Tak już jest z wolnymi kotami. One mają własne drogi.
Moje też są wychodzące. I nigdy nie wiem gdzie właściwie łażą. Chociaż ostatnio trzymają się blisko domu , a ich wycieczki są bardzo krótkie.
Spokojnego dnia Czarnulku. A imieniny można zawsze obchodzić - jak ktoś o nich pamięta.
Ty musisz pamiętać tylko, że jesteś śliczny, pilmnować swoich "dam" i "dzieci".