-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
[quote name='karusiap']Pilnie potrzebna wizyta przedad na ul.Rekawka (Podgorze). Nie dla mnie,ale bardzo bardzo prosze!![/QUOTE] napisal do mnie dziewczyna w tej sparwie ,jezeli nikt wczesniej nie da rady to postarm sie sparwdzic w piatek albo w sobote ale to nie jest w zaden sposob mi na reke ,jest to daleko ,a pozatym w tym rejonie w tej chwili sa korki zewzgledu na remon szybkiego tramwaju.Moze ktos kto przejezdza tamtedy moglby sprawdzic ,ja ostatno juz pare domkow sprawdzalm ,a czasu mam niewiele,moje zwierzaki ciagle same.
-
[quote name='Akrum']a ja przypomnę moją prośbę :)[/QUOTE] kazimierza Wielka niestety jest dosc daleko od Krakowa wiec watpie zeby ktos z krakowa mogl tam pojechac ,chyba ze gdzies jezdzi w te okolice
-
[quote name='zytta'][B]Dzisiaj Adolf znalazł dom[/B] i spędzi tam pierwszą noc. Miał sporo szczęścia a duża w tym zasługa Pani Magdy Hejdy, pracowników i wolontariuszy schroniska i wreszcie pracowników TVP Kraków na Krzemionkach:) Wielkie dzięki tym osobom i wielkie dzięki forumowiczom dogomanii (zwłaszcza bico - dziś po raz pierwszy ktoś zadzwonił w sprawie Adolfa i był to ktoś z Lublina;)) Adolf ma wielki ogród z sadem do dyspozycji, pełną swobodę i schorowaną suczkę do towarzystwa. Jego nowy Pan lubi wodę tak jak Adolfik i bardzo mu psiak przypadł do gustu. (Co mnie zresztą nie dziwi bo nie umiałem wymyślić żadnej wady Adolfa, a zalety same kłują w oczy). Zamykam temat i pozdrawiam wszystkich, którym psiak nie był obojętny.[/QUOTE] Ale sie ciesze ,nawet nie wiedzilam ze psiak ma watek ,bylam tylko swiadkiem jak kolega Magdy H z redakcji zainteresowal sie adopcja Adolfa. Madzia wczoraj do mnie dzwonila ,ze psy sie zaakceptowaly i wszystko jest w porzadku n,a wy mozecie spokojnie spac ,bo pan ma juz od Magdy jednego psiaka ktorego juz dawno adoptowal. Tym bardziej fajnie ze ten pan sie zdecydowal bo malo jest ludzi ktorzy chca czarnego krotkowlosego i w dodatku nie malego psa;)
-
[quote name='ewaal1982']Ciastka z kroplami wyciszającymi dla babci by się przydały.Biedna Kaja, sama zwróciłam na nią uwagę , pisałam już jakiś czas temu do Marinki, no ale Kaja mojego kota by zeżarła.Podglądam bacznie wątek dalej, bo jakoś polubiłam malutką krnąbrną dziewczynkę.A ktoś z Toz-u Wam nie może pomóc ?Ja wiem ,że tam dziewczyny zawalone robotą ,ale może znalazłby kóryś inspektor czas na wizytę poadopcyjną.To jednak jest przedstawiciel jakiejś władzy, może to na nich jakoś podziała ?[/QUOTE] Nie bardzo juz wiem o co w tym wszystkim chodzi ,zostalam dwukrotnie poproszona o wizyte poadopcyjna ,pierwszy raz bylam niezapowiedziana ,nic zlego psu sie nie działo ,warunki domowe , potem jak pani aneta sie przestraszyla psiaka ze moze byc agresywny ,poszlam na umowiona wizyte ,pani aneta byla w pracy ale tak jak pislam byl maz ,babacia i dziecko ,prblemem jest babcia ale to nieznaczy ze robi jej krzywde bo pan powiedzial ,ze na to nie pozwoli ,chcial tylko usparwiedliwic psa ,dlaczego tak postapila . Absolutnie pan nie chcial oddac psa. Pani Aneta kontaktowala sie ze mna po wizycie i powiedzila ze beda nad psem pracowac .Dzisiaj zadzwonilam do pani anety czy wszystko w porzadu i czy przypadkiem nie chce oddac psa . Pani Aneta nie chce oddac suczki i ma sie kontaktowac z Marrinka.
-
KRK. Pogryziona, smutna Awa ze stajni. Nareszcie w DS :)
Foksia i Dżekuś replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']nie ma problemów. Tylko poproszę jolę o kontakt na pm abym przekazała dane no i wątek psiaka. Ta osoba ma taki nick ? Jola?[/QUOTE] Nie Jola to nasza kolezanka ,która mieszka w wieliczce .Watek psiaka mozesz tutaj wkleic ,a dane osoby beatcedz na pw. ona napewno jej przekaze -
KRK. Pogryziona, smutna Awa ze stajni. Nareszcie w DS :)
Foksia i Dżekuś replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Jutro też Awa będzie miała gości i profesjonalną sesję sesje zdjęciową :) od Florentynki. Również Węgielek i Giga.[/QUOTE] Bardzo sie ciesze i bardzo dziekuje .Ja oczywiscie zapomniałam aparatu ale i tak moje zdjecia sa nijakie odkad zepsuł mi sie bardzo dobrej jakosic sprzet ale pare lat juz sluzył psiakom i dzieki nim udało sie wydac kilkadziesiat ,a nawet moze jeszcze wiecej psiaków. Niestety teraz stac mnie tylko na prosty aparat bo jak zaczynalam jako wolontariuszka nie mialam tylu wydatkow wiec moglam sobie pozwolic na dobry sprzet . Czekam zatem niecierpliwie na zdjecia -
Aukcja bedzie tak jak ostatnio od 14-do 18
-
KRK. Pogryziona, smutna Awa ze stajni. Nareszcie w DS :)
Foksia i Dżekuś replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
O awusi dowiedzilam sie od pani ktora zadzwonila z dziennika po Blanke. Powiedzila ze chcila wziasc pieska z azylu ale jak pojechla na kobierzynska to z malych psow byla tylko taka biedna mała suczka ale nie mogla jej adoptowac bo dopiero starcila starsza suczka ,ma 12 letniego pieska z chorym kregosłupem i mieszka na drugiem pietrze ,a nawet by jej nie bylo stac na diagnostyke tej łapki w tej chwili bo bardzo duzo kosztowalo jej leczenie poprzedniej suni .Bardzo nad ta sunia ubolewala ,powiedzilam jej że jak sie okaze że Blanka u niej zostanie to my zaopiekujemy sie ta sunie. jak opowiedzilam o niej Beatce to od razu zgodzila sie zeby to byla jej podopieczna bo juz nie miala po wydaniu Blanki zadnego pieska w hotelu oprocz Babusia ktorego mamy wspolnie z Bozenka . W niedzile pojchalm do schroniska zeby ja odszukac ,przywiozłam na aukcje ,a potem Beatka zawiozla ja do hotelu razem z moim Misiem. Mialy byc razem w boksie ale mąż pani eli u której Misiu byl na dt (mial byc do konca maja) zarz na drugi dzien z powrotem pojechal do hotelu po Misia i stwierdzila ze pod nieobecnosc pani eli jakos da rade z 3 psami i zebym domku Misiowi szukala ale bedzie u nich. Tak ze Awusia na razie zostal sama i wiem ze teskni za jakims pieskiem . -
[quote name='salibinka']Dzisiaj dzwoniła pani, która zobaczyła Patysię w piątkowym artykule w GK. Dotarła do mnie przez schronisko i wolontariuszkę - p. Małgosię. Ma już 13letniego schorowanego pinczerka. Teraz wyjeżdża, ale po niedzieli ma się kontaktować - jest gotowa przyjechać, żeby poznać Patysię, wybrać się na wspólny spacer ze swoim psiakiem i Patynką. Jeśli zaiskrzy, sprawdzimy domek. Pani Edyta (z Metra) zainteresowała się młodą suczką Tajgą - dom będzie sprawdzony - jeśli z jakichś względów ta suczka nie, a dom będzie ok., może którejś z podanych przez Was suczek się uda. Zobaczymy.[/QUOTE] Ciekawa jestem czy tm razem sie uda? Malgosia rano do mnie zadzwonila z ta wiadomoscia i zapytal czy przypadkiem nie wiem kto ma Patynke bo ma pania chetna. Małgosia K to wolontariuszka od kotow ktora dzila 15 lat w schronisku
-
Udalo sie załatwic na najbliższa niedzielę miejsce na Krzemionkach i tak jak ostatnio pani Redaktor Magda Hejda zaprasza osoby ktore maja na domach tymczasowych psy z ewakuacji schroniska. Jest jednak prosba zeby zadzwonic do redakcji pod nr 12/423-60-77 zostawic na sekretarce jak by nie było pani Magdy w pokoju , informacji na temat psiaków jakie maja przyjechac ,tz imie i ewentualnie nr czipa jezeli ktos nie ma umowy i nie ma ksiązeczki bo wtedy tak jak ostatnio przyjada ze schroniska .Prosze tez o pozostawienie do siebie nr kontaktowego .
-
[quote name='Asior']NO BYŁO BY UROCZO.... Mamy ich ponad 30 w tej chwili.. Niedawno dołączyła do nich sunia z 7 szczeniakami, którą podpaliła grupka dzieciaków.... Sunia już bezpieczna, ale w związku z tym, ze kilka dni to trwało, zanim ktoś nam dał znać o tym wydarzeniu (sunia jest spoza gminy), leczenie pewnie trochę potrwa. Szczeniaki są do wydania najpilniej. Dodatkowo Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, przekazało pomoc zwierzętom ze schroniska w Sandomierzu. Dziś nasz kierowca zawiózł im całe auto karmy.[/QUOTE] A czy psy schroniskowe to nie KTozowskie ? ;)
-
Maja - ewakuowana ze schroniska, MA DOM !!!!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny'][URL="http://img717.imageshack.us/i/maja2.jpg/"][/URL] [URL="http://img109.imageshack.us/i/maja1.jpg/"][/URL] [URL="http://img522.imageshack.us/i/maja3t.jpg/"][/URL] z jakiego ogloszenia Maja poszla? z plakatu papierowego?[/QUOTE] Z plakatu ,zreszta byly 3 telefony w sobote o Maje ,jeden dom odpadł ,drugi jakis dziwny z Wolbromia i wieczorekiem od pani stanisławy ,od razu zadzwoniłam do Ani i poszlismy z Maja i pani od razu zaczeła ja głaskac i cieszyc sie z jej przyjscia.:loveu: -
[quote name='Florentynka']Ma być jakaś akcja pod pomnikiem psa Dżoka 13 czerwca - tak słyszałam.[/QUOTE] Pod pomnikiem Dżoka jest jak zwykle aukcja zbierania karmy i pieniedzy na przytulsiko w Harbutowicha ,przyjade tez pieski z tego przytuliska jak rowniez od pani Tosi bo tam jest jeszcze ponad 30 psow i tez musza znalesc domy bo nie wszystkie sa sterylizowane i zaraz bedzie znowu 50 .Pani Toasi sama opiekuje sie tymi psami po smierci meza i od styczna pomagamy jej wydac psiaki. Mozna tez zadzwonic do pani redaktor bo zasze pare przywozimy tez swoich pieskow ktore mamy w hotelach i trzeba to znia uzgodnic ,napewno nie bedzie mial nic przeciwko zeby kilka przyjechalo. Pani redaktor chce tez załatwic zeby w najblizsza niedzile zorganizowac aukcje psow schroniskowych tak jak to bylo wczoraj .mam nadzije ze sie to uda. Wtedy wszyscy co maja pieski na tymczasach ze schroniska beda mogli przyjechac:lol:
-
Bardzo ,bardzo sie ciesze ze nastepna weteranka znalazla kochajacy domek .Patynka w normalnych warunkach byla w schronisku niezauwazana ,prawie czarna ,krotkowlosa ,takich nikt nie chce ,a pani Eli bylo obojetne czy sunia ma kolor bialy ,czy rudy czy czarny ,czy krotki włos czy długi poprostu chcial podarowac domek starszej suczce w potrzebie .Zreszta zdjecia mowia same za siebie ,że serce tej pani jest ogromne .
-
[quote name='hell_angel']Mam pytanie. Po ewakuacji schroniska pośrednio opiekowałam się suczką, którą ulokowałam na DT u bratowej. Niestety nie mogła jej dłużej zatrzymać i została odwieziona do schroniska, jednak dalej szukam jej domu. Chciałabym zabrać małą na tą akcję adopcyjną pod TVP, która się ma jutro odbyć, ale nie wiem czy to w ogóle możliwe by tak na kilka godzin wyciągnąć suczkę i poszukać dla niej szczęścia?[/QUOTE] Nie mozna tak brac pieskow i znowu oddawac do boksu bo to moze sie źle skonczyc . Pozatym pani redktor ma juz zapisane 20 zwierzaczkow czyli tyle ile moze przyjsc na Krzemionki i schronisko tylko dla tych 20 ma wypisac ksiazeczki. Tyle tylko moze zmiescic sie w przygotowanych na ta aukcje namiotach. Suczke trzeba oglaszac i adoptowac w takim razie prosto ze schroniska bo pies nie rozumie dlaczego znowu wrócił do boksu.
-
KRAKÓW ON-ek BALZAK-PIES Z ROGAMI SZUKA DOMU!!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']Balzak od chyba juz kilkunastu miesięcy wychodzi z Panią Beatą co niedzielę również - i niestety cześć swojej nadwagi chyba jej zawdzięcza :roll: . co do suczek to juz wiadomo od dłuzeszgo czasu :eviltong: , był juz raz z jedna zapoznawany ( przed ewetualna adopcją )[/QUOTE] tak Balzak to ulubieniec Beatki ale chyba przesada ze to dzięki niej ma nadwage ,przeciez ona go dokarmia tylko raz w tygodniu hehe Agnieszko czy moge prosic zdjecia Balzaka na maila. -
[quote name='ewikS']czy ktoś wie czy są jakieś szczeniaki w schronisku albo na tymczasach? Znajoma chce szczeniaka-suczkę docelowo małą, z dłuższą sierścią-najchętniej.[/QUOTE] U mojej kolezanki w bloku pani ma taka maciupenka szczeniaczke do wydania ,z dłuższym włosem ,matka wazy ze 6 kg. Ta pani byla ostatnio na aukcji ale sie spoźniła i juz nie bylo chetnych .Ona jest sliczna .Miesci sie na jednej rece ;)
-
[quote name='Ada-jeje']Jak to? Stowarzyszenie nie ma punktu w umowie, ze pies nie moze byc trzymany na lancuchu??? To skandal !!! Wierze w osoby zainteresowane losem Kamyka, ze uda im sie psa odebrac.[/QUOTE] Jolu oni w tej umowie nie maja ze pies nie moze byc na łancuchu ale pisze wyraznie ,ze w razie jezeli pies ma mieszkac na zewnatrz to musi miec kojec zktorego bedzie wypuszczany zeby mogl sobie pobiegac , ten warunek nie jest spelniony nie ma kojca za to jest łańcuch .Jolu jak by co na mnie mozesz liczyc
-
Patynka z ania jest dzisiaj w krakowskiej i moja Iwusia tez ,a dzisiaj dostalm od pani kasi zdjecia jak Iwusia z panciem siedzi na skórzanej kanapie i podpis ze pancio ja sam zaprosil (Aniu ty wiesz bo inni nie wiedza ze Iwa wazy prawie 40 kg) Do wielu psiaków usmiechnelo sie szczescie dzieki tej ewakuacji ,mam nadzieje ze bedzie ich jeszcze wiecej.
-
Wołanie o pomoc!!!! Starsza suczka utopka w potrzebie!!!
Foksia i Dżekuś replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='qlpiak']W prawdziwym życiu nie łatwo o happy endy. Niestety suczka ciągle potrzebuje nowego domu stałego :( Za chwilę straci go już po raz kolejny w życiu. Może zdobędzie już taki dom do końca jej życia. Szkoleniowiec, która była z wizytą w domu właścicielki Tiny dała domownikom wiele rad dotyczących prowadzenia suczki, jej lęku seperacyjnego, relacji między dwoma suczkami, sposobów wyciszania suczki. Niestety właścicielka ocenia, że nie da sobie rady i być może ma rację, bo tam musiałaby być nie tylko jej praca. Właścicielka chce oddać suczkę. Jednocześnie szkoleniowiec ocenia, że suczka w spokojnym środowisku poradzi sobie nieźle, jest kontaktowa, nielękowa, dobrze znosi ludzki dotyk. Szkoleniowiec jest gotowa pomóc nowemu właścicielowi, jeśli będzie taka potrzeba. Moja sytuacja życiowa bez zmian. Bardzo nieregularnie wychodzę z domu, nie sposób bym stopniowo przyzwyczajała suczkę do samotności. Niestety nie mogę zabrać Fali/Tiny nawet na tymczas. Póki co suczka zostaje u właścicielki, ale PILNIE potrzebny stały dom. Mój tel. 502 313 972.[/QUOTE] Lepiej dla suczki by bylo zeby ta pani niby włascicielka sie nie ujawniala ,a teraz nie dosc ze pies siedzial przez ich nieodpowiedzilanosc dwa lata w schronisku to teraz ma czelnosc znowu psa zostawic. To juz zupełny brak odpowiedzilnosci ,a ucierpi pies :angryy:przeciez dwa lata w schronisku zrobily swoje i chyba to nie wina psa tylko ludzi którzy ja zgubili i niby szukali ale nie znależli.:shake: -
Porzucona,niepełnosprawna sunia.Juz w nowym domu, hurral
Foksia i Dżekuś replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[URL="http://img231.imageshack.us/i/116xf.jpg/"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4638/116xf.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"][COLOR=#4444ff]ImageShack.us[/COLOR][/URL] [URL="http://img408.imageshack.us/i/117kl.jpg/"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/673/117kl.jpg[/IMG][/URL] Od razu widac ze sunia odzyla. -
KRAKÓW. Odrzucona, skrzywdzona Sara - MA DOM :)
Foksia i Dżekuś replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorota1']Tamarko, napisz coś o domku Sary.:lol: To wspaniale, że wreszcie się jej udało:lol:[/QUOTE] Tamarka ma teraz cięzki okres i malo czasu ,ale wczoraj Tamarka razem z nowym panstwem prosto z hotelu mpodjechali do mnie po ksiazeczke i podpisanie umowy. Sa to mlodzi ludzie ktorxy niedawno kupili mieszkanie w krakowie .W domu rodzinnym kazde z nich ma psiaki ,a pani psiaka ze schroniska .Juz dawno postanowili ze jak osiedla sie na swoim to wezma psiaka ze schroniska.Tydzien temu juz zobaczyli ogloszenie Sary -brzyduli na gumetre i zakochali sie ,ze niby napisane brzydula ,a ona tak piekna jest. Tamarka pojechal z nimi az do domku i tam wreczyla umowe .Doemk jej sie bardzo podobal. Panstwo otrzymali tez pelna historie jej nieudanych adopocji i mam nadzieje ,ze tak jak powiedzieli ,Ze widocznie Brzydula mczekal na ten własciwy dom. Tamarka mial tez pokazc watek sary wiec byc moze sie nowi wlasciciele zaloguja i napisza jak Sara sie adoptuje;) -
Tutaj na watku poniewaz Blanka nie mial swojego watku ,chciałam podziekowac Tamarce za umieszczenie jej w dzienniku .Dzieki temu ogloszeniu sunia ratowana przez KToz ze smalcu ,a na utrzymaniu w hotelu od dłuzszego czasu przez Beatadz znlazla domek .
-
Maja - ewakuowana ze schroniska, MA DOM !!!!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
maja jest dzisiaj w krakowskiej ,jeszcze nikt nie dzwonil ,za to wczoraj z plakatu jeden pan ktory myslał ,ze maja jest owczarkiem