Jaaga
Members-
Posts
19276 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Pobyt Zewa 35 dni od przyjazdu opłaciła moja znajoma Doota z FB. Zew jest teraz na kapieli rozczesywaniu w przychodni. Niestety, sierść mu sie jeszcze przetłuszcza i nadal jest łupież, mimo diety Intestinal. Rozczesałam sama uda i boki, ale nie dawałam sobie rady z kryzą i innymi włochatymi partiami, bo już sie od nowa sfilcowała zniszczona, wełnista sierść w tych miejscach. Miał tez robiony test kontrolny po leczeniu giardii i Zew jest czysty :) Własnie mąż pojechał go odebrać, bo leci trzecia godzina w spa Ustaliłysmy z Dorotą, że zrobię mu nowe zdjecia po spa i poudostepniamy na FB. Bardzo proszę osoby tutaj, żeby też to zrobiły. im więcej udostepnień,tym ma większą szansę na dom. Jak zrobię zdjecia, to pozwolę sobie wysłać Alaskan do zmniejszenia i wstawienia tu.
-
Paragon za hotelowanie 27 dni po 10 zł ( odliczyłam karmę od zea)=270 zł 75 zl paliwo dowóz Rity z Katowic 10 zł Dolpac odrobaczenie 30 zł paliwo dwa kursy na sterylizację i z powrotem 5 zl paliwo wet ( kurs podzielony na 3 psy). Razem 390 zl, a nie jak źle zapisalam na poprzedniej stronie 380 zł. Sterylizacja 330 zl i badanie krwi 70 zl opłaca przychodni zea. Fundacja oplacila juz tez szczepienie wirusowkami dla Rity.
-
Dzis wyczesałam naszą dziewczynę, bo przez upał strasznie linieją psy i kłaki są wszędzie. Mam je nawet w doniczkach. Andżela reagowała zębami na wyczesywanie pod pachami i przy brzuchu, wiec zaniechaliśmy myśli o kąpieli, przynajmniej dopóki nie będzie kagańca. O w poł do pierwszej w nocy miałam o nią SMS. Facet podal swój numer do kontaktu, ze ją chce, bo mial taką samą. Czy Ci ludzie nie zauważają, ze kontakt w sprawie ogłoszenia w środku nocy nie jest normalny? Wiekszosc osób ma powiadomienie dźwiękowe i nie musi zrywać się ze snu. Wystarczyło spisać numer i zadzwonić rano. Jakoś coraz bardziej przywykam do myśli, że adopcja Andżeli będzie trudna. Mam do niej słabość. Jest dla mnie fascynującą zagadką. Z jednej strony bez chwili zastanowienia, gdyby tylko miała okazję, dorwałaby wybrane mniejsze psy ( nie trawi jasnych) a z drugiej akceptuje malutką białą wojtyszkową dziką Adę, ktora jest taką zołzą jak ona. Szczuje psa, jeśli wyczuje ze jest chory, ale bez problemu śpi razem z naszą "zombie" zdemenciałą Nelą. Nela zawiesza się i reaguje zębami na jakikolwiek kontakt, ale Andżela jakby rozumiała, ze to nie jest zamierzone i całkowicie ignoruje Nelkę. Andżela nie jest łatwa, ale ja lubię takie psy. Mam do niej od początku słabość i chyba przez to oburzam się tymi kiepskimi zainteresowanymi. Stawiam poprzeczkę wyżej. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto doceni i pokocha ją jak my.
-
Jesli masz do starszej pani telefon i jestes w stanie tak mniej więcej ocenić Pani wiek, to prześlij do mnie. Na pewno znajde jej starszego yorka, gdyby taki wchodził w grę zamiast szczeniaka. Niestety, ostatnio nagminne są telefony ludzi 70+ o szczeniaki. Totalny brak wyobraźni i empatii dla zwierzaka. Czarny szczeniorek mnie zachwyca. Tak samo, tylko w powiększeniu wyglądał nasz Ciapciak, kiedy przyjechal do nas z siostrą na DT. Ona mniejsza pojechała, a jego nikt nie chciał. Na szczęście, bo zyskaliśmy wspaniałego przyjaciela. Zdjecia maluchów sa cudne. Miały niesamowite szczęście.
-
Spotkanie będzie jutro. Wiktor ma niestety nadal problemy ze skórą. Są zmiany podobne do tych, które mial kiedyś Kokos, jak wyszła mu grzybica. Rozmawialam z Aska7 i pojedziemy jutro na zeskrobiny. Do tego ma świąd, czasami bardzo silny i przetluszcza mu się sierść. Dzis go wyczesywałam, ale jeszcze trzyma się sporo zrudziałego podszerstka. Jest bardzo grzeczny przy czesaniu, choć mina nietęga.
-
Elu, podziwiam Cię, Twoja energię i chęć pomocy . Oby udalo Ci się psiakowi szybko pomóc. Jak go gdzieś umieścisz, to napiszę do Moniki od sznaucerów prośbę o udostępnianie na sznaucerach w potrzebie. Piesek po groomerze będzie piękny.
-
Wstawiam rozliczenie za czerwiec. 27 dni po 10 zł ( odliczyłam karme szczeniakową od zea)= 270 zł, paliwo dowóz z Katowic 75 zł, odrobaczenie Dolpac 10 zł, paliwo na sterylizację 2x15 zł, paliwo na badanie 5 zł (podzielone na 3 psy) . Razem 380 zł. Proszę o informację, jak mam te kwotę rozliczyc: zwykly paragon, paragon z NIP zea czy faktura zea lub jeśli formy łączone, to jak i po ile.
-
Okazalo się, że dla Amely brakło 28,45 zł za ostatnią wizytę u weta. Pozwalam sobie więc tą kwotę rozliczyć z pozostałych tu pieniędzy. W końcu jest z tego samego schroniska, więc myslę, że nikt nie bedzie miał nic przeciwko. I z tych środków opłaciłam też olx na miesiąc dla zamojskiego Dylana po okazyjnej zniżce 60% - 9, 97 zł Zostaje więc 81,33 zł.
-
Przeszarżowałam z wydatkami na zwykły paragon i, bo nie chciałam obciażać w tym miesiącu ZEA. Stan konta Amely u mnie wynosi - 28,45 zł. Tą kwotę wyrównam z pieniedzy, które zostały u mnie po pozostałych ukraińskich psiakach. Juz zapisuję na wątku "przedszkolaków". Czyli u mnie Amely ma już stan zerowy, jedynie środki ma jeszcze na koncie fundacyjnym. Po wyleczeniu pęcherza czeka ją operacja.