Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72187
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    301

Everything posted by Radek

  1. O jak super, ciasteczka dotarły do Tyczuni.
  2. Dzięki za dobre słowa:)
  3. Niby pani doktor mówiła, żeby się nie denerwować, ale i tak będę się denerwował do następnego badania.
  4. Miło zobaczyć taką niespodziankę:)
  5. Już jesteśmy po USG. Wszystkie narządy wewnętrzne w porządku. Mamy obserwować, jak się Gajulec zachowuje i w razie czego (odpukać!) zgłosić się do lecznicy. Za miesiąc mamy zalecone kolejne badanie krwi. Mam nadzieję, że wszystko jest i będzie w najlepszym porządku. Gajulka podczas USG była bardzo grzeczna, w odróżnieniu od szczepienia i pobierania krwi, gdzie miała chęć zjeść panią doktor:)
  6. Szajbusku, czy wszystko w porządku? Cisza taka na wątku...
  7. Norasku, denerwuję się bardzo. Mała mordka ma za mało płytek krwi. Pani doktor zaleciła USG, a ja jestem cały w nerwach:(
  8. Od wczoraj siedzę jak na szpilkach:( Przy okazji szczepienia Gajulec miał robione badanie krwi. Wczoraj odebraliśmy wyniki i wyszło, że Gajka ma zdecydowanie za mało płytek krwi. Pozostałe wyniki w normie, niby Gajula zachowuje się normalnie, ale pani doktor zaleciła USG bo płytki zaniepokoiły. USG jutro. Cały jestem w nerwach.
  9. Październikowa deklaracja dla Tyczuni już w drodze.
  10. Ciężko się teraz poruszać po Dogo, ale na szczęście działa. Brakowało mi możliwości zajrzenia na TM podczas ostatniej awarii.
  11. Dziękuję za dobre słowa. Dziś mam dzień pod znakiem stresu. Nasza mała mordka była dziś na szczepieniu, przy badaniu okazało się, że ma lekko bolesny brzuszek. Co prawda pani doktor powiedziała, że nie wygląda to na nic poważnego (nie było przeciwwskazań do szczepienia), ale zaleciła jednak zrobić badanie krwi, czy wyniki wątrobowe w porządku. I tak od powrotu z lecznicy denerwuje się. Oczywiście w głowie kłębią się różne myśli:( Norasku, trzymaj łapinki za zdrowie naszej małej mordki.
  12. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Nie znam Zulki osobiście, a i tak zapadła mi w serducho.
  13. Nie pozostaje nic innego jak podpisać się pod tymi słowami. Gorzej by było, gdyby ktoś zachwycił się Zulki urodą, a później powrót, bo nie można się miziać.
  14. Zazwyczaj o tej porze śpię, ale dzisiaj miałem długi dzień. Po pracy zabrałem Gajulca do taty. Tata dysponuje ogródkiem i zaplanował na dziś ognisko. Byliśmy tam z Gajką po raz pierwszy, ponieważ wcześniej u taty była Helgunia, a Gaja raczej nie przepada za innymi psami. Od razu po przyjeździe Gajka zaczęła biegać po trawie i szczekaniem oznajmiała swoją radość z pobytu w miejscu, w którym jest. W odróżnieniu od mojej lepszej połowy dbam o dokumentację fotograficzną Gajulca i dzisiaj (a raczej wczoraj) udało mi się zrobić zdjęcia:) Tutaj standardowe zdjęcie na trawie A tutaj mała mordka próbująca wyżebrać coś smacznego;) Po powrocie Gajulka zaległa i śpi do tej pory:) Najwyraźniej dzień był udany dla małej mordki.
×
×
  • Create New...