Basiu!Może być skromnie,ubogo ale nie brudno.Jak jest brudno bez psa,to co będzie przy psie?Dobrze zrobiłaś,że zrezygnowałaś.Istnieje ryzyko,że po jakimś czasie zrezygnują- bo przez psa jest brudno.Szkoda twojego czasu .
W telefonie pełno zdjęć Gucia,tych z najlepszych dni.Jest nadal z nami.Tyle dobrych,gorszych dni razem.Do dziś na któregoś mojego psa potrafię zawołać Gucio.Miał piękny uśmiech ale i wyjątkowo śliczne ślepka.Często mówiliśmy na Gucia Oczkoś.Do końca wpatrzony we mnie.Guciu,kiedyś się spotkamy...
Dyszkę stałej wyskrobię.Jakoś trzeba dzielić.Tyle psich bidulinek.Mogę też podesłać fanty na bazarek np filmy na dvd,książki.ciuchy.Wyślę na swój koszt.
Droga Gabi! Bardzo dziękuję za zaproszenie.Mogę pomóc suni jednorazowo 20 zł.Chciałabym więcej ale na ten moment nie mogę.Nie mogę też patrzeć i czytać o psich nieszczęściach i choć kapkę dorzucę.BUULINEK śle uśmiechy.