Nasza mała mordka teraz nie przyjmuje sterydu. Na przełomie września i października robimy badania kontrolne. Po drodze czeka nas jeszcze szczepienie, pewnie bez badań, bo i tak Gajulec jest badany raczej często;) Cały czas podajemy tabletki na wątrobę, jeszcze przez co najmniej miesiąc. Pogoda paskudna, więc trudno o fajne wyjścia. Stąd brak nowych zdjęć.
Pozdrawiamy zaglądaczy:)