-
Posts
72179 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
301
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
Szajbus, przypomniałaś mi swoim wpisem naszą kochaną Saruśkę. Co prawda Saruśka się nie obrażała, ale Twoje słowa o nakrapianiu wywołały wspomnienia o wkrapianiu jej kropelek antykleszczowych. Bardzo się tego bała, tak było od momentu gdy do nas przyjechała przez całe jej życie. Gdy zobaczyła tubkę, robiła przerażoną minę. Trzeba było wkrapiać w dwie osoby. Ja trzymałem przed mordką przysmak, a Asia wkrapiała. Po wkrapianiu Saruśka dostawała przysmak i szybciutko biegła na swoje posłanko. Cieszę się, że wieści zdrowotne dobre i Psonia się wywiązała z trzymania łapinek.
-
Maleńka Bunia z wielkim guzem i zapaleniem płuc.Już po operacji w DT.
Radek replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
Wrześniowej deklaracji nie przelałem. Przyszło mi to bardzo trudno, ponieważ deklarowałem wpłaty do momentu kiedy będą potrzebne. Jednak brak informacji powoduje, że muszę się wstrzymać. Jest bardzo wiele potrzebujących psiaków, a nie wiem czy Bunia wciąż potrzebuje pomocy. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Też lubię małe sklepiki. W poprzednim miejscu zamieszkania robiliśmy psie zakupy w malutkim sklepiku "psi kącik" na Mokotowskiej. Pani pamiętała, co kupujemy, można było pogadać. Do tej pory tęsknię za zakupami w tym sklepiku, chociaż ponad pięć lat minęło. Na szczęście i w obecnym miejscu mamy mały sklepik przy psiej przychodni. Tam pani zna Gajkę, wie co zwykle kupujemy i też znajdzie się chwila na miłą pogawędkę. W dużych sieciowych sklepach jest jakoś tak bezosobowo. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Sklepik jest w parterze takiego dużego bloku pomiędzy Anielewicza, a Lewartowskiego. Można go przeoczyć, bo nie jest duży. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ostatnio udało się nam kupić suszone kawałki kaczki w psim sklepiku na ul. Karmelickiej, vis-a-vis Muzeum Historii Żydów Polskich. Taki mały sklepik w parterze bloku, bardzo dobrze zaopatrzony. Przy trzech łakomych mordkach aż strach sobie wyobrazić ile takich przysmaków wychodzi;) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Asi Gajulec raczej nie zaczepia tak, jak mnie:) Widocznie tylko ja jestem wychowany. Zresztą Gajula wyraża zainteresowanie mną i w inny sposób. W lodówce są ulubione przysmaki Gajki - suszone kawałki kaczki (paski można kupić czasem w sklepach na wagę, tak lepiej bo pakowane droższe). Asia może pójść do lodówki spokojnie, a mi zawsze towarzyszy cień;) Ledwo otworzę drzwi lodówki już widzę wlepione we mnie oczyska Gajulca. -
Słowa na obrazku są tak prawdziwe. Często żeby coś napisać myślę i myślę, a i tak później mam wrażenie, że nie potrafiłem oddać swoich myśli. Nieustająco dziękuję za ciepłe słowa, a szczególnie za te dzisiejsze, adresowane do mojego taty.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, czy flegmatyczką. Odnoszę wrażenie, że Gajka w dziesięciostopniowej skali nadpobudliwości ma 11:) Ale wrażenie może wynikać z tego, że wcześniej w domu były owczarki, a to z reguły spokojniejsze psiaki. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Muszę naskarżyć na Gajulca;) Dziś pracowałem w domu, czasem spotyka mnie takie szczęście. Praca w obecności Gajki wygląda mniej więcej tak: 15 minut pracy i Gaja już siedzi obok mnie i wpatruje się. Oczywiście udaję że nie widzę. Po kolejnych 15 minutach psinka przynosi zabawkę, dalej udaję że nie widzę. Chwilkę bawi się sama, a później zaczyna wydawać zachęcające do zabawy dźwięki. Gdy się spojrzę Gajka zaczyna wymachiwać łapką, tak jakby dawała łapę. Nie mam wyjścia, trzeba się pobawić kilka minut:) Po zabawie wracam do komputera, a po około 30 minutach sytuacja się powtarza:) W efekcie praca zamiast 2-3 godzin zajęła 5. A teraz mała mordka śpi na poduszce, pomyślałby ktoś że takie niewiniątko:) -
Zdecydowanie wolałbym, żeby upały w końcu sobie poszły. Ile można? Żar dokucza psinkom bardzo. W największe upały byliśmy na urlopie i nawet nasza mała mordka chowała się w cieniu (pierwszy raz spotkaliśmy się z taką sytuacją). Psoniu trzymaj łapinki za panią i jej bliskich.
-
Ech Norasku. Znów wracam swoim wpisem do Helguni. Podczas ostatniej fali upałów Helgunia czuła się naprawdę źle:( Do tego stopnia, że tatuś musiał jej pomagać w wyjściu na ogródek. Teraz sytuacja się poprawiła, jest chłodniej i staruszka czuje się lepiej. Cieszę się, że Helgunia jest wciąż z nami i wzrusza mnie troska taty o komfort suni. Widać, że tata kocha Helgunię bardzo. Norasku, bardzo lubiłaś gdy tata nas odwiedzał, nie pozostawał nigdy obojętny na prośby o przysmaki:)
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nam też nie chciało się wracać, szczególnie że nad Pilicą jest ładnie (co zresztą i na zdjęciach widać:)) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Można było podczas spacerku poszukać robaczków w trawie... Niestety trzeba było wrócić do miejskiej rzeczywistości. Gdy wracamy z działki Gajulec chyba nie ma ochoty wracać, bo próbuje negocjować wejście do samochodu. W końcu jednak udaje się psisko zapakować do samochodu:) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
W weekend udało się nam wyrwać na działkę, oczywiście z Gajulcem:) Podczas pobytu na działce Gajka odkryła nowe miejsce godne uwagi. Na drzewie u sąsiada mieszkają ptaszki i wiewiórka, wcześniej psina tego nie zauważyła. Teraz jakoś wypatrzyła i prawie cały pobyt upłynął Gajce na pilnowaniu drzewa. Aż dziwne że psinki szyja nie bolała (a może i bolała, bo po całodziennym pilnowaniu zaległa:)) Oczywiście nie obyło się bez spacerków nad Pilicę -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Takie gabaryty Gajki mają jeszcze jedną zaletę. Nie zajmuje całego łóżka jak owczarek niemiecki;) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Aż taka malutka Gajulka nie jest, tak wyszło na zdjęciu chyba przede wszystkim dlatego, że Gaja zwinięta (jak się rozprostuje jest dłuższa), a kapeć bliżej obiektywu. Teraz sprawdziłem na żywo i na długość Gajulca wchodzi 2,5 kapcia rozmiar 40:) Gajka waży 8-9 kilo. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gajulka ma wiele rozczulających zachowań. Jednym z nich jest złodziejstwo kapci:) Gdy Gaja jest śpiąca bierze w pysio mojego kapcia i wędruje z nim do miejsca gdzie ma zamiar spać. Wygląda to uroczo, najpierw mały piesek dzielnie niesie dużego kapcia, później się układa z kapciem obok. Często koło mordki. Kochane to jest. Kapciowi nic się nie dzieje, potrzebna jest tylko jego obecność. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gajulka jest bystra. Możliwość chłodzenia się na betonowych schodach odkryła drugiego dnia upałów. Kładzenie się z łapkami do tyłu bardzo lubimy. To taki znak firmowy Gajulca;)