-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
dziewczyny nie chce siac zametu, wszystko juz ustalone, ale moj frodzio mial obie lapki zwichniete w szczeniectwie a do mnie trafil z mielca jak mial 4-5 lat; zobaczcie watek i zdjecia: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/84356-Okruszek-zamieszkal-u-Kakadu-zdj.25-33-juz-po-2-giej-OPERACJI-rozl.59-konto-str.133[/URL] operowal go janicki; zaden lekarz nie chcial sie podjac operacji; a janicki nam pomogl; co prawda w nozkach sa przykurcze, ale to dlatego, ze sprawa byla naprawde bardzo stala i maly rosl przy tych zwichnietych kolankach; ten wasz jest jeszcze mlodziutki; czy nie byloby warto o niego zawalczyc? ja uzbieralam na bazarkach 1400 zl na jedna noge (na druga pozyczyla mi fund. sfora - do dzis splacam dlug); a koszt operacji nie jest za zlota sale - to sa bardzo kosztowne zabiegi czasem wszczepia sie jakies implanty; chociaz 1000 zl za samo usztywnienie to moze i przesada; ja bym probowala te noge konsultowac jednak; 2-3 miesiace by nie zrobily roznicy a moze mozna by bylo psu pomoc bardziej?
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
kakadu replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
widze, ze sie interes kreci :) - dobrze, ze spajkus pojedzie do tattoi; -
kociu ta karma co ci ja przywiozlam to byla nie od asiaf1 tylko od eva2406 :roll:
-
[quote name='Kociabanda2']Tak, teraz to wszyscy szukali jedynie szczeniąt na prezenciki dla rozwydrzonych dzieci... :/ Bez komentarza :angryy:[/QUOTE] oj tak... jak bylam w wigile w schronisku to "poszly" dwa szczeniaki.... oby dobrze trafily; jeden to raczej na pewno bedzie mial ok; ale skojarzenie z czerwona kokarda i choinka to mialam natychmiastowe jesli chodzi o drugiego...; to oczywiscie nie przesadza sprawy, ale...
-
Sunia z ulicy czeka na dom!!! Potrzebne ogłoszenia !!!!
kakadu replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
jestem po ponadtygodniowej nieobecnosci :)- nie sadzilam, ze mnie tak odetnie od netu... wiec teraz czekamy na piatek; zleci - oby tylko nic nie wypadlo bo to taki piatek miedzy swietem, a weekendem... -
Sunia z ulicy czeka na dom!!! Potrzebne ogłoszenia !!!!
kakadu replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
marlenka napisala, ze nie bedzie jej na dogo [B]od[/B] czwartku, ale chyba miala na mysli [B]do[/B] czwartku, bo cos jej nie widac; jesli moja teoria jest prawdziwa to dzis sie pokaze :) -
no masz, jak przerobila to zdjecie! czekaj powiem arkowi ;) ale teraz lepiej bo jak je robil to cos zle przycelowal i przednie lapki psinie obcielo, a teraz to wyglada pierwsza klasa, jeszcze takie w sepii, no cudo :) bedzie ucalowana :) kochani - wszystkiego dobrego na swieta i na po swietach; dziekuje, ze tu zagladaliscie i staraliscie sie pomoc i mam nadzieje, ze sie bedziemy sie tu spotykac; przepraszam, ze sie tak nie przykladam do zyczen, ale przestalam wierzyc w ich magie; kilka lat temu, 27. grudnia zginela w wypadku samochodowym moja kolezanka wiola; droga byla prawie pusta, jechala do pracy, bylo slisko; stuknela rogiem samochodu w drugi samochod, wypadla przez okno i sie zabila; dwa dni wczesniej wszyscy zyczyli jej wszystkiego co najlepsze; wlasnie poznala jakiegos chlopaka i zwierzala mi sie, ze chyba jest dla niej za wysoki...; nie znalysmy sie zbyt dobrze, ale wtedy w wigilie zostalysmy obie dluzej w pracy i rozmawialysmy; pokazywala mi zdjecia, czekala na bal sylwestrowy; nie pamietam w ktorym roku zginela (moze w 2004?), nie pamietam ile miala lat (24?); pamietam tylko, ze te swiateczne zyczenia sie nie spelnily...
-
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
kakadu replied to Tola's topic in Już w nowym domu
herusiu gdziekolwiek jestes, czy gdziekolwiek cie nie ma - pamietamy... ida swieta, moglbys we wlasnym domku zrzucac bombki z choinki, czekac pod stolem na jakis smaczny kasek, grzac sie przy kominku... -
[quote name='figa33']ja już zaczęłam rozpuszczać .. i nie spodziewałam się ,ze ktoś się mnie zapyta gdzie się to kupuje.. i tu nastąpiła z mojej strony krótka historia jak to jedna głupia dała się nabrać i jakie potem były parchy , gorączka ech.. kiwali głowami , no tak , rzeczywiście , jak można było , przecież mięso psów NIE PRZEBADANE , najpewniej z chorych zwierząt , starych... och , ach , ale nierozsądnie , no pewnie , głupia jakaś ziarenko zasiane , dalsze ziarenka przygotowane...[/QUOTE] gratulacje! teraz poleci odpowiednio podsycane; a czy w sprawie konkretnej cos sie zadzialo, to nie wiem niestety...
-
HUGO w typie owczarka niemieckiego po roku znów szuka domu.
kakadu replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
od razu widac, ze nieuczesany :cool3: ;) -
Sunia z ulicy czeka na dom!!! Potrzebne ogłoszenia !!!!
kakadu replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
to czekamy na realcje od oleny i oczywiscie trzymamy kciuki :kciuki: [B]marlenko czy w takim razie mam odwolac to zgloszenie na sterylkowej skarbonce?[/B] -
Sunia z ulicy czeka na dom!!! Potrzebne ogłoszenia !!!!
kakadu replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
dzieki olena :) -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
kakadu replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
poki co moge tylko dwiedzic... czeka mnie zbieranie na operacje pewnej okruszynki... -
Sunia z ulicy czeka na dom!!! Potrzebne ogłoszenia !!!!
kakadu replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
kuszacy ten termin szybki... pewnie, jak sa pieniazki to tez bym ja ciachala; jakby w srode rano miala zabiego to gdyby cos sie mialo dziac to do piatku by sie zadzialo chyba, nie? to jeszcze w piatek mozna jechac do jakiegos weta; nie wiem jak jest w warce, czy ten lekarz w razie czego bedzie w stanie udzielic pomocy? trzeba sie zabezpieczyc na 100%, zakuc malenstwo w kolnierz pooperacyjny (bezwzglednie, nawet jesli lekarz mowi, ze nie ma takiej potrzeby), zeby bron boze nici nie wygryzla i powinno byc dobrze; ale czy jesli jest stan zapalny to to nie jest przeciwwskazanie do jakiejkolwiek interwencji chirurgicznej? moze i nie, w koncu ropomacicze to tez chyba stan zapalny, a sie operuje... no sama nie wiem... czy powiedzial czego to zapalenie? moze pecherza? zreszta lekarz chyba wie lepiej; skoro zna objawy (to plamienie) i mimo wszystko umowil termin to znaczy, ze wie co robi; -
Sunia z ulicy czeka na dom!!! Potrzebne ogłoszenia !!!!
kakadu replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
marlenka jak bedziesz miala chwile to napisz co sie udalo ustalic z lekarzem :) -
z taka skleroza to dla mnie kazdy swiezy - jakbym je widziala pierwszy raz w zyciu ;) te co sie kreca na dziedzincu to kojarze mniej wiecej, ale skoro nawet nie zauwazylam psa ktorego znalam wczesniej i mialam w domu przez tydzien (kilka tygodni minelo zanim go poznalam) to nie licz na zbyt wiele... :shake::oops:
-
nie kochanie, czytam wlasnie jej watek, bylaby w biurze gdyby ja tam ktos przywiozl; to moje strony - ksawerow, niepodleglosci, samochodowa - wlasnie sie zastanawiam, gdzie ona mogal pojsc... jesli poleciala woloska w strone marynarskiej to tam faktycznie same biura i galeria mokotow, dzialki i zero ludzi; jedyna szansa, ze ktos ja przechwycil jak leciala przez osiedle miedzy spartanska, a woloska; ale ona podobno nieufna bardzo - nie chce nic pesymistycznego pisac wiec sie zamkne juz; nie wyobrazam sobie co czuje ta dziewczyna...
-
dziewczyny, przepraszam za off'a, ale musze blagac was o pomoc; w schronie w jozefowie jest malenka terierkowata moze 4 kilogramowa suczka; 2 tyg temu podrzucona ja ciezarna pod schronisko; tydzien temu miala sterylke aborcyjna, a teraz pogryzly ja psy... :placz: kuli sie w biurze na poslanku, boi sie makabrycznie, do tego stopnia, ze nie chciala jesc w naszej obecnosci; ona nie jest tam bezpieczna; nie ma watku, nie ma zdjec - to malutki prawie czarny (grafitowy) szorsciaczek, ktory potrzebuje pomocy na juz...
-
dziewczyny, przepraszam za off'a, ale musze blagac was o pomoc; napisalam do malwla ktora pisala kilka watkow wczesniej, ze moze dac dt malemu pieskowi, ale chyba nie zaglada na dogo... w schronie w jozefowie jest malenka terierkowata moze 4 kilogramowa suczka; 2 tyg temu podrzucona ja ciezarna pod schronisko; tydzien temu miala sterylke aborcyjna, a teraz pogryzly ja psy... :placz: kuli sie w biurze na poslanku, boi sie makabrycznie, do tego stopnia, ze nie chciala jesc w naszej obecnosci; ona nie jest tam bezpieczna; nie ma watku, nie ma zdjec - to malutki prawie czarny (grafitowy) szorsciaczek, ktory potrzebuje pomocy na juz...