Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72187
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    301

Everything posted by Radek

  1. We wtorek miałem okazję powędrować trochę po okolicy gdzie mieszkaliśmy z Saruśką. Każde miejsce wywoływało wspomnienia. Fantastycznie było tam wędrować z Saruśką. Brakuje suczydła.
  2. Ojejku, ile życzeń i serdeczności. Aż miło zajrzeć. Bardzo dziękujemy i za życzenia i za wszystkie ciepłe słowa.
  3. Dzisiaj Gajulec ma urodziny, czyli rocznicę przybycia do nas:) Cieszymy się swoją obecnością równo 3 lata. Jak na urodziny przystało Gajka dostała prezent. Poznajcie nowego pluszowego lokatora - kaczuszkę. A tak wygląda psinka podczas zabawy pluszakiem.
  4. Tak to jest, gdy do pracy trzeba kawałek dojechać. Wieści od Zulki cieszą, faktycznie wygląda na w miarę normalnego psiaka. Potrzebuje tylko w pełni normalnych ludzi (świadomych, cierpliwych etc...)
  5. Smutne słowa, chociaż tak prawdziwe.
  6. Z małą mordką jesteśmy na półmetku podawania leków. Jeszcze 2 tygodnie i powtarzamy badania. Norasku, zaciskaj łapinki za małą. Dzisiaj miałem refleksyjny nastrój. Pogoda nie była zbyt ładna i na spacerach myślałem o tym, że czasem nie chciało mi się wychodzić na pluchę i czasem robiłem krótsze spacerki. Dopiero strata uświadomiła mi, że każdą chwilę z czworonożną przyjaciółką trzeba celebrować. Saruśka w deszcz nie lubiła chodzić, ale mała mordka lubi i w deszczu też chodzimy tyle, ile trzeba.
  7. Dobrze, że Tyczunia na plusie. Jak tylko dotrze moja wypłata przeleję grudniową deklarację. Od grudnia zwiększę deklarację o dychę.
  8. Gajulka w sobotę miała dzień pełen nowych wrażeń. Moja lepsza połowa pojechała z małą mordką na zajęcia z tropienia. Asia z Gajką wyjechały z rana, a wróciły po 14. W doskonałych humorach i zmęczone:) Gajulcowi taka forma spędzania czasu bardzo przypadła do gustu. Mała mordka to urodzony pies pracujący. Jutro będzie półmetek podawania leków. Cały czas trochę stresu jest, chociaż zachowanie Gajki nie wskazuje żeby psisku coś dolegało. Pozdrawiamy zaglądających.
  9. Wróciły na Dogo bannerki i przypomniały o Aiszy.
  10. Oj tęsknimy, ale dobrze że są takie wątki. Dzięki nim jest łatwiej. Czuję, widzę, że są osoby podobnie czujące.
  11. Płytki mała mordka ma dalej niskie:( Dostaliśmy leki na miesiąc i za miesiąc będziemy powtarzać badanie. Na razie mamy obserwować psinkę i gdyby było cokolwiek niepokojącego to szybko do lecznicy. USG bez zarzutu, osłuchowo też. Pani doktor podejrzewa, że to może być genetyczne. Na przykład spaniel w rodzinie.
  12. Jak na razie mała mordka ma się dobrze, przyjmuje leki i jest wesoła oraz czasem niemożliwa:) Gdyby ktoś się stęsknił za widokiem Gajulca to załączam wczorajsze zdjęcie.
  13. Tylko że mała wojowniczka chyba przedawkowała wczoraj smaczki bo, niestety, skończyło się czyszczeniem dywanu;) Teraz dla odmiany mała mordka opycha się karmą.
  14. Lek odebrany, kolejne wskazówki od pani doktor odebrane. Podajemy lek, czekamy na poprawę i oczywiście prosimy o zaciskanie kciuków. Na wieczornym wyjściu z Gajulca wyszła taka cholera, że trudno było mieć wątpliwości co do stanu zdrowia, a teraz mała mordka siedzi i domaga się przysmaków:)
  15. Zanim pójdę spać podzielę się wieściami z wizyty w lecznicy. Pani doktor prowadząca Gajulca obejrzała wyniki i powiedziała, że z płytkami nie jest dobrze, ale poza tym krew wzorowa. Przy dobrym wyniku USG, osłuchu i ogólnie wszelkich badań wygląda to dziwnie. Jutro mamy przyjść po leki (nie było w lecznicy, trzeba było zamówić). Leki będziemy podawać przez 3 tygodnie, a później ponowne badanie krwi. Oprócz tego dostaliśmy zalecenie, co obserwować i w razie zaobserwowania tego, czego być nie powinno (odpukać...) szybciutko do lecznicy. Jeśli płytki wzrosną po lekach, znów trzeba będzie badać krew. Na razie mam się nie denerwować (łatwo powiedzieć) i czekać na rozwój sytuacji. Może być też tak, że leki trzeba będzie podawać zawsze. Denerwuję się jak nie wiem co:( Zupełnie mi się nie podoba, że psy czasem chorują. Cały czas mam nadzieję, że ten typ tak ma, ale to okaże się dopiero za jakiś czas. A Gajulec wesoły i niemożliwy jak zawsze:)
  16. Dzisiaj Asia odebrała wyniki Gajulca i niestety płytki dalej kiepsko:( Jest to dziwne, bo USG w porządku, mała mordka osłuchana, wymacana i też nic złego nie widać. Przy niskich płytkach powinna być gorsza krzepliwość (o ile się nie mylę), a po pobraniu krwi szybciutko przestaje płynąć krew. Dziś nie było po południu pani doktor prowadzącej Gajkę, więc jutro (albo pojutrze, zależy jak szybko uda mi się wrócić z pracy) idziemy do pani doktor prowadzącej małą mordkę i będziemy się zastanawiać dalej. Pozostałe wyniki w normie, więc istnieje możliwość, że ten typ tak ma (i oby tak było).
  17. Jak numer ten sam, to mam numer konta i od grudnia leci deklaracja (tylko poproszę o przypomnienie, bo mi się trochę pozmieniało z deklaracjami:) Nie ma co roztrząsać, bo niestety pewnych rzeczy nie da się przewidzieć:(
×
×
  • Create New...