Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72181
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    301

Everything posted by Radek

  1. Na razie mogę tylko kibicować. W sierpniu policzę jak stoję z deklaracjami i może coś wysupłam dla ślicznej, ale na razie nie obiecuję.
  2. Dzięki, już się nie martwię że coś pokręciłem:)
  3. Też mi towarzyszą zdjęcia pożegnanych przyjaciółek, teraz mam w zasięgu wzroku biblioteczkę, na której są zdjęcia Norci i Saruśki. Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Od zawsze robię bardzo dużo psich zdjęć, czasem nawet Asia się śmieje, że trzydzieste zdjęcie w tym samym miejscu, ale dzięki temu mogę wspominać moje kochane mordki i patrzeć na nie. Nasza obecna mała paskuda też już dorobiła się pokaźniej fototeki.
  4. Wiadomo,że to za krótko, zawsze jest za krótko, ale dobrze że dostała chociaż ten czas w komforcie i miłości.
  5. Norasku, bez upałów Helgunia czuje się ciut lepiej, ale niestety znów gorąc ma wrócić:(
  6. Życzymy udanych wakacji:)
  7. Elżbieto, piękne słowa napisałaś.
  8. Gajula przez większość czasu ma wesołe pycho, tylko że jest mocno aktywna, więc czasem trudno ją na zdjęciu złapać:) W weekend udało się nam pobyć trochę na działce (ku radości Gajulca), zdjęć zbyt dużo nie zrobiłem ale z przyjemnością wrzucam zdjęcia Gajki pilnującej działkowego terytorium. Pozdrawiamy wszystkich odwiedzających Gajulę.
  9. Jest w tym coś poruszającego. Aisza powędrowała za TM, a jej deklaracje pomagają innej bidzie.
  10. Czas płynie, a łzy nie chcą wyschnąć.
  11. Taki wysyp wpisów, że aż trudno mi się połapać;) Na razie nie mogę zaproponować żadnej pomocy, bo mam trochę deklaracji, a chcę być w porządku. Pewnie pod koniec lipca pewne rzeczy mi się wyjaśnią i wówczas może mógłbym przyjąć na siebie jakąś stałą deklarację.
  12. Faktycznie jest prześliczna. Na razie jeszcze nie bardzo wiem, czy będę mógł pomóc ale zaglądać będę:)
  13. Mi też brakuje:( Zawsze z ciekawością tu zaglądałem i czytałem, co u Kangurka. Agusia, Mysza ten wiersz ktoś mi wkleił na wątek mojej Norci, tak się wtedy popłakałem. Bardzo mi się ten wiersz (wkleiłem tutaj tylko fragment) podoba i niezmiennie mnie wzrusza.
  14. Taki mi się fragment tekstu przypomniał: W moim niebie będą miękkie sierści, nosy, łapy, ogony i kły. W moim niebie będę znowu głaskać moje wszystkie pożegnane psy.
  15. Mam nadzieję, że kiedyś dane będzie mi spotkać Aiszę.
  16. a czasem na leżeniu na trawie dzień pełen wrażeń zaowocował wieczornym padnięciem na wersalce W niedzielę upał był nie do wytrzymania ale i tak Gajula dzielnie trwała na posterunku;) i mordka pod koniec niedzieli była uśmiechnięta:) Po takim aktywnym weekendzie Gajula cały poniedziałek była padnięta, co się jej rzadko zdarza...
  17. Na to pytanie nie odpowiem, pewnie Asia będzie wiedziała;) Weekend spędziliśmy na działce. Przyjechaliśmy w piątek w porze nocnej i pomimo późnej pory Gajulec towarzyszył nam w kontemplowaniu letniego wieczoru na działce. Oczywiście Gaja nie kontemplowała, a stała na straży tarasu:) Po takim pilnowaniu Gajula zaległa Sobota upłynęła Gajulcowi na radości z pobytu na działce, zrywaniu się do darcia paszczy, gdy za siatką był rower lub inny pies:) i zabawie piłką
×
×
  • Create New...