Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='Asior']dochodzą do nas informacje , że w przyszłym tygodniu może nastąpić znowu zagrożenie powodziowe :roll:[/QUOTE] No wlasnie ,podobno wal przy schronisku jest uszkodzony i jak zacznie znowu intensywnie lac to moze byc nie ciekawie ,moze jednak dobrze by bylo zeby jeszcze ludzie mogli przetrzxymac te zwierzaki do czasu az calkiem sie sytuacja uspokoi i kiedy waly zostana naprawione.:shake:
  2. ale cudownie ,ze nastepna weteranka znalazła domek
  3. [quote name='salibinka']Beatko, jeśli chodzi o GK, to wczoraj do mnie zadzwonili - jestem umówiona z Patynką jutro na rozmowę i zdjęcia. Z tego, co zrozumiałam , chodzi o m.in. o pokazanie idei DT , ale cokolwiek to będzie, będzie dla Patynki szansą. Jak tylko napiszę tekst - wyślę Ci niezależnie - dziękuję :).[/QUOTE] Tak mowila mi pani Ania ,ze bedzie strona poswiecona psa adoptowanym w czasie ewakuacji . Ja jej wyslalm namiary o ktorych wiem ze adoptowali piski np. o Iwie bo sma ja zawozilam i byla pierwszym psem adoptowanym z ewakuacji, a do innych miala wziasc telefony ze schroniska ,a ze ty podpialas umowe to tez zadzwonili do ciebie ,jak by wiecej ludzi wzielo adopcje na siebie mimo ze to dt to tez by do nich zadzwonili i fajnie by bylo rospropagowac taka ide.:lol:
  4. [quote name='salibinka']Tak, Doroto:loveu:, lubimy tę lecznicę. Byłyśmy dzisiaj na kontroli u dr Adamskiej. Zgrubienie nie zeszło po pierwszej dawce antybiotyku. Patynkę zbadał pod tym kątem dr Kobiałka - jego zdaniem nie ma powodu do niepokoju. Patka dostała drugi zastrzyk i synulox na sześć dni do domu. Kaszle mniej. Nastąpiła pomyłka w zapisach i wizyta u dr Chwastowskiej odbędzie się w następny wtorek :(. No tak, nakapałam i nasmarkałam dzisiaj rano na dzikuska ze wzruszenia... Poszłyśmy na spacer na... księżyc - tak, tak tym razem bardzo daleko - Niedotykalska Patynka pod wpływem dotyku położyła się na bok. A potem jeszcze dalej. Pogłaskałam ją po brzuchu i klatce piersiowej - pozwoliła - z podniesioną lekka głową i uszami, patrzyła na mnie oczami jak guziki (jakby pytała - co teraz?). Cofnęłam rękę. Podniosła się na brzuch i... POTRĄCIŁA mnie łapką. POTRĄCIŁA i spojrzała guzikiem. Pogłaskałam po boku - znowu pokazała cześć brzuszka. Nie uwierzyłam jej - cofnęłam rękę. I... musiałam uwierzyć - potrąciła mnie znowu. Powtórzyłyśmy to kilka razy i za każdym TRĄCAŁA. Poryczałam się nad nią z tego wszystkiego. I ten dzikusek zaczyna odczuwać przyjemność i czegoś chcieć. I... trochę mi zaufał...[/QUOTE] Aniu ty tak ładnie to wszytsko opisujesz ,ze od razu łza sie kreci w oku ,czyli Patynka przypomnila sobie co to znaczy ciepła reka człowieka . aniu przeslij mi zdjecie Patynki i tekst do ogłoszenia.;)
  5. [quote name='Asior']Słuchajcie dochodzą do mnie informacje, że wiele psiaków bardzo przeżywa powrót do schronu :( jeden nawet wylądował pod kroplówką :( najgorzej to przeżył.. aż się boję myśleć co będzie z resztą.. z psiakami, które nigdy nie miały domu...z psiakami, które np od szczeniaka są w schronisku...poczują się pewnie, u siebie, będzie im się wydawać, ze mają swój wymarzony domek, a tu bach.... powrót do schronu :shake: ACHA jest prośba do osób MAJĄCYCH PSY NA TYMCZASACH, nie CHCĄCYCH ODDAWAĆ ICH DO SCHRONU, Tych co chcą im szukać domów .. ONE MUSZĄ PRZEJŚĆ PRZEZ SCHRONISKO, nie mogą być w takim zawieszeniu, bo w schronisku będzie brakować tych psów.. Trzeba je albo adoptować na siebie, i potem w razie znalezienia domu trzeba będzie przepisać na nowego właściciela, albo muszą wrócić do schroniska!!! No chyba to nie jest tak do konca ,bo psy wcale nie musz przechodzic przez schronisko ,wystarczy zadzwonic podac nr czipa , podadza wszystkie dane ,a z drugiej strony tylko prosza o adres ,nr dowodu , nr pesel i telefon i zapisuja ze jest na dt dany pies, nie wydaja tylko ksiazeczek .Wydadza w momencie adopcji. wczoraj bylam w schronisku i tak informacje dostalam ,i takie wlasnie formalnosci zostawilam ,nie podpisywalam umowy tak jak zwykle jak zabieram psa ze schroniska .( i nie bylam z psami po co je mialam stresowac)
  6. Przepraszam ale nie widze mojej wplaty ,a ja przelalm jak tylko dostalm nr. konta na maila ,a bylo to juz ze dwa tygodnie temu ,niby tylko 10 zl ale nie chcial bym byc posadzona ze deklaruje ,a nie wplacam.
  7. [quote name='Anashar']Już podałem Pani telefon. Czekam na resztę psów i robię zbiorowe allegro :) I proszę wszystkich, którzy mogą pomóc, o ogłoszenia![/QUOTE] Macku prosze na maila pojedyncze zdjecia psiakow z opisem .
  8. [quote name='Marinkaa']Macie 100% rację ... dlatego prosiłam panią Anetę o jak najszybsze podjecie decyzji, aby Kaji dłużej nie krzywdzić. Dlatego tak bardzo nie lubię dalekich adopcji, bo nie mam możliwości sprawdzenia tego osobiście i podjęcia natychmiastowej decyzji...kontakt telefoniczny jak widać nie jest dostateczny i nie zawsze możliwy.[/QUOTE] Marinkaa ,pani Aneta dzwonila jkies dwa dni temu i mowila ze nie chce sie pieska pozbywac , ze zadzwoni do tej pani psycholog i bedzie z nia pracowac ,ze bedzie starla sie od babci ja seperowac w miare mozliwosci ale czlowiek nigdy nie jest wstanie przewidziec reakcji drugich wiec trzeba miec reke na pulsie.
  9. [quote name='Anashar']Już wysyłam. Pani Beato, mogę podać kontakt do Pani na Kozaka? Wiadomo coś więcej o jego charakterze?[/QUOTE] Kozak jest bardzo grzeczny i miły ,nie jest kastrowany ale jak tylko wszystko sie uspokoi zrobimy mu krew i jak beda dobre wyniki badan to go wykastrujemy. Telefon prosze oczywiscie do mnie. Pani ktora niby Figusia wziela ze schr. i go zgubila ,a teraz niby ze chce go adoptowac nie dzwoni ale raczej pies zostanie na dt ,maja dac odpowiedz na 100% do srody.
  10. [quote name='j3nny']i jeszcze tego bezowego Figo, ktory byl z pania Beata Dz., znaleziony na karmelickiej prosze;)[/QUOTE] Figo ma 7 lat i jest od marca 2007 roku w schronisku ,z tym ze Figo albo zostanie na dt alebio adoptuje go osoba ktora go ratowala ze schroniska ,podobno ze łzami w oczach zadzwonila dzisiaj ze to ona go ratowala ,dala na przechowanie znajomym a oni okazali sie nieodpowiedzilni .Beata sprawdzi dom i jezeli bedzie okej to bedzie mogla go adoptowac.;)
  11. [quote name='salibinka']Informacje ze schroniska: "Moja" Patynka jest Calinką. Siedziała w schronie od 2006 roku. Trafiła tam po tym, jak zabrano właściciela do szpitala. Miała wtedy znaczną nnadwagę (teraz to same kostki). Wg schroniskowych info urodziła się ok. 2001 roku. W 2007 roku doszło w schronisku do pogryzienia :( - chodzi właśnie o lewą tylną łapę, więc to, co dzieje się z łapą teraz ma z tamtym wydarzeniem związek. Została wysterylizowana. To wszystko. W schronisku nie była leczona na nic, nie przyjmowała żadnych leków. Jutro postaram się pojechać tam i załatwić formalności.[/QUOTE] Znowu weteran ,mam nadzieje ze przez to nieszczescie sporo weteranow znajdzie dom bo wiem ,ze Calinka napeno do schroniska nie wroci.
  12. Ten czarny staruszek to Rolex z A1 .ten piesek ma chore serce musi zazywac leki wiec dobrze by bylo odczytac jego czip ,zabrac ksiazeczke i leki ze schroniska. Rolex jest bardzo dlugo w schronisku. Caly czas myslalm co sie z nim stalo i ciesze sie ,ze jest bezpieczny .Niestety w schronisku zaduzo jest starych psow i trudno wszystkim pomoc ale byc moze jest teras szansa. Ja moge pomic znowu go oglaszac bo sma tez mam psy w hotelu i trafil do mnie pies utopiec ,ktory tez jest stary i byl 5 lat w schronisku.
  13. [quote name='krakowianka.fr']to dziwne, bo potwierdzono mi i w KTOZie i w azylu, ze wszytskie zwierzaki za zachipowane... moze nie zdazyli jej jeszcze zachipowac. czy masz zdjecie? moze oglosimy tu na DGM i ktos z wolontariuszy rozpozna? albo pojechac do schronu i ktorys z pracownikow ja rozpozna, kurcze, niefajna sytuacja.... Ja wczoraj tez myslalm ,ze mam psa bez czipa ale Kozak pojechal do drugiej kliniki i okazalo ze jednak ma czipa ,poprostu jedna wetka nie umialo go odszukac .najlepiej przyjechac do schroniska bo jak mowil kierownik maja dwa rodzaje czipów ,a pozatym wetki wiedza gdzie sie czip moze znajdowac.
  14. Macku jak bys mógł wkleic zdjecie moje utopca ,ktorego przejełam od was . dzisiaj dopiero w drugiej klinice odczytano jego czip . Ma na imie Kozak ale zmienie mu , ma okolo 9 lat ,a w schronisku od maja 2005 roku tak że wszystko w normie bo ja wyciagam weteranow lub stare psy wiec mam jedno i drugie:lol: Jest niekstrowany ale jak tylko odpoczniemy wezmiemy sie za badanie krwi i kastracje.:lol:
  15. [quote name='Energy']Foksia i Dżekuś bardzo dziękuję:loveu:miło mi było Cię poznać telefonicznie:lol:[/QUOTE] Nie ma za co , fajnie że moglam sprawdzic fajny domek, jak juz wiesz natychmist trzeba organizowac transport dla Tobiaszka bo panstwo czekaja z niecierpliościa. Mieli w swoim zyciu dwa pudelki ,ostatni odszedl jakies miesiac temu , byl juz bardzo stary ,slepy i chory . Panstwa ostatni piesek tez nazywał sie Tobiaszek dlatego syn panstw ,ktory obecnie przebywa w Londynie ,szukajac pieska dla rodziców od razu zauwazył ogłoszenia Tobiaszka .Panstwo pojda z Tobiaszke do fryziera ,a potem juz o jego wyglad zadbaja sami. Bardzo sympatyczni ludzie, mieszkaja u mnie w bloku ,pare klatek dalej wiec bede miec Tobiaszka na oku .Wzieli tez do mnie telefon w razie jak by potrzebowali jakiejś porady.
  16. Beatka dz. wczoraj jadac z pracy znalazla psa ,okazuje sie ze to pies ze schroniska ,,wabi sie Figo ,ma 7 lat i jest od marca 2007 roku w schronisku , nie pojedzie juz do schroniska ,zarowno jemu jak i pieskowi ktorego wczoraj wzielam od Macka (nie znam jeszcze danych ale napewno starszy ) bedziemy szukac domkow , a nasze hotelowe pieski niestety znowu beda musialy czekac na swoja szanse ale one sie juz przyzwyczaily i jest im tam dobrze wiec na cito bedziemy chcialy znalesc domki ewakuowanym .
  17. pRZECIEZ W TEJ SYTUACJI ZAROWNO HOTEL W GLOGOCZOWIE I W NIEPOLOMICACH NIE WEZMIE WIECEJ NIZ 300 ZL ,zreszta w glogoczowie za psy ze schroniska zawsze placimy 300 .Co prawda ewakuowalismy psy z niepolomic ale w tej chwili sytuacja wraca do normy .
  18. widze ze masz na tymczasie mała ,młoda suczke mam dom chetny na taka ,odczytaj czipa i dowiedz sie o niej czy jest wysterylizowana bo tylko taka wchodzi w gre .Zadzwon do mnie jak bedziesz cos wiedzila to powiem ci co i jak 504-470-635
  19. [quote name='Zulcia']Nie wiem, czy w schronisku miała jakieś imię. Tam, na Kobierzyńskiej, wszystko działo się tak nagle i gwałtownie, osoby zorientowane w sytuacji miały mnóstwo spraw na głowie, więc nie pytałam o imię... Nie mam jej książeczki zdrowia. Kiedy sytuacja się ustabilizuje, odbiorę ją i pojedziemy do weterynarza. Podstawowe zabiegi pielęgnacyjne mogę wykonać ja :). Wiek? Trudno mi ocenić, jako że mój pies to zupełnie inna kategoria (2,5 roku labradorka). Ale sądzę, że ma ponad 10 lat. Jutro rozwieszę ogłoszenia w mojej szkole oraz na wydziale chemii UJ. Informuję też wszystkich znajomych itd. Dziękuję za pomoc![/QUOTE] Juz mozna odczytac czip , w najblizszej lecznicy ,zadzwonic do schroniska to podadza wszystkie dane i przygotuja ksiazeczke ,beda tez wdzieczni za podanie danych osoby u ktorej ta suczka teraz przebywa ,bo potem trzeba przepisac umowe jak znajdzie sie dom staly
  20. Mam chetna pania na adopcje malej mlodej do dwóch lat suczki ,musi byc wysterylizowana i krótkowłosa ,napeno ktos ma tak na dt bo w schronisku takich nie brakowalo.Pani mieszka w hucie na os. Centrum ,ma malego starszego pieska i szynszyla. podam nr tel. na pw .Trzeba wczesniej odczytac czip ,spisac dane i wziasc ze schroniska ksiazeczke zdrowia i umowe adopcyjna i przepisac ja i oddac z powrotem do schroniska.
  21. [quote name='GPooLCLD']ok , bardzo dziękuję i już wysyłam :) Śledzę krakowski wątek - akcja była rewelacyjna ![/QUOTE] Bardzo mi przykro ,juz odpisalm na pw ale to jest na drugim koncu Krakowa ,a teraz te korki wiec niestety nie dam rady ,nie mam tyle czasu. Z Bronowic jest Frotka ,ale jak by ona nie mogla to moze zna kogos z tych okolic wiec napisz do niej.
  22. [quote name='mgie']Napisz do Foksia i Dżekuś ona jest z Krakowa. Jeżeli sama nie będzie mogła na pewno kogoś poleci.[/QUOTE] No wlasnie watek podeslal mi energy ,mam sprawdzic dom dla Tobiaszka ,zrobie to najpoźniej jutro bo dzisiaj jade do programu ,chyba ze wroce w miare wczesnie zeby po nocach ludzia nie wchodzic z buciorami. Tylko ze ten dom jest u mnie w bloku ,jezeli twoj domek bedzie gdzies w okolicy postarm sie sparwdzic w najblizszym czasie bo jutro tez musze jechac do weta z kotkiem zabranym z pod bloku. Napisz adres na pw to dam ci znac czy to gdzies niedaleko mnie i czy bede mogla sparwdzic .W krakowie sytuacja juz opanowana ,dalej dzialamy ale juz na spokojnie.
  23. [quote name='salibinka']Bardzo prosimy o pomoc w transporcie Sary do programu.[/QUOTE] No wlasnie bardzo prosimy ,ja jak zwykle jade po psiaka ,jade prosto po pracy na ul.Jozefinska po Mirka tego 15 bletniego pieska wiec nie ma szans zebym zadzyla pomoc bo w krakowie jest o 17 z pracy ,dobrze ze maz jest dzisiaj bo drogi do pracy dalej ma zalane to da moim zwierzka leki i jesc bo od wczoraj przybyl mi jeszcze jeden zwierzak.Maz zgodzil sie na zbaranie kotki ktora od dluzszego czasu dokarmilam ,jej matke juz dawno wydalm ,siostre tez ,brat gdzies przepadl ,a ona przewaznie sama czekla na mnie jak przychodzilam z jedzeniem bo dwa dzikusy tylko zjadly odgonily ja i poszly dalej:lol:
  24. Dzisjaj w programie kundel bury i kocury pani redaktor i kierownik schroniska beda mówic co dalej z psami i jakie formalnosci trzeba załatwic.Zapraszam wiec wszystkich do ogladania
  25. [quote name='Aquifere']agamika - niestety nie znam tych psiaków więc trudno mi powiedzieć czy na pewno tego widziałam na parkingu:( Mam jeszcze pytanie bo sąsiad pytał czy psy ze schroniska są odrobaczone i zaszczepione?(domyślam się, że tak, ale wolę się upewnić) Czy jeśli pies zostanie ma ktoś podjechać i podpisać umowę? No bo chyba tak bez słowa go zostawiać w domu to nie bardzo. Z drugiej strony nikt nie zapisywał, którego psiaka ani ile ich zabieram. Byłabym jednak spokojniesza gdyby można było załatwić formalności[/QUOTE] Dzisiaj prosze ogladac progran kundel bury i kocury ,pani redaktor oraz kierownik schroniska przekaża informacje co nalezy dalej zrobic ,jakie formalnosci podpisa i td
×
×
  • Create New...