Jump to content
Dogomania

guccio

Members
  • Posts

    17309
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    48

Everything posted by guccio

  1. Koszty ogromne.Ja po świętach poproszę Jola&Tina o pomoc w bazarku i w większości dochód przeznaczymy na operację.Napewno ktoś dołączy, pomoże.
  2. Biedaki .Gdyby nie Twoje interwencje,starania..Tobie zawdzięczają,że jeszcze żyją. Kciuki i pieniądze potrzebne. Przecież to koty że szczebrzeszyńskiej adopcji.
  3. Bardzo przymilny,mruczący,ocierający się bez przerwy o człowieka kocurek.Za mną łazi jak piesek(pewnie z michą mu się kojarzę).Zabawowy-szczególnie kocha myszkę.Wybryka się i idzie spać.Daje się brać na ręce,właściwie to jak się go weżmie to nie bardzo ma ochotę z nich zejść.Ciekawski jak to młody kot.Jest u mnie 2 tygodnie i nie mieliśmy okazji widzieć czy poczuć jego pazurków. Korzysta z kuwety.
  4. Coś w tym kierunku działa Dora i Kasia ze SZczebrzeszyna.To od nich Bezik jest u mnie na tymczasie.Zadzwonię jutro do Dory i będzie odpowiedż.Dziękuję.
  5. U mnie też trzeba kotkę złapać.Przybudynkowo jest 6 kociąt,kocurek Sreberko,2 kotki. Jedna kotka już wysterylizowana.Została jeszcze jedna ale jest półdzika,płochliwa. O kocurka pani z Warszawy ciągle pyta.Dzwoniła do Sue,teraz do mnie.Jesteśmy w kontakcie.Pani zdecydowana ,trzeba tylko wszystko zgrać.
  6. Długo czekał,warto było. Dobrego,spokojnego życia Amiku. Lipcowa stała poszła.
  7. No i wkradł mi się błąd z rozpędu.Moja stara sunia przyjmowała właśnie ArthroVet.Było pomimo to bardzo żle.Wreszcie znalazł się specjalista,który powiedział czego w tym suplemencie brak. To co moją psice postawić miało na łapki to był ArthroFlex-ten drogi.A mój wet znalazł ten tańśzy ArthoMax.Ta 1/2 l starcza na 100 dni.Efekt-sunia nie tylko chodzi ale bryka.A nosiłam ją na rękach.
  8. To ja coś podpowiem. Moja starsza sunia też wymaga podawania ArthroWet.Cena o ile pamiętam grubo ponad 200 zł.Mój wspaniały wet.znalazł ArthroMax,skład ten sam cena 90 zł 0.5 l.Podaję 2.5 cm jak zalecił.Sunia 10 kg. producent PETS DOLFOS tel 44 616 30 51
  9. Miałam zaszczyt poznać Olgę. Na tym ziemskim padole zostanie wspomnienie jej wielkiej,bezinteresownej pomocy zwierzakom. Spoczywaj w spokoju Olgo!
  10. Emince DT dać nie mogę.Ona potrzebuje przestrzeni,U mnie wiadomo, jest podwójnie pozytywny Borysek.W nocy nauczył się do klatki a w dzień luzem sobie chodzi. Klatka ta największa. Mogłam go wziąć na tymczas-Maciek i Czarek przebywają osobno.(to dwa połączone mieszkania). Myślę,że gdyby Boryskowi zdobyć najmniejszą klatkę to tą wielką można by było wykorzystać dla innych kotków.Tylko nie mogłabym wypuszczać z dużej kotów. Borysek ma swoje przyzwyczajenia-w nocy klatka,w dzień na wolności. Do Szczebrzbrzeszyna tylko 10 km
  11. Borysek Właśnie znów ważyłam kocurka.Jakiś cięższy mi się wydawał jak biorę na ręce.I brzusia więcej. Koniec maja 2.5 Dzisiaj 3.4 Przemiły i mądry.
  12. Nie mam możliwości.Mam z nim na pieńku.Tymczasowe dwa koty miały biegunkę,chciałam zrobić testy na parwirozę,odmówił.Stwierdził,że przekarmione.Potem zrobił ale było za póżno.Moja kotka też odeszła.Nie mam o nim dobrego zdania. Jest szansa,że jak jedna z suń trafiła w samym Zwierzyńcu to nie na łańcuch.Jak pod Zwierzyniec to różnie może być.
  13. Pani Kamila jest w tej chwili pod Zwierzyńcem,sunie w gabinecie wet,w Zwierzyńcu.Transport do domku to kwestia paru kilometrów.
×
×
  • Create New...