Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26697
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Też o tym myślałam. Ale wcześniej nie reagowała specjalnie na burze. Pierwszy raz coś takiego się zdarzyło.
  2. Nie, to w sobotę po południu zaczęła normalnie funkcjonować.
  3. Lala po piątkpowej burzy była jeszcze rano przerażona. Dopiero po południu "doszła do siebie". Nad ranem, kiedy już nie grzmiało w końcu przyszła do mnie, wczołgała sie pod kołdrę, przytuliła do mojej nogi i mogłyśmy trochę pospać... Resztę nadrabiałyśmy w ciągu dnia.
  4. No i jest na z góry upatrzonym miejscu. Tak trzymaj mała!
  5. Dobrej niedzieli aniołku. Moja Lala niby zapomniała o burzy, ale miała opory przed wyściem na siusiu.
  6. Witaj dzielna psinko. Ważne, że potrafisz się śmiać. Może Twoi Państwo kiedyś wpadną na pomysł, ze warto pomóc jeszcze jednej bidzie?
  7. Witaj Grzesiu gdziekolwieki jesteś. Cały i zdrowy - to najważniejsze. Dasz radę, teraz już jesteś innym psiakiem, świat jest trochę mniej straszny. Trzymaj się chłopaku.
  8. Wielka szkoda - Beni bardo pomógłby psi towarzysz.
  9. To był pierwszy raz. A jest u mnie od 9 m-cy i w międzyczasie burze trafiały się. NIe mam pojęcia co stało się tym razem.
  10. Dobrego dnia lśniący aniołku. Nie poskąpili nam wieczorem wody z nieba. Lala do tej pory nie może pozbierać sie po burzy. Była piekielnie przerażona, nie mogla znaleźć sobie miejsca. Musiałam wystawić ją za drzwi, bała się wyjść zrobić siusiu. Mam tylko nadzieję, że w ciągu dnia zapomni o wieczornych i nocnych przeżyciach, a ja trochę odeśpię noc.
  11. Spokojnej soboty Mufinko. Błotka to teraz pewnie Ci nie zabraknie.
  12. Dobrej SOBOTY Mufinko. Dziś wstałam zgodnie z kalendarzem.
  13. Dziś przywitam się w sobotę. Po wieczornej burzy jest czym oddychać. Mam nadzieję Grzesiuy że nie bałeś się zbytnio. Ja niewiele spałam, bo Lala po raz pierwszy była przerażona. nie mogła sobie znaleźć miejsca, wciskała się we wszystkie możliwe i niemożliwe miejsca. Nawet wystartowała z ząbkami kiedy chciałam ją wyciągnąć. Teraz jest trochę spokojniejsza, ale nie chciała nawet wyjrzeć za drzwi. Mimo, że Neska i Misiek wyszły. Biedny psiak, może w ciągu dnia zapomni o przejściach.
  14. Witam wszystkich. Jak to dobrze, że Benita ma towarzystwo. Teraz już strachy będą mniej straszne, koleżanka trochę weźmie na siebie, a zabawa będzie miała inny wymiar i jakość. Państwo myślący, koleżanka gabarytowo podobna to i życie przyjemniejsze. A Benia dzielna.
  15. NIE DA SIĘ UKRYĆ - ZGUBIŁAM PO ŚWIĘCIE PARĘ DNI.
×
×
  • Create New...