Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26696
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Bardzo, bardzo dziękuję. Oby tak się stało.
  2. Lala Pozdrawia wszystkich. Jak na nią przystało - goni Miśka, czasem nawet Nesia staje w jego obronie. A Neśka potrafi szybko zapanować nad sytuacją. Czasem wystarczy jedno warknięcie i jest spokój. Nieszczęsne szarpaki. To one są temu winne. Bo przecież wsystkie powinny być jej. A Misiek też lubi takie zabawki. I jak pogodzić dwa psy dwoma szarpakami? Wypadnie mi schować obydwa. No, ale wtedy pewnie inne zabawki będą powodem do kłótni. Jak nie patrzeć - plecy z tyłu. Ale to epizody, Lala jest kochana, a Misiek- cóż on najczęściej patrzy na wygłupy małolaty z przymrużeniem ślepi i ma to w nosie.
  3. Nesia z resztą towarzystwa pozdrawia wszystkich. Może wreszcie zrobią jakieś zdjęcia? Pania się zapomina. Ale trzeba jej wybaczyć, bo trochę się "popsuła" i chodzi na zwolnionych obrotach.
  4. Dzień dobry cudowna Gwiazdko. Już dawno pownnaś mieć własnego człowieka u boku. A tymczasem... Ludzie ślepi i głusi. Czy to choroba?
  5. Dobrej soboty Misiaczku. A gdzie ten Twój ludź? Niby teraz jesteś bezpieczny, ale brak własnego człowieka... Niesprawiedliwe to. Ale pamiętaj, że jesteś cudownym psiakiem i w końcu ktoś to zrozumie. Tylko po co tak dlugo czeka z tym?
  6. Dzień dobry wspaniała Benito. Zaskoczyłaś wszystkich i nie mogą wyjść z podziwu nadal.Tak miało być. Bądź już zawsze szczęśliwa przy ludziach, którzy zasługują na Ciebie. Teraz będziesz miała ludzką obstawę.
  7. Witaj Pomadko. Niech wreszie zjawi się czlowiek, dla którego będziesz ideałem na całe życie.
  8. Dobrego dnia czarnulku. Poranek rześki i suchy jak diabli. Nudne sie to robi. A NFZ, o dziwo, wczoraj pracował i wszystko załatwiłam. Co prawda - ulga z tego powody niewielka, ale zawsze coś...
  9. Tak, teraz już kocice usadowiły się w swoich ulubionych miejscach i spokojnie śpią. Przynajmniej do południa, potem stopniowo wychodzą na dwór, wracają i tak do kolacji...
  10. Dzień dobry Lśniący Aniele. Dziś później, ale jestem. Moje psiaki już zaliczyły weyjście za drzwi, nie padało więc i nie było żadnych oporów przed wyjściem. Przy okazji wróciły koty. Obydwie kocice za żadne skarby nie chcą teraz spać w domu. Po kolacji tylko czekają kiedy otwieram drzwi i już ich nie ma. One muszą spać na dworze. Jedynie kiedy coś pada to łaskawie wrócą po zawołaniu. Inaczej - totalna głuchota. A ponieważ u nas nie było ani burzy, ani deszczu - koty znikły wieczorem.
  11. Witaj śliczne Mufiątko, baw się i korzystaj z każdej chwili.
  12. Witaj Pomadko. Świętuj dalej, baw się z kumplami i nie przejmuj szarym życiem.
  13. Witaj Czarny Książe. Niby to ma być normalny dzień, ale nie podoba mi się. S[róbuję później sprawdzić, czy NFZ przypadkiem nie pracuje, A burze jakoś dla mnie nie były ani słyszalne, ani widzialne. Dalej sucho.A ja nie bardzo jak mam nosić wodę w konewkach. Z ziemi zrobił się pustynny piach. Kiepsko to wszystko wygląda.
  14. Dzień dobry dzielna Beniu, pokazałaś klasę prawdziwej damy. I tak trzymaj! Pamiętaj o swoich adoratorach. Może im też coś "załatwisz" przy okazji?
  15. Skoro był w SPA i wrócił do domu to chyba nie było tak źle?
  16. No i następna Kika się objawia! Tylko tak dalej!
×
×
  • Create New...