Jaaga
Members-
Posts
19191 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Niestety, to tak nie działa. Co najwyżej wg prawa można zrobic miareczkowanie, żeby stwierdzić, czy poziom przeciwcial jest odpowiednio wysoki i można poczekać. Lekarz oczywiście moze wstrzymać się ze szczepieniem w trakcie leczenia psa, np. antybiotykoterapii, ale nie ma prawa nie szczepić psa dlatego, że on jest stary. Mimo, że ta sama szczepionka w innych krajach jest podawana co 2-3 lata, to w Polsce jest obowiązek corocznego szczepienia. Ja również szczepię swoje staruszki, żeby nie mieć problemów w razie kontroli.
-
Przypomina mi Mysię, tylko pysio ma ciemno umaszczony. Może mam jej zrobić olx? Na pewno będzie sporo chętnych na taka ślicznotkę. Musiałabym znać wiek. Daj Tolu znać, bo i tak dopiero jutro zrobię, teraz jeszcze siedzę pod poradnią neurologiczną.
-
Dziś zadzwoniła znajoma z fundacji maltanczykowej, ktora pomagała Andżeli i Maro, bo widziała mój post na fb. Powiedziała, że mam zrobić zakupy karmy i ew weta na nich na fakturę Niestety, paragony wzięłam za dotychczasowe leczenie, wiec po konsultacji z Alaskan zamówiłam na zapas 2 worki Intestinal Gastro i 2 worki Josery wysokoenergetycznej. Razem wyszło 866,84 zł. Jeszcze opłacę na nich szczepienie i w tygodniu druga dawkę Osurnii do uszu.
-
Terietka juz jedzie. Dom nią zainteresowany ma kota i królika. Ja osobiście nie widzę terieki z królikiem. Jest moje ogłoszenie, gdzie są informacje, jakie mam od Toli. Wstawiłam link na tym wątku. Tu też są zdjęcia suczki. Alaskan ogłosić ja wieczorem na Jastrzębie Zdrój. Miały przyjechać jeszcze dwie małe sunie że schroniska, które tu Tola pokazywała, ale w tej sytuacji nie jestem w stanie ich przyjąć . O terierke niestety z mojego ogłoszenia nie było żadnego zapytania. Gdyby Tusia lub właśnie terrierka znalazły dom, to sunie mogłyby przyjechać. W innej sytuacji nie mam gdzie ich umieścić, bo Andżela zajmuje pokoj. Musi być w domu, ponieważ Zew przy niej atakuje inne psy, nie mogą być wiec razem.
-
Pokomplikowała się sytuacja. Tola nie ma dostępu do internetu, natomiast pilnie sa potrzebne ogłoszenia dla suczki terierki. Ja zrobiłam na Katowice. Przydalyby się na Kraków, Wrocław czy może na Żory lub Jastrzębie Zdrój. Niestety, pojawiają się problemy u Zewa z tolerancją przy Andzeli innych psów i jeśli Tusia lub terierka nie znają teraz domu, to nie dam rady jeszcze wziąć obu suczek, które Tola chce wyciągnąć. Andzela od wczoraj jest większość czasu w domu, a do niej nie ma mowy o dołączeniu małej suczki.
-
tez myślę, że to dobry pomysł. Szybciej tu gdzieś, niż w Zamościu.
-
Może po prostu ma niedobory? To nie jest podrapane, tylko wygryzione. Wystarczy dodać Can-vitu do jedzenia i poobserwować. Ja na bieżąco zalepiam takie dziury. Ostatnie zrobił mi prosiak i tez kupiłam jej suplementy mineralne. Jak robią szczeniaki, to zaraz dodaję mieszanke z fosforanem wapnia. Dorosły pies rez może mieć braki w karmie. Nie każdemu psy kaxda karma służy, a czasem ludzie sami przygotowują posiłki, które trudniej zbilansować. Nie ma co panikować z takiego powodu. Szczeniaki z nory zeżarły mi rattanowe obicia szuflad w szafie, zjadły w połowie ozdodębową bową nogę z szafy antyku i zniszczyły cały fotel. Kawałeczek zjedzonej zaprawy nie świadczy jeszcze o problemach z zachowaniem.
-
Rozmawiałyśmy z Tola, szkoda drogi dla jednego psa. Jeśli nie znajdzie gdzieś miejsca, to moga do nas w ostateczności przyjechać. Mam nadzieję, że uda się szybko terierkę wyadoptować, w końcu to jeszcze szczeniak.Nie wiem, jak to działa, ale ledwo jeden pies znajdzie dom, to nie dane nam się nacieszyć wolnym miejscem, bo od razu pojawia się następny. Dzis dzwonil pan od terierki. Jutro ją i kociaka dla Kado przywozi do Katowic. Czyli zaliczymy dzis jeden dzień bez Wolfika, bo jutro na jego miejsce wskakuje żywy ping pong
-
Tak, 200 zł. Wstawie rachunek, bo dopiero dzis tam Andrzej będzie płacić. Do tego chyba 470 zł za całą resztę: dostal 2 osurnie do uszu, obroże Foresto, byl prześwietlany, dostal antybiotyk, badanie krwi. W tym 50 zl to koszt premedykacji, bo nie dal sobie nic zrobić "na żywca". Jeszcze bez paru groszy 60 zł Metronidazol i o ile pamiętam 60 zł test giardia oraz flotacja. Dwa dojazdy to 30 zł. Paragony wstawie, jak wrócę do domu. Wczoraj tylko rozmawiałam telefonicznie.
-
Dlatego szybko ją oglaszam i liczę na szybkie znalezienie domu. Normalnie nie chciałabym wziąć jej, ale sytuacja podbramkowa i nie ma co z sunia zrobić.
-
Ogłoszenie po Wolfiku zamieniłam na terrierkę, jako Teri: https://www.olx.pl/d/oferta/teri-malutka-8-mies-suczka-adopcja-CID103-IDPbBkS.html?bs=olx_pro_listing
-
Nie ma się co dziwić, po prostu kiedyś psy nie jadly takiej i tyle chemii. Teraz kurczak to same antybiotyki i sterydy. Juz kiedyś pisałam o naszych kurach pofermowych. Parę grzebnieć łapą w ziemi i totalnie chore. Więcej nas musiały być na antybiotykach niż bez nich. Tak byly wyjałowione i pozbawione odporności. Umierały po kolei mimo badań i leczenia. Lekarze rozkładali ręce. A ludzie i psy to jedzą. Dziś chyba 80% cavalierow czy maltanczykow jest uczulonych na karmy z drobiem.W innych rasach podobnie. To nie psy są gorsze czy wynaturzone, tylko coraz gorszy syf dostajemy do jedzenia. Dopiero mieszkając na wsi widzę, ile chemii jest stosowanej na każdy uprawny kawałek pola. Potem ta chemia jest w roślinach, które jedzą zwierzeta hodowlane. One dostają swoje porcje, żeby szybko i bez problemów rosnąć i przybierać. Nimi z kolei karmi się psy i koty. Nic dziwnego, że teraz tyle alergii i schorzeń. Jak u nas leją pola, to zamykam okna,bo to prawdziwy deszcze chemii zawiewa. I nie jeden, bo opryskuje i sypie sie na chwasty, grzyby, szkodniki. No i nawozy sztuczne.
-
Ona pilnuje , żeby być szybszą od niego , bo zawsze żebrakom sypnę jakieś smaczki.
-
To nie wiara, tylko doświadczenie w stosowaniu diet leczniczych tej i innych firm. Nie będę wypowiadała się o karmach bytowych, choć te tez stosuje, wybiorczo i nie u niektorych, nie podałabym np. maltańczykowi. Jednak ich diety lecznicze dają najlepsze efekty, które mam widoczne w wynikach badań. Nawet najlepsza, super hiper bezzbozowa karma może jakiemuś psu zaszkodzić, jeśli np. jest uczulony czy ma trudności z przerobieniem dużej ilości białka. Zawsze stosuje diety z tej firmy i zawsze są efekty. każdy pies z zamojskiego schroniska wyszedl na prosta zdrowotnie po wprowadzeniu tych diet, jeśli byla taka potrzeba. Niestety, ale wprowadzenie żywienia mięsem u chorego psa jest naprawdę trudne, wymaga czasu, zaangażowania i wiedzy, żeby odpowiednio dopasować proporcje i jeszcze nie pogorszyć. To może robić ktoś, kto ma jednego czy dwa psy i sporo czasu.
-
No, racja. Zoja przyjechała do nas na sterylke aborcyjną, bo lokalny wet ma jakieś dziwne poglady na terminy możliwości robienia tego zabiegu i stwierdził, że za późno. Jej opiekunka była przekonana, że sunia musi juz urodzić. Na szczęście nie musiała. Tacy niedouczeni czy olewacze tylko przyczyniają się do rozmnażania bezdomności, bo jak suka urodzi, to mało kto uspi ślepy miot i kolejna 5-7 niechcianych szczeniąt do wciskania innym.
-
Na wątku Dory ktoś pisal o być może możliwym transporcie kota do Warszawy., bo tez szukały. Może podpytasz?kot chyba nie jest problemem, a już szczególnie malutki.