Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    342

Everything posted by Radek

  1. Jesteśmy po wizycie w lecznicy i omówieniu wyników badań. Po miesięcznym podawaniu sterydu (spore dawki, ale teraz sukcesywnie zmniejszanie) płytki są w normie. Niestety, wątroba dostała:( Dostaliśmy Zentonil Advanced, od jutra mniejsza dawka sterydu i za 2 tygodnie kontrola. Nieznacznie wzrosły leukocyty, ale tu nasza pani doktor trochę uspokajała, że to też wpływ długiego podawania sporej dawki sterydów. Jeżeli wszystko się uspokoi najprawdopodobniej zamiast sterydów dostaniemy leki immunosupresyjne (nie wiem, czy tak się to pisze;) A na razie proszę o dalsze zaciskanie kciuków za małą mordkę.
  2. Wyniki będziemy mieli dziś po południu. Ale się denerwuję.
  3. Ci najbardziej troszczący się o samopoczucie psa;) Nadziejko, dziękujemy za pozdrowienia. Dziś z rana byliśmy z głodną mordką (12 godzin bez jedzenia) na pobraniu krwi i jutro po południu będziemy mieli wyniki. To znaczy wyniki będą wcześniej, ale nasza pani doktor przyjmuje od 15.
  4. Tylko niektórzy są prześladowani;)
  5. Cieszę się, że wpłata już dotarła:)
  6. No może czasami bywam uciążliwy jeśli chodzi o zdrowie psa;)
  7. Bardzo dziękuję za wsparcie.
  8. U mnie na osiedlu też się pojawiło trochę kundelków, raczej schroniskowych.
  9. Bidulka:( Dobrze, że już po wszystkim, ale cała sytuacja przygnębiająca.
  10. Mogę jedynie zacisnąć kciuki, żeby wszystko poszło dobrze.
  11. Deklaracja dla Murzynka/Blekusia już w drodze. Przelałem na to samo konto, które otrzymałem na deklarację dla Torresa. Czy tak może być?
  12. Bardzo lubię kaczki. Na osiedlu, na którym się wychowywałem, a później mieszkaliśmy z Norcią jest staw. W stawie kaczki, bardzo dużo kaczek. Norcia lubiła straszyć ptaki, właściwie nawet nie wiem, czy chodziło o straszenie. Cieszyło ją jak ptaszyska odlatują we wszystkie strony. Wyjątkiem były kaczki. Od szczeniaka kaczkom się przyglądała, z dużym zainteresowaniem. Z tym takim owczarkowatym zaciekawieniem na mordce. Na naszym ostatnim spacerze z Norcią szliśmy tam, gdzie prowadziła. Obeszliśmy naszą łączkę, osiedle, a na koniec Norcia zaprowadziła mnie nad staw. Stanęła na brzegu i bardzo długo patrzyła. Cieszyłem się wtedy z długiego spaceru, myślałem że siły wracają. Wtedy nie wiedziałem, że kochany Norasek żegna się z naszym osiedlem. Odeszła wieczorem. Jasiu, bądź szczęśliwy za TM. Bamboszku, kiedyś małe kaczuszki dorosną i znów będziesz miał swój prywatny zbiornik wodny. Śliczny z niego psiak.
  13. Obecność pożegnanych psiaków przejawia się też w naszych zachowaniach, zwyczajach, powiedzeniach. Każda nasza przyjaciółka nauczyła mnie czegoś i to będzie ze mną na zawsze, nie tylko wspomnienia. Norasku, w środę kolejne badania kontrolne małej mordki. Zaciskajcie tam łapinki.
  14. Badanie kontrolne przesunęliśmy na środę. Gajulec czuje się całkiem nieźle, a sensacje żołądkowe sobie poszły. Za to łakomstwo jest imponujące.
  15. Czytam i zastanawiam się, co kieruje osobami takimi, jak te o których piszesz. Nie potrafię zrozumieć.
  16. Aż się zawstydziłem;)
  17. Może jestem ciutkę przewrażliwiony;)
  18. Stara gwardia to wspaniałe określenie.
  19. Gajula dostaje i osłonę na wątrobę i na żołądek. Dodatkowo po ostatnich sensacjach mamy jakiś preparat odbudowujący florę bakteryjną (czy jakoś tak;). Mała mordka ma też często robione badania. Następne w poniedziałek i już mam stracha.
  20. Dobre wieści ze sterylizacją:)
  21. Ale jesteś spostrzegawcza. Mam nadzieję, że idzie ku lepszemu. Na spacerku po pracy było bez sensacji, ale Gajula jadła małe śniadanko. Mała mordka ma małopłytkowość. Steryd to zalecenie hematologa (nasza pani doktor skierowała nas do konkretnego hematologa). Kuracja jest rozpisana na 8 tygodni (pierwsze 2 tygodnie duże dawki, później stopniowo zmniejszane). Wiemy, że steryd to paskudztwo, ale chcę wierzyć, że hematolog wie, co robi.
  22. Na dolnych zdjęciach przerażone pyszczydło:( Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej.
×
×
  • Create New...