guccio
Members-
Posts
17308 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
48
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by guccio
-
Myślałam,że Ferduś w nocy odejdzie.Straszne miał odruchy do wymiotów.Samych wymiotów niby nie dużo.Leżą re moje biedy jak zwłoki.Co będzie dalej zobaczymy.Leki podane,zaraz dzwonię do weta. Wet mówił,że wirus się mutuje i dlatego szczepienia potrafią być nieskuteczne.Byłam pewna,że moja kotka 7 lat jest bezpieczna.
-
Nie chcę zapeszać.Pumę zawiozłam do lecznicy a do reszty tego mojego weta dojeżdżającego.Ferduś był w lepszej kondycji,nawodnił go,podał witaminy,antybiotyk.Ferdek po dwóch godzinach zaczął brykać.Zjadł suchej smaili i łyżeczkę Twojej Animondy.Więcej nie daję bo dwa dni nie chciał jeść.Wodę chłepcze.
-
Ferduś mimo wszystko rozrabia.Dzisiaj trochę zjadł i o dziwo nie tak łakomie.Łamię sobie głowę co się zadziało.Czarnulka z Ferdusiem jadły za szybko i zachłannie,może to?Dla Pumy to były stresujący dni-zmiana miejsca a w tym miejscu 2 koty i 3 psy. Nie jest gorzej a króraś kupa lepsza tylko czyja Wet.dał Cococem Plus.Dwa razy dziennie do pyszczka ze strzykawki.