie, że państwo się nie wystraszyli, tylko sami leczą.
  11. Wstawiłam rachunki, bo i tak my potrzebujemy mieć wszystko rozliczone. Też dostałam od pana zdjecia i filmik. Są rewelacyjni. Opel miał szczęście niesamowite. Teraz wszystkie adopcje stanęły, nie ma nawet głupawych telefonów o inne psy i koty, a tu taki najlepszy pod słońcem dom :) Bardzo się cieszę i razem z Elik wnioskuję o zmiane tytułu
  12. Jejku jak mi przykro. Juz o nim powiedziałam corce i zgodziła się zaopiekować.
  13. Ja wiem, ale tu opinia nie wystarczy raczej, tylko chodziło mi o to, że Shila musiałaby zostac porządnie przebadana. Głowę psom i kotom badałam we Wrocławiu MRI tylko w kierunku zapalenia mózgu i nie wiem, czy inaczej dałoby się wykluczyć czy potwierdzić nowotwór. Żal mi sunieczki, miało byc już tylko lepiej.
  14. Do rozliczenia dodałam wpłaty od Isiak, sierpniową i wrześniową, których potwierdzenie wpływu Tola wstawiła na wątku poprzednich szczeniąt.
  15. Dziękuję Tolu za informację. Wstawię w rozliczenie aktualnego wątku szczeniąt, bo na tym już wszystko jest rozliczone.
  16. Chciałam potwierdzić, że wpłata za wrzesień i ogłoszenie jest na koncie. Dziękuję bardzo.
  17. Dziś Suvi mnie zaskoczyła. Kiedy przyjechaliśmy do domu, to poszłam otworzyć jej zagrodę, a ona podbiegła do ogrodzenia i podskakując zaszczekała, tak jakby się witała. Pierwszy raz zdarzył się jej taki "napad" emocji w stronę człowieka. I dzięki codziennemu rzucaniu smaczków, juz wyczekuje na mnie i patrzy czy mam coś w ręce, nie mysli o uciekaniu. Chciała potwierdzić, że dostałam opłatę za wrzesień, dziękuję bardzo.
  18. Ona może miec najróżniejsze problemy, np chore ucho środkowe lub wewnętrze, zespół przedsionkowy czy zwykłą starczą demencję. Chyba powinno się to najpierw sprawdzic. Ja nie miałabym sumienia poddać psa eutanazji bez zdiagnozowania. Teraz Borys dostał lek na zapalenie uszu, choć tez nie miał żadnej wydzieliny. Tylko ocierał glową i piszczał jak mocniej nacisnął na bolące miejsce. Niedawno podejrzewałam mojego yorka o jakąś chorobę neurologiczną, zataczał się, chodził pogięty, pocierał łapką głowę. Pojechałam do neurologa i okazało się, że to stan zapalny ucha na skutek bakterii, które dostały się do organizmu przy wcześniejszym zabiegu usuwania kłów mlecznych. Dostał steryd w kark zaraz za uchem, Osurnię do ucha i na drugi dzień był "cudownie ozdrowiony", a ja tak bardzo się bałam.
  19. Rozliczenie Opla: 50 zł pobyt wrzesień 110 zł pobyt październik 10 zł odrobaczenie 30 zł wścieklizna ( paragon wstawię z telefonu) 29 zł metronidazol Razem 229 zł. Rachunek wstawię tu jutro, jak mąż bedzie w domu, żeby wypisał. Fundacja ZEA pokryła koszt testu i miała pokryc koszt podkładów, ale te dostałam od córki dogomaniaczki.
  20. Mari23, u Ciebie jak u nas. Maxim wychodzi do drzwi po czym, jeśli jest zimno to wraca i oblewa ścianę lub kaloryfer. Chyba już mial dosyć wielu bezdomnych ukraińskich zim i wybiera bezpieczne ciepełko. Baksterowi i Jimmiemu tez to zdarzy się zrobić. Baryton wychodzi z domu bardzo rzadko, ale on akurat zalatwia się tylko na prześcieradełko rozłozone w lazience, wiec kulturalnie. Niestety ze staruszkami bywa trudniej kiedy zaczynają się chłody. Trzymajcie się cieplutko
×
×
  • Create New...