Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72179
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    301

Everything posted by Radek

  1. Dogo ostatnio działa niezbyt dobrze. Do tego stopnia, że nawet otworzyć stronę rzadko się udawało. Na szczęście dziś działa w miarę sprawnie. Dlatego wrzucam zdjęcia z wyjazdu Asi z Gajulcem:)
  2. Ech, Dogo działa jak chce:( Ciężko się dostać na wszelkie wątki. Psoniu pamiętam.
  3. Norasku, Dogo ostatnio kiepsko działa i nawet tu zajrzeć bywa ciężko. Pamiętam, tęsknie i to się nie zmienia.
  4. Niestety, Dogo ostatnio działa raczej kiepsko:(
  5. Dziękuję za zaproszenie do Jogusia. Nie mam niestety w tej chwili możliwości pomóc:( Psiak jest śliczny, mam nadzieję że znajdzie się ktoś kto będzie chciał mieć w Jogusiu przyjaciela na zawsze. Dogo ostatnio szaleje, zalogować się graniczy z cudem.
  6. Też myślami jestem z Aiszą.
  7. A my wylądowalibyśmy w szpitalu dla nerwowo chorych;) Gajula jak ma mało aktywności potrafi dać nam w kość. Dziś już późna pora, więc wrzucę tak na szybko tylko jedno zdjęcie z wyjazdu Gajuli.
  8. Smutno czytać takie wieści:( Jeśli będzie potrzebny jakiś grosik bardzo proszę o informację.
  9. Taki wielki jęzor to ma tylko Gaja:)
  10. Niestety mogę tylko zajrzeć na bazarek, bo psie środki się już w tym miesiącu wyczerpały. Jedyne co zostało to na ewentualną wpłatę dla Aiszy na weta (jak zapowiadałem wcześniej). Niestety, psia kieszeń nie jest bez dna:(
  11. Do zmęczenia Gajulcowi potrzeba dłuższego spacerku i to aktywnego, krótkie wyjście (czyli do godziny) nie wystarczy. Po takich długich wędrówkach nie tylko Gaja jest zmęczona:) Chociaż ja nie mam takiego jęzora;) W związku z tym, że Dogo działa słabo zdjęcia z wyjazdu szkoleniowego wrzucimy, gdy nie będzie cały czas "wywalać" i pokazywać braku dostępu do serwisu.
  12. Upały mamy paskudne. Jak Aisza je znosi?
  13. Przez awarię Dogo pouciekały mi odwiedzane wątki, na szczęście udało mi się znaleźć Tyczunię. Lada chwila do konta będzie można dopisać grosik z bazarku;)
  14. Gajula to psiak balkonowy:) Uwielbia być na balkonie, więc jak jest sucho to ją wypuszczamy. Czasem tylko jest problem z nadmiernie aktywną mordką, ale pomału Gajulec uczy się ciszy na balkonie. Zdjęcia z wyjazdu pewnie wrzucimy w weekend, a dziś jedna fotka z dziś. Po pracy zabrałem Gajkę na dłuższą wędrówkę na łonie przyrody. Po 1.5 godziny wędrówek Gajula padła. Na zdjęciu widać jak bardzo była zmęczona. Po powrocie do domku czas do wyjścia wieczornego prawie w całości przespała:)
  15. Mam nadzieję, że upały nie będą długo trwały. Dużo zdrowia psinko.
  16. Będę czekał w takim razie na wieści po wizycie u weta (oby dobre, inne nie wchodzą w grę).
  17. Dziś po pracy poszedłem do naszej osiedlowej lecznicy, do sklepiku żeby kupić przysmaki dla naszej małej mordki. W poczekalni była pani z owczarkiem. Widać że mądry, fajny psiak. Kiedy koło niego przechodziłem położył się na boku i uniósł łapy dokładnie w ten sam sposób, w jaki robiła to Saruśka gdy chciała żebym pogłaskał ją po brzuszysku. Nie mogłem powstrzymać łez. Musiało minąć kilka chwil żebym mógł kupić psie przysmaki. Bolą takie wspomnienia.
  18. Zajrzę dziś na bazarek, może coś znajdę dla siebie. Zawsze dodatkowe kilka groszy na badanie będzie.
  19. NIe dawaj się psinko temu choróbsku. Dobrze, że obrzęk ustąpił. Jeśli będzie taka potrzeba to skromnym grosikiem dołożę się do weta.
  20. Skradła nam serce Norcia i zawsze w sercach będzie obecna. Podobnie jak Saruśka. Niesamowite jest z naszymi czworołapami, że pomimo żalu i tęsknoty po tych, które odeszły znajduje się miejsce w sercu na kolejną mordkę. I tę kolejną mordkę kocha się z tą samą mocą, chociaż ta miłość taka sama nie jest, bo i każdy psiak jest inny.
  21. Ech, złośliwość przedmiotów martwych. Skąd ja to znam;) Z radością przeczytałem, że Balbisia w porządku i że Zuzia dobrze znosi leczenie. Pogoda też sprzyja choremu serduszku bo upały na razie są sporadycznie. Zresztą upały to coś, czego nie cierpię. Norcia i Saruśka też nie lubiły, a małej mordce nie preszkadza. Przesyłam ciepłe myśli dla Ciebie, Szymona i ośmiu łap.
  22. Miseczki, posłanko, a co najważniejsze swoi ludzie. Cóż więcej potrzeba psiakowi do szczęścia:)
  23. Asia i Gajula już w domku:) Gaja jest zupełnie padnięta, zresztą trudno się dziwić - tyle wrażeń. Zdjęcia wrzucimy później, bo dziś już późna pora. . . . I oczywiście napisałem głupoty, ponieważ zdjęcia Asia będzie mogła wrzucić jak je dostanie (sama sobie na ćwiczeniach nie robiła, co nie dziwne:)) Tak to jest, jak ktoś napisze zanim pomyśli. W ramach zadośćuczynienia wrzucę dzisiejsze zdjęcie z pilnowania podwórka z poziomu balkonu;)
×
×
  • Create New...