Jump to content
Dogomania

guccio

Members
  • Posts

    17308
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    48

Everything posted by guccio

  1. A my czekamy cierpliwie.Chociaż dzisiaj przy psach dał mi się pogłaskać.Zaczął też reagować na kici kici.Sporo po domu wędruje.Przyda mu się ruch.
  2. Czwarty tydzień kocurki(Maciuś i Czarek)są z nami. Maciuś małymi kroczkami przyzwyczaja się do nas ludzi.Podchodzi coraz bliżej,zagląda w różne kąty.Mniej się płoszy.Dzisiaj rano jak w miseczce dawałam mokrą karmę nie cofnął się.Dał postawić miseczkę pod nos.Z psami wielka komitywa.Mruczando,ocieranie,ogon w górze.Jak się moja noga znajdzie między futrzakami to i o mnie się otrze. Czarek przypomniał sobie,że był wychodzący.Ma takie momenty,że przerażliwie miauczy na drzwi.Na szczęście nie trwa to długo.Mizianiem do ludzi,uroczym mruczeniem nadrabia za Maciusia.
  3. Maciuś i Czarek mają się bardzo dobrze.Po kilku dniach co do Czarka przestałam się martwić.To kot wyjątkowo towarzyski,miziasty,ciągle przy człowieku.Maciuś dopiero po tygodniu zaczął wygladać ze swoich cichych miejsc.Na początku nieśmiało.Z dnia na dzień zaczął coraz śmielej poruszać się po domu.Przeszedł z nocnego trybu życia na dzienny.Któryś dzień z kolei jest cały dzień widoczny.Dzisiaj otarł się o psa z ogonkiem w górze. Apetyt dopisuje.
  4. To jest bardzo skomplikowany temat.Rex jest po przejściach strasznych,Jest krótko u Rafała.Nie on jeden tam jest.Jet też psem wiekowym.Wszystko kumulowało się latami.Teraz ma lepsze życie.Ale długie lata poniewierki wychodzą...
  5. Wybacz ale ja po kilkudziesięciu latach z psami, kotami powiem tak:wetowi trzeba wskazówek od opiekuna.wiele objawów lub ich brak jest mylące.Może ze 3 moje stworaki by pożyły jakby weterynarz brał pod uwagę moje spostrzeżenia,sugestie.
  6. Na to też zwróciłam uwagę ale się nie odzywałam.Znowu ktoś mnie podsumuje jako przemądrzałą.
  7. To po prawie odgryzieniu mi ręki niepohamowanym ataku Tofik był zagłaskiwany?
  8. A jakie to wytłumaczenie przy tylu niewytłlumaczalnych atakach?
  9. Tez tak myślę.
  10. To który kocio?Wiem,że masz straszną alergię.Ale kociarzy pomagających masz ogrom wśród swoich znajomych.Musisz pozostać przy piecholach,którym wiele kat skutecznie pomagasz.Udstępniaj,pytaj.Im więcej nas,tym większa szansa na pomaganie.
  11. Moja kotka Gremlin,która odeszła, jak ją brałam-to było mało kota,więcej uszu.No przypominała bardziej gremlina niż kota.Stąd imię.
  12. Kicia preurocza A moje, Maciuś i Czaruś mają się całkiem dobrze. Czarek miziasty,bardzo ciekawski,z psami w komitywie.Zaczął się nawet ocierać o psiaki. Maciek drobnymi kroczkami uaktywnia się.Przestał bać się wychodzenia w dzień.Zagląda do nas,Wędruje.Fakt-Jest płochliwy.Ale to i tak wielki postęp.Ruch mu się przyda.Szkoda,że mam w tej chwili nieczynny aparat.
  13. Watek założyła Ewu.
  14. Aparat doprowadzę do porządku to mogę wysłać.Na wątek nie umiem.Rodzinka powiększyła się o dwa koty białaczkowe od szczebrzeszyniaków.Buli kocha koty.
  15. Ja tez nie do Ciebie konkretnie Ewu.Jednak ktoś o Tofiku powinien informacji udzielać.Wtedy wiele osób pomoże.
  16. .Była Bgra i skarbnik Tofika-wszystko było jasne.Potem Artemida.Zrobił się pies widmo jak napisałaś.
  17. Sama byłam wśród może tyci,tyci pomagających.Masz rację b-d
  18. Cc do pieca. Usługi trzeba umawiać dużo wcześniej.Są kolejki.Fachowe z gwarancją od 150 do 250 zł.Trzeba uważać bo częto czyszczący mają ciche umowy z firmami stawiającymi piece a to koszt około 10 tyś,Przyjdą i powiedzą-nowy trzeba.Nie wierz tak od razu,.Postaw na czyszczenie.U mnie też piece.Z tego co wiem mają po prawie 50 lat.
  19. Szósty dzień mija jak Maciek i Czarek są u nas. Pierwsze trzy dni to czas stresu dla nas i kotów. Po tych trzech dniach zaczęły się lepsze. Maciuś je w nocy(ma włączone takie punktowe światełko)Wychodzi na kanapę,rozkłada się na środku pomieszczenia w którym przebywa (wieczorową porą).Mogę przechodzić obok ale bacznie mnie obserwuje.Powybierał sobie miejsca w których przebywa. Czarek od początku zapowiadał się na bardzo kontaktowego,przymilnego kota.Na ten moment wszędzie go pełno.Zaprzyjażnił się z psami,okupuje fotele,kanapy.W zasadzie to chodzi za mną.Apetyt mu dopisuje.
×
×
  • Create New...