Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26702
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Dziś mi się dłużej pospało, ale psy też były cicho. Teraz już wszyscy nakarmieni , nawet poszaleli na dworze ze szczęścia, że pod nogami w miarę sucho i z góry nic nie pada. A po śniadaniu - czas na zasłużony odpoczynek więc trzeba pospać. Tym bardziej, że nadal ciemno. Życzymy wszystkim spokojnego dnia, bez przykrych niespodzianek. Niech wreszcie skończą się te wszystkie czarne wieści.
  2. Ciekawe jak lisiczka zniosła wizytę u weterynarza? Mogło być całkiem wesoło. A może zaskoczyła wszystkich?
  3. Dobrego dnia Pelikanku - chyba nawet pogoda ciut się poprawia. W każdym bądź razie - pod nogami już niewiele wody i nieba też nie pada. Oby tylko nie było to chwilowe.
  4. Chyba faktycznie jest bardziej ocieplone. Ale ona nie ma takiej wełny na sobie jak Neska czy Misiek, ma bardzo krótką sierść. Dlatego też w duże mrozy pod spodem ma jeszcze dodatkowo kaftanik.
  5. Tobi zapewne siedzi w ciepełku i nie ma najmniejszej ochoty na oglądnie świata z zewnątrz.
  6. Dziś to chyba nawet wcześniej. Tak się budzę. No, ale ubierać się nie muszę, otwieram tylko drzwi i czekam w nich na powrót towarzystwa. Później idziemy spać dalej. Już nie pamiętam kiedy przespałam całą noc więc psy korzystają na tym. A w ciągu dnia też sobie czasem pośpimy. W końcu kiedyś trzeba się wyspać.
  7. Lali również, jedynie Neska ma trochę inny.
  8. I po nocy zniknął nam śnieg, poplątana pogoda. Trzymaj się zdrowo Blondynku.
  9. Niesprawiedliwe to całe życie. Dlaczego? Takiej wieści nikt się nie spodziewał. Żegnaj piękny, a właściwie - do widzenia. Współczuję jego rodzinie, to grom z jasnego nieba.
  10. Ale nie przy takiej temperaturze. Spokojnie można ganiać. I nawet igiełki lodu nie przeszkadzają. Witaj Czarny Księciuniu.
  11. Prawie nie ma śladu po śniegu a wieczorem było go naprawdę sporo. Przed chwilą wypuściłam psiaki na siusiu, a przy okazji Misiek już się dokarmił resztkami bieli. On w tym przoduje. Zawsze lubił. Lalka dość często liże, ale w skromniejszych ilościach. Życzymy wszystkim udanego dnia i zaraz idziemy dalej spać. Muszę jeszcze tylko wyjrzeć za kotem, któremu też zachciało się wyjść, ale nie wrócił z psami. Szkoda żeby do rana włóczył się w tej wilgoci. Kot przyszedł, psy ułożyły się na nowo to i na mnie powoli czas. Trzymajcie się zdrowo.
  12. Przecież on nie ma dreptać tylko biegać!
  13. A po mokrym poniedziałku - mroźny wtorek. Jest słońce, mróz i wiatr. Piekielne zmiany w tak krótkim okresie czasu. Wczoraj musiałam zakładać gumowce, kałużę były wszędzie. I to wcale nie takie małe. A przed wieczorem nagle zaczęło padać coś białego (raczej krupa niż śnieg), przyszedł mrozek i jak dotąd - jest całkiem przyjemnie. Nie licząc wiatru. Ale może chociaż nie będzie już silniejszy. Spokojnego psiego dnia Pelikanku, pospaceruj trochę i wracaj do kumpla.
  14. Dobrego dnia ślicznotko. Dziś tez warto jak najdłużej siedzieć na kanapie - wiaterek nie jest za przyjemny.
  15. Witaj Grzesiu w piękny zimowy poranek.. Przyjemnie to oglądać przez okno, za oknem trochę wieje. A;le za to Ty Czarnulku będziesz pięknie wyglądał na spacerze.
  16. No to wracamy do zimy. Mimi będzie zadowolona ze zmiany pogody. Oby tylko jeszcze pamiętała, że doba to kilka różnych momentów, a noc jest dom spania. Przystopuj trochę lisiczko - zołziczko.
  17. No to mamy po mokrym wczorajszym dniu całkiem mroźny, biały poranek. Nawet widać, że słońce chce się pokazać. Bezstresowego dnia dla wszystkich.
  18. Fajny roztrzepaniec.
×
×
  • Create New...