Po prostu wyjątkowa psinka:)
Pewnie w sobotę będziemy powtarzać badanie krwi. Psinka jest w dobrej formie, więc mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku (nerwy jednak są).
Nie wiem czy wiecie, ale Gajulec jest kluskojadem. Gdy gotujemy makaron albo robimy inne potrawy "kluskowe" Gajka dostaje małpiego rozumu. Potrafi usiąść i gadać, aż dostanie kawałek do pyszczydła:)