Może przez swoje przeżycia jest po prostu inny? Nigdy się nie dowiemy, co go spotkało. Jeśli potrzebuje ciepła i delikatny dotyk sprawia mu przyjemność to już jest dobrze. Dobry, cierpliwy dom na pewno da Reksiowi szczęście. Piszę te słowa z pełnym przekonaniem, bo nasza kochana mała mordka też jest inna. Nawet na narkozę reaguje inaczej niż inne psy. Przy czyszczeniu ząbków nasza pani doktor stosowała niestandardową narkozę. Reaguje histerycznie na inne psy (chociaż niektóre akceptuje), boi się wielu rzeczy, czasem potrafi zachowywać się nerwowo, ale w domu i w bezpiecznym otoczeniu jest najkochańszym psem na świecie. Ta inność nie przeszkadza naszej suni brać udział w zawodach Rally-O, zajęciach z tropienia i nose works. Jest szczęśliwym psiakiem pomimo swojej "inności"