-
Posts
26704 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
No to dobiliśmy do kolejnej soboty. Oby obyło się bez nieprzyjemnych niespodzianek. Nakroiłam się wczoraj sporo sałatki, dziś trzeba to włożyć do słoików. Ale to już niewielka robota. gorsza sprawa, że znów przybyło mi ogórków (ale rwaniem,nie ominęło, jak poszłam to już wszystko było w wiaderku). tak więc na brak zajęcia narzekać nie mogę Jedynie na własne lenistwo. A to już trudna sprawa. Najgorzej pokonać własne słabości. Mam nadzieję, że nie macie takich problemów., bo ciężko z nimi walczyć. A przy okazji - zauważyłam, że Lala niechętnie wychodzi na dwór kiedy jest ciemno.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Grzesiu, już sobota. Powoli zbliża się koniec wakacji. Może w końcu ten Twój człowiek wystawi nos na świat? Serce też byłoby wskazane. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Witaj Fado - zgodnie z prośbą Agat zaglądam życząc przy tym zdrowia. -
Właśnie dlatego, że nie mogę narzekać na brak jedzenia to przerabiam wszystko co wpadnie mi w ręce. Żeby tylko się nie zmarnowało. a później rozdaję gdzie się da. Od dziecka mnie tak uczyli i tak mi zostało - co wyrośnie to jest do zjedzenia i trzeba o to dbać. Tyle, że teraz są to ilości znacznie przerastające moje potrzeby a zagospodarować trzeba.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dobrego dnia Fado, ucz się pilnie. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dziś ranek słoneczny, ale wilgotny. W nocy padało więc psy bardzo, bardzo obrażone że wpadłam na pomysł wychodzenia z domu. Mam nadzieję Czarnulku, że Ty nie masz takich problemów. Baw się dobrze księciuniu. -
Eska - masz farta dalej. Oby już zawsze tak było uroczy szkrabie. Dzień dobry wszystkim. Niepotrzebnie tak rano się podnosiłam - żadne z mojej trójcy ni raczyło wyjść na dwór. Prosta przyczyna - w nocy padało, w powietrzu wilgoć, na chodnikach jeszcze widać jakieś mokre plamy. Lala od razu zawinęła się do brata a Neska i Misiek owszem, doszli do drzwi, powęszyli i w tył zwrot. Chcesz to łaź sama, my idziemy spać. Co też czynią nadal, słyszę pochrapywania Miśka. Moje wczorajsze postanowienia wzięły w łeb. Okazało się, ze dotarły iskrowniki do kuchenki i trzeba było je wymienić - szlag trafił mi dwa palniki, musiałam używać zapalniczki. Właściwie to już weszło mi w krew i wcale nie przeszkadzało. No, ale brat przyszedł rano z pracy i stwierdził, że zrobi to przed pójściem spać. Gdybym przypuszczała, że będzie to trwało tyle godzin! W rezultacie kuchnia była sprawna po 14. Śruby nie dawały się odkręcać, musiał je wywiercać, potem dorabiać nowe (wszystko oczywiście nietypowe). Ledwie zagotowałam porcje przeznaczoną na keczup. Stoi do dziś, trzeba zmiksować i przełożyć do słoików. A kroić sałatki to już nawet nie miałam zamiaru, byłam zła na cały świat. tak więc - nadal czeka mnie robota, o której mogłabym już zapomnieć. A co gorsze - rano dopiero zauważyła, ze wczoraj wieczorem dzwoniła sąsiadka od ogórków. Kto wie, czy coś znów nie urosło i n ie będę musiała iść na pole? Czarno to widzę. Elik - jak Twój wypad na targ? Zrobiłaś jakieś zakupy?
-
Lajki poszły sobie w siną dal. A kociak słodziak...
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
Nesiowata replied to ala123's topic in Już w nowym domu
I tylko o to chodziło. Bo przecież w końcu okazało się że przyczyna odroczenia sterylizacji była uzasadniona. A jednak wcześniej była mowa o zupełnie innej sytuacji, zakrawającej na kpinę. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Chyba trzeba trochę poczekać na wieści. A teraz - wracaj na szczyt. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku w pochmurny letni poranek. Słonka nie widać, ale jest ciepło. Baw się dobrze księciuniu, korzystaj z życia. -
Dobrego dnia wszystkim. Esce - super domku. Trochę u mnie pokropiło, słonka nie widać ale powietrze jest czyste. Tylko psom nie odpowiada taka pogoda - wystawienie nosa za drzwi to akt wielkiej odwagi. Lala wiedzie w tym prym. A dla mnie czas na krojenie warzyw, czas na kolejną sałatkę i keczup. Tylko najpierw wyjazd do sklepu, czas kupić chleb. Na szczęście - nie zapowiadają zbyt wysokich temperatur. Może dziś uda mi się zrobić to co mam zaplanowane. Jak tylko jest trochę cieplej to od razu nie chce mi się kompletnie nic robić. I z każdym rokiem jest gorzej. Widocznie tak musi być. Trzymajcie się zdrowo i nie bierzcie przypadkiem wzoru z mojego lenistwa. Nie warto - człowiek ma tylko wyrzuty sumienia.